Pamiętam jak byłem nastolatkiem i poszliśmy z kumplami do parku. Spotkaliśmy tam
grupę dziewczyn i wtedy pierwszy raz zrobiłem „palcówkę”. Wróciłem późno do
domu, szczęśliwy jak jasna cholera. Starzy od razu na mnie wsiedli:
– Gdzieś ty był?! Ile razy ci mówiliśmy o której masz być w domu?!
– Jezuuu, byłem w parku z kolegami.
– Pewnieście palili papierosy?!
– Nie.
– Nie?! Daj powąchać palce!
– Ok, paliłem.
Przychodzi Małysz do kiosku i kupuje gazetę
Przychodzi Małysz do kiosku i kupuje gazetę:
– Dwa złote-mówi sprzedawca.
-Ale,ja mam tylko dwa srebrne-odpowiada Małysz.
– Dwa złote-mówi sprzedawca.
-Ale,ja mam tylko dwa srebrne-odpowiada Małysz.
Żona na poręczy
Wraca facet do domu i patrzy, a tu jego żona zjeżdża nago po poręczy. Pyta:
– Co ty robisz?
– Odgrzewam ci pieroga…
– Co ty robisz?
– Odgrzewam ci pieroga…
Przychodzi mąż do domu patrzy, a tu żona podłogę
Przychodzi mąż do domu patrzy, a tu żona podłogę myje, a dupę ma wypiętą do góry. Długo nie myśląc, podbiega, łapie za dupę, spódnice podwija,majty w dół i posuwa. Zrobił co woje, a żona odwraca głowę i mówi:
– Taki sam pojebany jak chłopaki w robocie.
– Taki sam pojebany jak chłopaki w robocie.
Dlaczego Jezus nie grał w kosza?
– Dlaczego Jezus nie grał w kosza?
– Bo miał dziurawe ręce.
– Bo miał dziurawe ręce.
Co zrobić, żeby dzieci w Afryce nie chodziły głodne?
– Co zrobić, żeby dzieci w Afryce nie chodziły głodne?
– Poobcinać im nogi.
– Poobcinać im nogi.
Towarzyszu kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę
– Towarzyszu kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę.
– Wstaw do lodówki.
– Wstaw do lodówki.
Rynek dużego miasta. Jakieś występy. Gdzieś z tyłu
Rynek dużego miasta. Jakieś występy. Gdzieś z tyłu pośród stojących widzów rozlega się nagle:
– Hej, kolego!
Nieco dalej ktoś odwraca głowę.
– Kto, ja?
– Tak, ty…
– Nie jesteśmy na „ty”!
– O, sorry, kolego.
– Nie jestem twoim kolegą!
– Słuchaj przyjacielu..
– Ani przyjacielem!
– Posłuchaj mnie gościu…
– Nie jestem żadnym „gościem”!
– No to jak mam…
– „Proszę pana”.
– Ok., więc proszę…
– … „szanownego”.
– Dobra, kur*….., a więc: Proszę szanownego pana…
– Dobrze, dobrze….
– Hej, kolego!
Nieco dalej ktoś odwraca głowę.
– Kto, ja?
– Tak, ty…
– Nie jesteśmy na „ty”!
– O, sorry, kolego.
– Nie jestem twoim kolegą!
– Słuchaj przyjacielu..
– Ani przyjacielem!
– Posłuchaj mnie gościu…
– Nie jestem żadnym „gościem”!
– No to jak mam…
– „Proszę pana”.
– Ok., więc proszę…
– … „szanownego”.
– Dobra, kur*….., a więc: Proszę szanownego pana…
– Dobrze, dobrze….
Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam
Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat. Włamuje
się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w
łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do
krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w
szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do
żony:
– Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie.
Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez
lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał
seksu, nie [...]
się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w
łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do
krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w
szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do
żony:
– Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie.
Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez
lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał
seksu, nie [...]
Po czym poznać, że twoja dziewczyna chce się z tobą
Po czym poznać, że twoja dziewczyna chce się z tobą kochać?
– Po tym, że jak włożysz rękę pod jej spódnicę to masz
wrażenie, jakbyś karmił konia… (jujko)
– Po tym, że jak włożysz rękę pod jej spódnicę to masz
wrażenie, jakbyś karmił konia… (jujko)