Telefon do agencji towarzyskiej:
– Dobry wieczór, można panienki zamówić?
– Oczywiście.
– Do sauny też?
– Tak, w ciągu pół godziny dojadą.
– A chłopaków macie?
– A was aktywni czy pasywni interesują?
– Po prawdzie to wsio ryba, posiedzimy sobie w bani, popijemy, zaruchamy, to logicznie było by do kompletu jakimś pedziom mordy obić, nie?

