O trzeciej w nocy, przed egzaminem, do profesora dzwoni telefon:
– Halo, śpisz już? – pyta głos w słuchawce
– Taa – odpowiada profesor
– A my się jeszcze kurwa uczymy.
Dowcipy z tagiem: student
Zajęcia w prosektorium
Profesor podczas zajęć ze studentami w prosektorium:
– Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
– Teraz – mówi – wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
Studenci medycyny to sami twardziele. Podchodzą i robią, co im profesor kazał: palec w dupę i do buzi… Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
– I tak dochodzimy, do drugiej istotnej [...]
– Podczas tych zajęć dowiecie się, jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
– Teraz – mówi – wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
Studenci medycyny to sami twardziele. Podchodzą i robią, co im profesor kazał: palec w dupę i do buzi… Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
– I tak dochodzimy, do drugiej istotnej [...]
Egzamin na studiach
Na egzamin wtacza się wyraźnie pijany student:
– Ppanie ppprofesorze, czy przyjmie Pan pijanego ?
– Proszę wyjść i wrócić trzeźwy !
– Aaale ja bardzo Pana proszę…
– Bez dyskusji ! Proszę wyjść !
– Ale Panie profesorze… To naprawdę ostatni raz…
– Nie. Wynocha stąd !
– Ale naprawdę, niech się Pan zgodzi…
– No dobrze ale żeby mi to było po raz ostatni…
Na to student otwiera drzwi i krzyczy:
– Chłopaki, Wnieście go !
– Ppanie ppprofesorze, czy przyjmie Pan pijanego ?
– Proszę wyjść i wrócić trzeźwy !
– Aaale ja bardzo Pana proszę…
– Bez dyskusji ! Proszę wyjść !
– Ale Panie profesorze… To naprawdę ostatni raz…
– Nie. Wynocha stąd !
– Ale naprawdę, niech się Pan zgodzi…
– No dobrze ale żeby mi to było po raz ostatni…
Na to student otwiera drzwi i krzyczy:
– Chłopaki, Wnieście go !
Na wykładzie
Kobieta siedzi obok mężczyzny na wykładzie.
Nagle czuje, iż trąca on o jej kolano.
Spogląda więc na niego i mówi:
– Potrzebujesz czegoś? Jakieś notatki chcesz może?
A koleś na to:
– Co? A nie, nie… Tylko wora od nogi odklejałem.
Nagle czuje, iż trąca on o jej kolano.
Spogląda więc na niego i mówi:
– Potrzebujesz czegoś? Jakieś notatki chcesz może?
A koleś na to:
– Co? A nie, nie… Tylko wora od nogi odklejałem.
Studenci medycyny wymieniają się wrażeniami po egzaminie
Studenci medycyny wymieniają się wrażeniami po egzaminie. Jeden z nich pyta:
– Ty, jaką napisałeś odpowiedź na pytanie: do czego służy zgrubienie na penisie?
-Normalnie, napisałem: żeby sprawiać większą przyjemność kobiecie.
-To ja mam chyba źle, bo napisałem: żeby się ręka nie ześlizgnęła.
– Ty, jaką napisałeś odpowiedź na pytanie: do czego służy zgrubienie na penisie?
-Normalnie, napisałem: żeby sprawiać większą przyjemność kobiecie.
-To ja mam chyba źle, bo napisałem: żeby się ręka nie ześlizgnęła.
Zaciekawiony profesor pyta studentów dlaczego nazywają
Zaciekawiony profesor pyta studentów dlaczego nazywają swoją koleżankę „grypa”? Studenci nie kwapią się z odpowiedzią, profesor jednak nalega. Odzywa się jeden ze studentów. – No bo wie Pan… grypę miał każdy.
Rozmawiają dwaj studenci
Rozmawiają dwaj studenci:
– Wiesz, dziś w parku jakiś facet wziął mnie za kobietę – zwierza się pierwszy.
– I co? Dałeś mu po gębie?
– Nie…
– To może zacząłeś uciekać?
– Na wysokich obcasach?!
– Wiesz, dziś w parku jakiś facet wziął mnie za kobietę – zwierza się pierwszy.
– I co? Dałeś mu po gębie?
– Nie…
– To może zacząłeś uciekać?
– Na wysokich obcasach?!
Egzamin na weterynarii
Student weterynarii pływał na egzaminie. W końcu dostał Pytanie Ostatniej Szansy: „Czy krowie można zrobić aborcję?”. Niestety nie wiedział, więc wyleciał z pałą. Zmartwiony poszedł do baru, usiadł w kącie i powoli upija się na smutno rozmyślając o pytaniu. Barman co jakiś czas na niego zerka, w końcu podchodzi i zagaduje:
– Coś niewyraźnie Pan wygląda, jakieś kłopoty?
– Niech mi pan powie, czy krowie można zrobić aborcję?
– Nie mam pojęcia, ale coś mi się wydaje, że się nieźle wpierdoliłeś.
– Coś niewyraźnie Pan wygląda, jakieś kłopoty?
– Niech mi pan powie, czy krowie można zrobić aborcję?
– Nie mam pojęcia, ale coś mi się wydaje, że się nieźle wpierdoliłeś.
Jakie są trzy największe kłamstwa studenta?
Jakie są trzy największe kłamstwa studenta?
– Od jutra nie piję;
– Od jutra się uczę;
– Dziękuję, nie jestem głodny…
– Od jutra nie piję;
– Od jutra się uczę;
– Dziękuję, nie jestem głodny…