Czwartek, dzień targowy w Ostrowie Lubelskim. Do gościa

(-2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Czwartek, dzień targowy w Ostrowie Lubelskim. Do gościa w kaszkiecie,
handlującego śliwkami mirabelkami podchodzi kobitka.
– Na ile mirabelki?
– 10 złotych kilo.
Babeczka podnosi spódnicę:
– A teraz ile?
– 8 złotych – mruczy gościu.
Babeczka podnosi spódnicę jeszcze wyżej:
– A tak to ile?
– 4 złote – chrypi.
Babeczka podnosi jeszcze wyżej:
– A teraz?!
Gościu wyjmuje rękę spod stołu, wyciera w marynarkę i mówi:
– 10 złotych kilo.

Komentarze