Skin w autobusie

(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Do autobusu wsiada skin z baseballem i zaczyna demolować kasowniki. Nagle podchodzi do zakonnicy i mówi:
– Zgwałce cię.
Zakonnica zadezorientowana wysiada na najbliższym przystanku. Nagle wchodzi kanar i podchodzi do skina mówiąc:
– Bilecik prosze.
– Nie mam bo ja nie miałem zamiaru jechac tym autobusem ja tylko wsiadłem tu, żeby zgwałcić tą zakonniece.
– Tą co przed chwilą wysiadła?
– Tak.
– Ona jest taka pobożna, że każdego wieczora o północy chodzi po cmentarzu, tam możesz ją zgwałcić.
– To ja tak zrobie!! Skin widząc zakonnice idącą po cmentarzu założył na siebie prześcieradło i schował się za nagrobkiem. Nagle wybiegł i zakonnica pyta się go:
– Kim jesteś?
– Bogiem.
– Boże co moge dla ciebie zrobić?
– Oddaj mi się!
– Dobrze. Ale od tyłu,bo muszę zostac dziewicą.
– Dobrze. Po wszyszystkim skin zdejmuje z siebie prześcieradło mówi:
– Ha Ha!! To ja skin!!
Zakonnica zdejmuje habit i mówi:
– Ha Ha!! To ja kanar!!

Komentarze