Adam i Ewa bawią się w Raju.
Przychodzi do nich Bóg i mówi:
– Dzieci moje, mam dla was dwa prezenty, ale musicie wybrać co komu ma przypaść. Pierwszy prezent – to sikanie na stojąco.
Adam zerwał się i zaczął walić głową w pień, krzycząc, że jest mu to niezbędne. Ewa ustąpiła. Bóg dał Adamowi prezent, a ten jak oszalały zaczął biegać i sikać na wszystko: na trawę, na drzewa, na ziemię.
Ewa do Boga:
– A jaki jest ten drugi prezent, Boże?
Bóg na to:
– Rozum, Ewo. Drugi prezent to rozum. – spojrzał na Adama i dodał – Przyjdzie ci i rozum mężowi oddać, bo obeszczy w cholerę wszystko!
I tak została Ewa bez prezentów…

