Mała dziewczynka jedzie na trójkołowym rowerku. Śpiewa, cieszy się itd. Dojechała do górki i zaczęła zjeżdżać na dół. Rozpędziła się, wjebała w krawężnik i poturbowała. Dlaczego nie płacze? – Bo kierownica przebiła jej tchawicę.
Przychodzi Jasiu do taty i mówi: – Tato, wiesz bo dziś dostałem jedynkę. A tata na to mówi do Jasia: – Widzisz Jasiu musisz ponieść karę, zrobisz mi laskę. Jasiu robi robi ale w końcu odsuwa się i mówi: – Tato ale Twój penis śmierdzi gównem! A Tata mówi: – A co Ty myślisz ze Małgosia dostaje same piątki!?