Leży babcia na łożu śmierci i zali się dziadziusiowi ze nigdy nie robił jej minetki. Na to dziadziuś że nie ma problemu. No to do roboty. Ale w trakcie dziadziuś był ze 6 razy w kuchni, babcia po wszystkim zadowolona tylko pyta:
– A dlaczego biegałeś tak często do kuchni
– Bo bylo tyle sera ze musialem chlebem przegryzac
Dowcipy z tagiem: babcia
Seks francuski staruszków
Para po 70-ce sprawdza jak uprawia się seks francuski:
– Stara! No co tak międlisz i międlisz?
– No przecież zymbów nie mam!
– Stara! No co tak międlisz i międlisz?
– No przecież zymbów nie mam!
Babcia u ginekologa
Przychodzi 90-letnia babcia do ginekologa i mówi:
– Panie doktorze mam okres. Lekarz patrzy na babcie i mówi:
– To niemożliwe.
Babcia się upiera, że ma. Lekarz do babci:
– Niech pani się rozbierze i wejdzie na kozetkę. Lekarz ją bada, bada i mówi:
– Babciu to nie okres.
– Jak to?
– To rdza ze spirali.
– Panie doktorze mam okres. Lekarz patrzy na babcie i mówi:
– To niemożliwe.
Babcia się upiera, że ma. Lekarz do babci:
– Niech pani się rozbierze i wejdzie na kozetkę. Lekarz ją bada, bada i mówi:
– Babciu to nie okres.
– Jak to?
– To rdza ze spirali.
Babcia do wnuczka
Babcia do wnuczka:
– Włóż mi wnuczku czopek, bo nie mogę się schylić.
Wnuczek się schyla i pyta:
– Mam go włożyć do tej czarnej dziury, czy nakarmić indora?
– Włóż mi wnuczku czopek, bo nie mogę się schylić.
Wnuczek się schyla i pyta:
– Mam go włożyć do tej czarnej dziury, czy nakarmić indora?
Babcia z dziadkiem przy obiedzie
Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babkę w łeb. Babka na to:
– Stary za co?!
– A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!
– Stary za co?!
– A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!
Czerwony kapturek pyta się babci
Czerwony kapturek pyta się babci:
– Babciu czemu masz takie wieeeeelkie oczy?
A babcia w białych rękawiczkach na to:
– Jazdaaaaa!
– Babciu czemu masz takie wieeeeelkie oczy?
A babcia w białych rękawiczkach na to:
– Jazdaaaaa!
Scukrzyło się!
Jasio wysłał list do swoich dziadków. Dziadek czyta list babci na głos: "Kochani dziadkowie, wczoraj poszedłem pierwszy raz do szkoły i miałem godzinę wychowawczą. Wychowawczyni powiedziała, że musimy zawsze mówić prawdę więc się Wam do czegoś przyznam.W te wakacje jak byłem u was to zszedłem do piwnicy nasrałem do słoja z kompotem i odstawiłem z powrotem na półkę. Jasio" Dziadek skończył czytać, huknął babkę w ucho i mówi: A mówiłem ci "Gówno"! Ale ty "scukrzyło się, scukrzyło się"!!!!!
Kolejka za landrynkami
Idzie wieczorem babcia, patrzy: w bramie stoją trzy kurwy. Babcia pyta:
– Za czym ta kolejka?
– Za landrynkami!
Babcia więc stanęła i stoi. Podchodzi policjant i mówi:
– Te panie, że tu stoją, to rozumiem, ale co pani tu robi?
– Pogryźć nie pogryzę, bo zębów nie mam, ale possać mogę…
– Za czym ta kolejka?
– Za landrynkami!
Babcia więc stanęła i stoi. Podchodzi policjant i mówi:
– Te panie, że tu stoją, to rozumiem, ale co pani tu robi?
– Pogryźć nie pogryzę, bo zębów nie mam, ale possać mogę…