Spotykają się dwie przyjaciółki.
– Wiesz, mój Krzysiek jest impotentem.
– Nie wiedziałaś tego przed ślubem?
– Mówił że ma jakąś nieruchomość, ale myślałam, że chodzi o domek nad jeziorem
Miesza chłop sztachetą w szambie
Miesza chłop sztachetą w szambie.
Podszedł do niego przypadkowy przechodzień i sie pyta:
– Czego Pan tam szuka?
– Marynarka mi wpadła.
– No ale po co Panu ta marynarka skoro ona cała w gównie teraz.
– No ja wiem, ale kanapki w kieszeniu były.
Podszedł do niego przypadkowy przechodzień i sie pyta:
– Czego Pan tam szuka?
– Marynarka mi wpadła.
– No ale po co Panu ta marynarka skoro ona cała w gównie teraz.
– No ja wiem, ale kanapki w kieszeniu były.
Gadają 2 panow i baca o swoich kobietach jeden z nich
Gadają 2 panow i baca o swoich kobietach jeden z nich mowi
– moja żona jest jak włochy -piękna , zgrabna itd.
2gi mowi że jego jest jak niemcy
– solidna ,pracowita itp.
na co baca
-a moja baba jest jak Tatry … Widoki pikne ,ale dziura sakremencko…;D
– moja żona jest jak włochy -piękna , zgrabna itd.
2gi mowi że jego jest jak niemcy
– solidna ,pracowita itp.
na co baca
-a moja baba jest jak Tatry … Widoki pikne ,ale dziura sakremencko…;D
Co się stanie z żoną po upadku ze schodów?
– Co się stanie z żoną po upadku ze schodów?
– Jeśli ocalały butelki z piwem – nic.
– Jeśli ocalały butelki z piwem – nic.
Do recepcji pewnego hotelu podchodzi z walizką w ręce
Do recepcji pewnego hotelu podchodzi z walizką w ręce gość hotelowy i oddając klucz mówi:
– Poproszę o rachunek!
Starszy pan za kontuarem podliczając wszystko zagaduje:
– Jak się panu udał ten tygodniowy pobyt w naszym hotelu?
– Nie jestem zadowolony i moja noga już tutaj więcej nie postanie!
– Dlaczego?
– Dlatego, że przez cały pobyt, ani razu nie było papieru toaletowego w mojej łazience!
– Nie miał pan języka?… Wystarczyło tylko…
– Nic z tych rzeczy!… Mam chory kręgosłup!
– Poproszę o rachunek!
Starszy pan za kontuarem podliczając wszystko zagaduje:
– Jak się panu udał ten tygodniowy pobyt w naszym hotelu?
– Nie jestem zadowolony i moja noga już tutaj więcej nie postanie!
– Dlaczego?
– Dlatego, że przez cały pobyt, ani razu nie było papieru toaletowego w mojej łazience!
– Nie miał pan języka?… Wystarczyło tylko…
– Nic z tych rzeczy!… Mam chory kręgosłup!
Ile kalorii jest w spermie?
Dziewczyna pyta ginekologa:
– Ile kalorii jest w spermie?
– Słuchaj, młoda – odpowiada doktor – Jeśli połykasz, to nikogo nie interesuje jak gruba jesteś.
– Ile kalorii jest w spermie?
– Słuchaj, młoda – odpowiada doktor – Jeśli połykasz, to nikogo nie interesuje jak gruba jesteś.
Co powiesz na to, że próbuje się kwestionować
– Co powiesz na to, że próbuje się kwestionować Twoją płeć?
– Ja mogę tylko powiedzieć że jestem stuprocentową kobietą,
a wynik tych ich testów to mi koło chuja lata!
– Ja mogę tylko powiedzieć że jestem stuprocentową kobietą,
a wynik tych ich testów to mi koło chuja lata!
Murzyńska wyspa
Na wyspę gdzie mieszkają sami Murzyni przyjeżdża biały misjonarz. Po 2 latach w wiosce rodzi się białe dziecko. A że w ich prawie cudzołóstwo było karane śmiercią, wódz poszedł do misjonarz na poważną rozmowę.
– No, jestes tu jedynym białym człowiekiem, więc wszyscy podejrzewają Ciebie.
Misjonarz na to:
– Spójrz, w przyrodzie zdarzają sie takie przypadki, że czarne+czarne=białe. I na odwrót, jak np. jedyna czarna owca w Twoim stadzie. Wszystkie są białe oprócz niej na to zmieszany wódz odpowiada:
– Dobra, zapomne o tej sprawie z dzieckiem, a Ty nikomu nie mów o owcy.
– No, jestes tu jedynym białym człowiekiem, więc wszyscy podejrzewają Ciebie.
Misjonarz na to:
– Spójrz, w przyrodzie zdarzają sie takie przypadki, że czarne+czarne=białe. I na odwrót, jak np. jedyna czarna owca w Twoim stadzie. Wszystkie są białe oprócz niej na to zmieszany wódz odpowiada:
– Dobra, zapomne o tej sprawie z dzieckiem, a Ty nikomu nie mów o owcy.
Czernobylski las. Przez ostępy, głośno tupiąc
Czernobylski las. Przez ostępy, głośno tupiąc, przedziera się Czerwony Kapturek – około trzech metrów wzrostu, bary szerokie na dwa metry, dwudniowy zarost na twarzy, dwa grube warkocze.
Na spotkanie jej, jak to w bajce, wyszedł wilk – maleńki, wychudzony, zabiedzony, oczy wielkie ze strachu.
Czerwony Kapturek basem:
– A ty, tego… co… pierożki chcesz mi zabrać?
Wilk, trzęsąc się ze strachu:
– Nnnnie…
Kapturek groźniej:
– A co, zgwałcić może chcesz?
Wilk, przysiadając ze strachu:
– Nnnnie… Nnnnoo ccco ttyyy…
Czerwony Kapturek, zadzierając spódnicę:
– No masz, chociaż obciągnij.
Na spotkanie jej, jak to w bajce, wyszedł wilk – maleńki, wychudzony, zabiedzony, oczy wielkie ze strachu.
Czerwony Kapturek basem:
– A ty, tego… co… pierożki chcesz mi zabrać?
Wilk, trzęsąc się ze strachu:
– Nnnnie…
Kapturek groźniej:
– A co, zgwałcić może chcesz?
Wilk, przysiadając ze strachu:
– Nnnnie… Nnnnoo ccco ttyyy…
Czerwony Kapturek, zadzierając spódnicę:
– No masz, chociaż obciągnij.
what do niggers and sperm have in common?
– what do niggers and sperm have in common?
– one in a million actually work
– one in a million actually work