Małgosia zaprosiła Jasia na kolację

Małgosia zaprosiła Jasia na kolację.
Podczas kolacji Jasio niechcący puścił cichacza.
Rozniósł się wielki smród w jadalni, na co Małgosia nogą odtrąciła leżącego psa, mówiąc:
-Ciapek, odejdź!
Jasio ucieszył się, że nie uniknął kompromitacji, jednak po chwili znów mu się wyrwało.
Małgosia:
– Powiedziałam Ciapek, odejdź!
Po chwili sytuacja znów się powtórzyła, na co Małgosia:
– Ciapek!!! Ile razy mam powtarzać! Odejdź bo cię jeszcze obsra!!!
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Prezent dla żony

Spotykają się trzej koledzy. Gadka-szmatka i temat zszedł na prezenty dla żon.
Pierwszy:
-No ja to żonce kupiłem futro z norek.
Drugi:
-Wykupiłem dla żony weekand w SPA…
-A Ty co kupiłeś swojej żonie?-pytają trzeciego.
-Skarpetki i wibrator…
-Wibrator?-pytają zaskoczeni
– No jak się jej skarpetki nie spodobają to niech się pierdoli…
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Przychodzi facet do studia tatuażu

Przychodzi facet do studia tatuażu:
– Chciałbym wytatuować sobie Ferrari na penisie.
Tatuażysta uśmiecha się pod nosem:
– Dla dziewczyny?
– Nie, dla chłopaka – odpowiada klient.
– Hmm… to w takim wypadku dorzucę panu gratis dwa traktory na jądrach…
– A po cholerę mi tatuaż z traktorami na jajach? – pyta zdziwiony klient.
– Na wypadek, gdyby Ferrari utknęło w błocie…
0
(+6) Kupa!Dobre! Lubię to!

Baśka i Józuś

– Baśka, ku*wa, ty ,ku*wa, nawet, ku*wa, zupę, ku*wa, musisz, ku*wa, przesolić, ku*wa!
– Józuś, ja cię bardzo proszę, jakbyś tak opuścił co drugie słowo, o ile milej by było…
– Ku*wa, ku*wa, ku*wa, ku*wa, ku*wa, ku*wa!
0
(+13) Kupa!Dobre! Lubię to!