Dowcipy z tagiem: seks

Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty

Dzwoni gość do pracy:
– Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty… jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie.
Szef na to:
– No co ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować.
– Hmm… OK spróbuję.
Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił.
Szef podchodzi i zagaduje:
– I co, jak działa mój sposób ?
– Doskonale, a w ogóle to [...]
0
(+18) Kupa!Dobre! Lubię to!

Spotkały się trzy dziwki

Spotkały się trzy dziwki – Polka, Czeszka i Ruska. Zaczęły się przechwalać która ma bardziej rozjechana cipkę. Polka położyła na stół jabłko i mówi:
– Jest jabłko, nie ma jabłka .
Czeszka kładzie na stół grejpfruta
– Jest grejpfrut, nie ma grejpfruta
Ruska kładzie na stół arbuza i mówi:
– Jest arbuz, nie ma stołu!!!
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Rozmowa dwóch kumpli

Rozmawia dwóch kumpli:
– Ja to swojej zakładam maskę p-gaz, jak się kochamy.
– Ale po co?
– Po pierwsze – ryja nie muszę oglądać. Po drugie – nie czuje, jak jej z gęby jedzie. Po trzecie – jak się jej trochę powietrze przykręci, to się wije jak szesnastka.
0
(+7) Kupa!Dobre! Lubię to!

Józek, znawca kobiet

We wsi mieszkał chłopak o imieniu Józek, który w okolicy był traktowany jako wielki znawca kobiet i specjalista w sprawach seksu. Któregoś razu na zabawie w remizie do Józka popijającego sobie spokojnie wino, podchodzi kolega z sąsiedniej wsi i pyta:
– Józuś, widzisz tamtą dziewczynę? Jak myślisz czy ona bierze do gęby?
Józek wstał zza stołu, poszedł w kierunku wskazanego dziewczęcia, obejrzał ją z każdej strony, wrócił i odpowiada:
– Bierze.
– Józuś, ty to jesteś facet! – woła ucieszony perspektywą niezłej zabawy i pełen podziwu dla "mistrza" jego kolega.
– A powiedz mi jeszcze, [...]
0
(+15) Kupa!Dobre! Lubię to!

Mąż zabrał żonę na golfa

Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa.
Pierwsze uderzenie żony i piłka rozbija okno domku stojącego obok pola.
Mąż trochę się zdenerwował:
– Mówiłem, żebyś uważała, a teraz trzeba będzie tam iść, przepraszać i może nawet zapłacić.
Idą do domku i pukają do drzwi.
Miły głos mężczyzny zaprasza do środka.
Wchodzą.
Rozbite szkło, zniszczona stara waza i siedzący na kanapie facet.
– Czy to wy zbiliście szybę?
– Przepraszamy bardzo.
– Właściwie to nie ma za co. Jestem dżinem, który był uwięziony w tej wazie kilkaset lat. [...]
0
(+39) Kupa!Dobre! Lubię to!

Strażak wrócił z pracy

Strażak wrócił z pracy do domu i mówi do małżonki:
– Słuchaj mamy wspaniały system u nas w remizie. Kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek, ubieramy nasze kurtki. Kiedy zadzwoni dzwonek drugi – zjeżdżamy po rurze na dół. Dzwoni trzeci dzwonek i wszyscy już siedzimy w wozie. Od dzisiaj chcę, żeby w tym domu obowiązywała podobna zasada. Kiedy powiem do Ciebie "dDzwonek pierwszy", masz się rozebrać. Kiedy powiem "dzwonek drugi" masz wskoczyć do łóżka". Kiedy powiem "dzwonek trzeci" zaczynamy całonocne pieprzenie.
Następnej nocy mąż wraca do domu i woła:
– Dzwonek pierwszy.
Żona rozebrała się do naga.
[...]
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!