Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi:
– Jasiu, podziękuj dziadziusiowi.
– Ale jak?
– Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje mi pieniążki.
Jasiu zwraca się do dziadzia:
– Daj jeszcze trochę, to ci obciągnę.
Tata musi iść do szkoły
Przychodzi syn ze szkoły:
– Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
– A co się stało?
– Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: do chuja, co za różnica?
– Rzeczywiście, co za różnica… Dobrze, zajdę do niej.
Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
– Tato, byłeś już w szkole?
– Jeszcze nie.
– Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
– Po co?
– W trakcie gimnastyki kazał mi podnieść lewą rękę. Podniosłem. [...]
– Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
– A co się stało?
– Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: do chuja, co za różnica?
– Rzeczywiście, co za różnica… Dobrze, zajdę do niej.
Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
– Tato, byłeś już w szkole?
– Jeszcze nie.
– Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
– Po co?
– W trakcie gimnastyki kazał mi podnieść lewą rękę. Podniosłem. [...]
Świeżak i ślina
Do wiezienia trafił nowy. Bierze pierwszy prysznic. Podchodzi do niego stary wiezień:
– Te świeżak, ze śliną czy bez?
Nowy taki przerażony widzi ze nie ma wyjścia, myśli ze śliną będzie mniej bolało, smarowanie itd….
– Ze śliną… – odpowiada
– TE ŚLINA, CHODŹ TU! ŚWIEŻAK CHCE NA DWA BATY!
– Te świeżak, ze śliną czy bez?
Nowy taki przerażony widzi ze nie ma wyjścia, myśli ze śliną będzie mniej bolało, smarowanie itd….
– Ze śliną… – odpowiada
– TE ŚLINA, CHODŹ TU! ŚWIEŻAK CHCE NA DWA BATY!
Złe wiadomości
Spotyka się dwóch kumpli i jeden mówi:
– Mam dla ciebie złą wiadomość… właściwie to dwie złe wiadomości… ktoś nam rucha twoją żonę…
– Mam dla ciebie złą wiadomość… właściwie to dwie złe wiadomości… ktoś nam rucha twoją żonę…
Król lew i wątpliwości osła
Osioł pyta lwa:
– Lew, czemu ty jesteś królem zwierząt, a nie ja?
– No, bo mam grzywę!
– Ja też mam.
– I mam taki pędzelek na końcu ogona!
– I ja też mam.
Lew zamyślił się i kontruje:
– A ja dłużej od ciebie seks uprawiam, zanim skończę!
– Nie wierzę!
– A chodź, sprawdzimy!
– Ok, sprawdzajmy!
– Dobra, to ja pierwszy. Nadstaw się i mierz czas.
Lew zabrał się za osła i po 21 minutach skończył. Teraz kolej osła…
Lew leży, kontroluje czas, [...]
– Lew, czemu ty jesteś królem zwierząt, a nie ja?
– No, bo mam grzywę!
– Ja też mam.
– I mam taki pędzelek na końcu ogona!
– I ja też mam.
Lew zamyślił się i kontruje:
– A ja dłużej od ciebie seks uprawiam, zanim skończę!
– Nie wierzę!
– A chodź, sprawdzimy!
– Ok, sprawdzajmy!
– Dobra, to ja pierwszy. Nadstaw się i mierz czas.
Lew zabrał się za osła i po 21 minutach skończył. Teraz kolej osła…
Lew leży, kontroluje czas, [...]
Dyskoteka w Niemczech
Na dyskotece w Niemczech bawił się Rosjanin, z napisem na koszulce „TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY”.
Nie trwało długo, stanął przed nim Turek, byczysko chłop:
– Ty, a w dziób chcesz?
– To jest pierwszy z waszych problemów – odpowiedział Rosjanin – agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków czeka.
– No, teraz się z tobą policzymy – warknęli Turcy gremialnie.
– A to jest drugi z waszych problemów – powiedział Rosjanin. – Nie potraficie załatwiać spraw po męsku sam [...]
Nie trwało długo, stanął przed nim Turek, byczysko chłop:
– Ty, a w dziób chcesz?
– To jest pierwszy z waszych problemów – odpowiedział Rosjanin – agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków czeka.
– No, teraz się z tobą policzymy – warknęli Turcy gremialnie.
– A to jest drugi z waszych problemów – powiedział Rosjanin. – Nie potraficie załatwiać spraw po męsku sam [...]
Po co żydom broda?
Po co żydom broda?
– Na rozpałke
– Na rozpałke
Rolnik i świnie
Pewien rolnik miał duży problem, gdyż jego świnie nie chciały jeść. Udał się do weterynarza, a ten poradził mu aby je wszystkie „przeleciał”. Rolnik, niewiele myśląc, wrócił do domu, nocą zapakował świnie na żuka i do lasu… Tam zrobił co mu weterynarz zalecił i wrócił do domu. Na drugi dzień patrzy, a świnie dalej nic nie żrą. No to pojechał do weterynarza – ten mu na to:
– Przeleciał pan je w dzień czy nocą?
– W nocy – odpowiedział rolnik.
– To nie powiedziałem ze trzeba to zrobić w dzień?
Rolnik wrócił do domu, ponownie [...]
– Przeleciał pan je w dzień czy nocą?
– W nocy – odpowiedział rolnik.
– To nie powiedziałem ze trzeba to zrobić w dzień?
Rolnik wrócił do domu, ponownie [...]
Dlaczego murzyn nie może zostać drużbą?
– Dlaczego murzyn nie może zostać drużbą?
– Bo służba nie drużba
– Bo służba nie drużba
Żona budzi męża w środku nocy
Żona budzi męża w środku nocy:
– Pchła mi chodzi po plecach. Zabij ją!
– Włącz światło, jak cię zobaczy to sama zdechnie…
– Pchła mi chodzi po plecach. Zabij ją!
– Włącz światło, jak cię zobaczy to sama zdechnie…