Wchodzi mąż do domu z owcą pod pachą. Otwiera zdziwiona żona.
– Co tak późno?! Piłeś!
– Patrz to jest ta świnia którą rucham…
– To owca baranie!
– Zamknij się! Nie mówiłem do Ciebie!
Wchodzi mąż do domu z owcą pod pachą. Otwiera zdziwiona żona.
– Co tak późno?! Piłeś!
– Patrz to jest ta świnia którą rucham…
– To owca baranie!
– Zamknij się! Nie mówiłem do Ciebie!