Kelner, sól

(+2) Kupa!Dobre! LubiÄ™ to!

Kelner, sól!
– A jakÄ…?
– A to jest różnica?
– SÄ… dwie: „Ni chuja” i „Co za chujnia”.
– OK, daj pan obie, sprawdzimy.
Kelner przynosi, facet bierze jednÄ…, macha – ale ani ziarenko nie leci.
– Ni chuja… Daj pan drugÄ….
Zamachnął się, a tu sitko odpada i cała zawartość wsypuje się do potrawy.
– Co za chujnia!

Komentarze