Dwóch przyjaciół wysłało swoje żony do sanatorium

(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Dwóch przyjaciół wysłało swoje żony do sanatorium. Wsadzili swoje żony do pociągu i sami wracając wstąpili do monopolowego. Z tego szczęścia impreza udała się nadzwyczaj. Kiedy się rankiem obudzili, jeden do drugiego zagaja:
– No, jakby ktoś pytał to 1:0!
– ?
– No… Kiedy spałeś to Cię wydymałem… 1:0 dla mnie
Wkurwił sie facio i poszedł do domu bez pożegnania. Pół roku nie rozmawiali ze sobą, ale cały czas obmyślał zemstę… Ale w końcu spotkali się ponownie. Impreza była, że ho ho… W końcu żony poszły spać a facio wyciągnął ze spiżarni dwie butelki samogonu. Popili strasznie..
Rano gospodarz się budzi i z uśmiechem zwraca się do przyjaciela:
– 1 : 1!!!
– Ale o co chodzi?
– Nie pamiętasz? Pół roku temu… także popiliśmy…. I Ty mnie…. Pamiętasz?
– No pamiętam… Ale wtedy żartowałem, przecież!!!
– No jeśli tak… To jest 1 : O…

Komentarze