Nastolatek do ojca:
– Tato, jak Ci się podobał film który wczoraj Ci przyniosłem?
– Film ogólnie dobry, ale to miał by Rocky a nie Rocco!
Klient pyta się sprzedawcy
Klient pyta się sprzedawcy:
– A ten odkurzacz to mocno ssie?
– Panie, aż łzy lecą – z powagą odrzekł sprzedawca
– A ten odkurzacz to mocno ssie?
– Panie, aż łzy lecą – z powagą odrzekł sprzedawca
jaka jest róznica między walcem wiedeńskim a walcem
jaka jest róznica między walcem wiedeńskim a walcem angielskim..?
– walc angielski ma kierownice po prawej stronie…
– walc angielski ma kierownice po prawej stronie…
Dwaj gimnazjaliści biegną do szkoły
Dwaj gimnazjaliści biegną do szkoły.
– Ty, dawaj, jeszcze zajaramy.
– Nieeee.
– No chodź, masz.
– Nie, nie chcę, serio.
– Chcesz, żeby nauczycielka wyczuła wódkę?!
– Ty, dawaj, jeszcze zajaramy.
– Nieeee.
– No chodź, masz.
– Nie, nie chcę, serio.
– Chcesz, żeby nauczycielka wyczuła wódkę?!
Dlaczego cyganie wstają o 5 rano?
– Dlaczego cyganie wstają o 5 rano?
– Żeby się móc dłużej opierdalać
– Żeby się móc dłużej opierdalać
Dlaczego papież nie jeździ na rowerze?
Dlaczego papież nie jeździ na rowerze?
BO NIE ŻYJE!!!
BO NIE ŻYJE!!!
Kowalski wraca z wycieczki i opowiada Fąfarze
Kowalski wraca z wycieczki i opowiada Fąfarze:
– Ale było super! Te emocje, te wrażenia! Jadę na słoniu, obok mnie lew, a za mną 2 tygrysy…
– No i co wtedy zrobiłeś?
– Nic, karuzela się zatrzymała.
– Ale było super! Te emocje, te wrażenia! Jadę na słoniu, obok mnie lew, a za mną 2 tygrysy…
– No i co wtedy zrobiłeś?
– Nic, karuzela się zatrzymała.
Uroczystość w ambasadzie USA w Moskwie. Ambasador
Uroczystość w ambasadzie USA w Moskwie. Ambasador amerykański podchodzi do jakiegoś rosjanina i go pyta:
– Słyszałem że wy ruskie to możecie dużo wypić. Powiedz czy wypiłbyś butelke spirytusu?
– Da.
– A wiadro spirytusu?
– Da.
– A wielką cysterne?
– Da.
– A jezioro spirytusu? – krzyczy poirytowany amerykanin.
– Da – odpowiada spokojnie ruski.
– A morze?
– Da.
– A ocean?
– Niet. Okieana niet.
– A czemu?
– Bo ogurcew nie wystarczy…
– Słyszałem że wy ruskie to możecie dużo wypić. Powiedz czy wypiłbyś butelke spirytusu?
– Da.
– A wiadro spirytusu?
– Da.
– A wielką cysterne?
– Da.
– A jezioro spirytusu? – krzyczy poirytowany amerykanin.
– Da – odpowiada spokojnie ruski.
– A morze?
– Da.
– A ocean?
– Niet. Okieana niet.
– A czemu?
– Bo ogurcew nie wystarczy…
Listonosz z nadmorskiej miejscowości był wściekły
Listonosz z nadmorskiej miejscowości był wściekły, bo musiał dostarczyć pocztówkę dla latarnika, co wiązało się z wypłynięciem łódką i dużym nakładem czasu. Kiedy dotarł do latarni, wyburczał do latarnika:
-Pocztówka.
-Dzięki. I nie bocz się tak, bo zaprenumeruję gazetę…
-Pocztówka.
-Dzięki. I nie bocz się tak, bo zaprenumeruję gazetę…
Zarządca pola golfowego miał wieczne problemy z pracownikami, więc w końcu kupił super cztery roboty, sam kevlar i stal nierdzewna atomatyczne koszenie, zbiertanie śmieci itd.
Właściciel klubu spotkał go miesiąc później i mówi:
– Wie pan, jestem pod wrażeniem – idealny porządek, ani jedna trawka nie odstaje, dołki świetnie utrzymane – rewelacja. Jest tylko jeden problem – niektórzy gracze skarżą się, że słońce się od tych pana robotów odbija i potrafi oślepić podczas gry….
– Nie ma problemu – powiedział zarządca – to akurat jest do rozwiązania w jeden dzień. Wskoczył w samochód, kupił cztery wiadra czarnej [...]
Właściciel klubu spotkał go miesiąc później i mówi:
– Wie pan, jestem pod wrażeniem – idealny porządek, ani jedna trawka nie odstaje, dołki świetnie utrzymane – rewelacja. Jest tylko jeden problem – niektórzy gracze skarżą się, że słońce się od tych pana robotów odbija i potrafi oślepić podczas gry….
– Nie ma problemu – powiedział zarządca – to akurat jest do rozwiązania w jeden dzień. Wskoczył w samochód, kupił cztery wiadra czarnej [...]