Przybiega sąsiad do sąsiada
i mówi:
– Sąsiedzie dacie mi dwa wiadra wody
– A na co wam woda skoro macie studnię u siebie.
– Tak tylko teściowa wpadła do studni a woda
jej sięga do brody.
Przybiega sąsiad do sąsiada
i mówi:
– Sąsiedzie dacie mi dwa wiadra wody
– A na co wam woda skoro macie studnię u siebie.
– Tak tylko teściowa wpadła do studni a woda
jej sięga do brody.