Przyjechał Murzyn do mroźnej Rosji i zapragnął napić się jakiegoś miejscowego drinka. W tym celu wszedł do najbliższej knajpy i rozgląda się po barze a tam na półkach Stolicnaja, Moskiewskaja, Putin Vodka itp.. Nie bardzo wie co zamówić gdy nagle do baru podchodzi dwóch rosyjskich robotników z pobliskiej budowy. Wpadły chłopaki na małego drinka w przerwie śniadaniowej i zamawiają u barmana 2 szklanki spirytusu z lodówki. Wyżłopali jednym haustem i poprosili powtórkę. Zaintrygowany Murzyn podchodzi do baru i prosi to samo. Wypija łyka ale zaczyna się dusić, kaszleć, spluwać i co tylko. Na to podchodzi jeden z rosyjskich robotników waląc go przyjaźnie w plecy i zadając z uśmiechem pytanie:
– Co Murzyn, zbyt zimne?

