Wyrachowana rodzina

Nauczycielka pyta dzieci o ich zwierzątka. Podchodzi do Jasia i pyta:
– Jasiu, masz może pieska?
– Mieliśmy kiedyś psa, ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka też nie jadła, a dla jednego psa nie będziemy mięsa kupować.
– Jasiu, to straszne. A kotka nie masz?
– Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
– Jasiu, co ty mówisz?! Przyjdź jutro z mamą!
– Miałem kiedyś mamę, ale się jej [...]
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Dwóch policjantów spotyka dziewczynę

Dwóch policjantów spotyka w nocy młodą dziewczynę:
– Imię?
– Ewa
– Nazwisko?
– Wiśniewska
– Zawód?
– No wie Pan… No tak chodzę od latarni do latarni…
Na to policjant:
– Zenek, pisz! Elektromonter!
0
(+6) Kupa!Dobre! Lubię to!

Facet, struś i złota rybka

Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i zapojkę.
– Płaci pan 5 złotych i 30 groszy – mówi kelner.
Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia sytuacja się powtarza
tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60. Gość znowu sięga do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
– Jak pan to robi – pyta kelner – że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek?
– Aj panie – odpowiada gość – złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi spełnić dwa życzenia. Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle pieniędzy, [...]
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Jeszcze ja, jeszcze ja!

Casting do filmu. Na salę wchodzi grupa kandydatów. Przychodzi reżyser, patrzy, i wskazując kolejno palcem na kilka osób mówi:
– Ty, ty, ty i jeszcze ty!
W tym czasie gdzieś z tyłu ktoś skacze machając rękami i krzyczy:
– Jeszcze ja! Ja! Tutaj! No tu z tyłu, ja! Ja!
– No dobra – rzekł reżyser – jeszcze ty. Wypierdalać!
0
(+8) Kupa!Dobre! Lubię to!

Brzydkie dziecko w autobusie

Kobieta z dzieckiem na ręku wsiada do autobusu.
– Uch, jakie brzydkie dziecko! – mówi kierowca.
Kobieta oburzona siadła, ale aż dyszy ze złości.
– Co się stało? – pyta zatroskany współpasażer.
– Kierowca mnie obraził, wyobraża pan sobie?
– Nie powinna pani puścić tego płazem!
– Ma pan rację. Pójdę i powiem mu, co o nim myślę!
– Tak, niech pani idzie, a ja potrzymam małpkę.
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Czarna kobieta rodzi białe dziecko

W murzyńskiej wiosce wielkie poruszenie, kobieta urodziła białe dziecko… Przychodzi wódz plemienia do kobiety i jej męża i pyta:
– A czy wszystko jak Bóg przykazał było?
– A było, było – odpowiada kobieta.
– Przy oknach zasłoniętych?
– Tak – odpowiada kobieta
– Na pieska było?
– Było – odpowiada mąż.
– A palec w dupie był?
– Oj, nie był, nie był – odpowiada mąż.
– To tędy się słońce dostało!
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Polak i Beduin na pustyni

Spotyka Beduin na pustyni białego. Biały ma na ramieniu papugę, a Beduin węża wokół szyi.
– Te, biały…- mówi Beduin – skąd jesteś?
– Z Polski.
– Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem?
– No to polej!
Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta:
– A drugiego wypijesz ?
– Wypiję!
Nalał drugiego, Polak wypił i nic.
– A trzeciego wypijesz ?
– Wypiję!
Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już podchmielony:
– A czwartego ?
A na [...]

Namiętnie w parku

Parka namiętnie całuje się w parku na ławce.
W pewnej chwili ona przerywa:
– Wiesz kochanie, chyba połknęłam twoją gumę do żucia.
On jej na to:
– Nie, to katar.
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Babcia u ginekologa

Przychodzi 90-letnia babcia do ginekologa i mówi:
– Panie doktorze mam okres. Lekarz patrzy na babcie i mówi:
– To niemożliwe.
Babcia się upiera, że ma. Lekarz do babci:
– Niech pani się rozbierze i wejdzie na kozetkę. Lekarz ją bada, bada i mówi:
– Babciu to nie okres.
– Jak to?
– To rdza ze spirali.
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!