Przegrana w karty

Wraca mąż nad ranem do domu, po całej nocy grania w pokera.
Żona jak to żona robi mu wyrzuty. Mąż na to spokojnie:
– Nie musisz się już więcej denerwować z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegrałem cię w karty i należysz teraz do mojego kumpla…
Żona zaczyna krzyczeć:
– Ty chamie! Jak można w ogóle wpaść na taki wstrętny pomysł!?!
– A myślisz, że mi było łatwo, pasować przy czterech asach z ręki…
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Na ławce w parku siedzi chłopaczek i zajada cukierek

Na ławce w parku siedzi chłopaczek i zajada cukierek za cukierkiem.
Siedzący po przeciwnej stronie alejki starszy jegomość mówi:
– Chłopcze, jak będziesz jadł tyle słodyczy, to bardzo szybko powypadają ci zęby.
Malec popatrzył na gościa i odpowiedział:
– Mój dziadek dożył 105 lat i miał wszystkie zęby.
– Tak? A też jadł tyle cukierków?
– Nie, on się po prostu nie wpierdalał w nie swoje sprawy. (jujko)
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Szósta klasa. Przychodzi nowa pani, seksowna laska

Szósta klasa. Przychodzi nowa pani, seksowna laska. Jasiu patrzy na nią i na głos mówi:
– Wyrucham Cię.
Pani się zdenerwowała i mówi:
– Jasiu, przyjdę do Twojego domu dziś po południu i porozmawiam z Twoim ojcem.
Po południu Jasiu siedzi pod trzepakiem z kumplami i gada o wszystkim i niczym.
Nagle otwiera się okno na drugim piętrze i wychyla się jego ojciec.
– Jasiu, powiedziałeś że wyruchasz nauczycielkę?
– Tak.
– To gdzie się szwendasz, przychodź do domu, bo ona już jest. (jujko)
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa

Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany mówi:
– Wiesz, co, mam pytanie – czy naprawdę jesteś moim przyjacielem?
– No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie wszystko!
– Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie małą prośbę czy przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno, a jak wiesz, janie jestem w stanie tego zrobić.
– Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie [...]
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Kelner w restauracji przynosi facetowi zupę. Facet

Kelner w restauracji przynosi facetowi zupę. Facet patrzy, a tam w zupie pływa mucha.
– Jak mu powiem, żeby mi wymienił zupę, to pójdzie na zaplecze, wyciągnie muchę i mi przyniesie ten sam talerz.
Wziął solniczkę, wsypał do zupy całą sól i dopiero zawołał kelnera. Ten zaraz poszedł i przynosi z zaplecza talerz. Facet ostrożnie próbuje zupę.
– O, w porządku. Jednak wymienił.
Nagle z drugiego końca sali słychac straszny krzyk:
– Kurwa mać!!! Jaka słona zupa!!! (jujko)
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Pracownik fabryki frytek popadł w dziwna obsesje

Pracownik fabryki frytek popadł w dziwna obsesje:
– Mam nieprzeparta ochotę włożyć kutasa w obieraczkę ziemniaków – zwierza się żonie.
– Absolutnie nie rób tego! – Krzyczy kobieta. – To się źle dla ciebie skończy.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady, strój w nieładzie, włos zwichrzony.
– To było silniejsze ode mnie – mówi. – Zrobiłem to.
– Włożyłeś chuja w obieraczkę ziemniaków??!! – pyta przerażona żona. – I co?!
– Zwolnili mnie z pracy – odpowiada mąż.
– A co z obieraczką?
– Ją też zwolnili… (jujko)
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Drobna pomyłka

Przychodzi facet do lekarza:
-Chcę się wykastrować.
-Ale…
-Panie ja muszę i już!
-No dobra.
Po operacji lekarz pyta:
-A po co się pan kastrował?
-Poznałem dziewczynę.
-No i?
-Ona jest Żydówką.
-No i?
-Chcę wziąć z nią ślub. I do tego było mi potrzebne kastrowanie.
-A czy nie chodziło panu czasem o obrzezanie?
-A co ja powiedziałem?
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Ojciec pyta małego synka, czy zna opowieść o ptaszkach

Ojciec pyta małego synka, czy zna opowieść o ptaszkach i pszczółkach.
– Nie chcę nic wiedzieć! – wybuchnął chłopiec uderzając w płacz.
Zmieszany ojciec pyta go, co się stało.
– Och, tatusiu – szlochał chłopiec – kiedy miałem sześć lat, okazało się, że nie ma świętego Mikołaja, kiedy miałem siedem, że nie ma króliczka wielkanocnego, w wieku ośmiu lat dowiedziałem się, że nie ma dobrej wróżki, a w wieku dziesięciu – że to nie bocian przynosi dzieci. I jeśli teraz mi powiesz, że dorośli się nie pieprzą, to nie będę już miał w co wierzyć!
0
(+6) Kupa!Dobre! Lubię to!

Pewna kobitka miała problem z mężem

Pewna kobitka miała problem z mężem – strasznie bidulek chrapał, co nie pozwalało jej się w nocy wyspać. Chodzili po lekarzach, specjalistach…nic. Pewnego dni spotkała sąsiadkę i gdy jej opowiedziała o problemie, ta zaproponowała jej wizytę u pewnej znachorki, która ponoć wszystkie przypadłości leczyć umie. Kobita leci pod wskazany adres, przedstawia sytuację, ta chwilę się zastanawia i mówi:
– Jak stary zacznie chrapać, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
Kobita się wqr…, opieprzyła znachorkę, że naiwnych ludzi tylko naciągać umie i że złamanego grosza jej nie da i poleciała do chaty. W nocy ta sama historia…stary piłuje już [...]
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!