Umiera Jan Paweł II

Jan Paweł II umarł, poszedł do nieba i przyjmuje go św. Piotr:
– Ty, Janie Pawle II, za twoje zasługi dla ludzkości i Kościoła dostaniesz Ferrari i najlepszą chatę w niebiosach!
J.P.II zadowolony jedzie sobie po Niebieskiej Autostradzie, wyprzedza wszystkich zadowolony z siebie, a tu nagle wyprzedza go jadące wiele szybciej piękne, czerwone Lamborghini, w którym siedział za kierownicą młody, straszliwie zapuszczony facet z długimi włosami. J.P.II zawraca z piskiem opon, wraca do św. Piotra i mówi:
– Ja tu św. Piotrze poczyniłem takie zasługi dla ludzkości i naszej matki Kościoła, a tu mnie jakiś punk w [...]
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Sprzątaczka zgwałcona w biurze

Sprzątaczka została zgwałcona w pewnym biurze. Policjant ją przesłuchuje:
– No, proszę pani, jak do tego doszło?
– Myłam podłogę klęcząc na kolanach, naglę czuję że ktoś jest z tyłu i mnie zgwałcił.
– To czemu pani nie uciekała?
– NA WYMYTE!!!???
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

W salonie tatuażu

Przychodzi facet do salonu tatuażu i mówi:
– Niech mi pan wytatuuje na fiucie czerwone ferrari dla dziewczyny.
– Na pewno dla dziewczyny???
– No w sumie nie, dla chłopaka.
– To ja od siebie dodam jeszcze dwa koła od kombajnu na jądrach.
– A po co te koła?!
– Na wypadek gdyby się panu ferrari w gównie zakopało.
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Wizyta biskupa

Pewien kościół dowiaduje się, że wkrótce biskup do nich przyjedzie. Ksiądz postanawia kupić rybę. Idzie więc na targi.
– Słucham?
– Poprosiłbym jakąś dużą rybę.
– Polecam tego pięknego Skurwiela…
– Ależ proszę pana! Nie wolno klnąć!
– Nie, proszę księdza,to taka nazwa.
Wraca do kościoła i mówi do zakonnicy:
– Proszę! Popatrz jakiego kupiłem dużego skurwiela!
– Ale proszę księdza! Nie wolno klnąć, to grzech!
– Nie, to tylko taka nazwa…
Zakonnica spotyka organistkę:
– Pani organistko! Niech pani popatrzy na tego pięknego skurwiela!
– No, nie [...]
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka

Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka, oświadczając:
– Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
– Marta – mówi do żony – ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, 20-letniej córki krzyczy:
– Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

W szkole

W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto Cieszyn.
– Aniu, co robi twój tata?
– Jest nauczycielem w przedszkolu.
– A ile zarabia?
– 760zł.
– A mama?
– Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł.
– To ile wynosi wasz budżet?
– 1400zł miesięcznie.
– Bardzo dobrze, piątka.
Jasiu, a twój tata?
– Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850zł, nasz budżet wynosi 9000zł miesięcznie.
– Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała [...]
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Panna młoda skarży się matce

Po kilku nocach panna młoda skarży się matce:
– Wiesz mamo, już kilka nocy śpimy razem i nic. Jeszcze się nie kochaliśmy.
– Ależ córeczko, może jest zestresowany…
– Ale mamo, on tylko książkę czyta i wcale nie zwraca na mnie uwagi.
– Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi, to może ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi.
I tak zrobiły. Maź w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży. Nagle maź wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać. Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki:
[...]
0
(+9) Kupa!Dobre! Lubię to!

Szkoła przyklasztorna

Dzieciak przynosił ze szkoły same jedynki, dwóje i uwagi w dzienniczku. Ojciec mówi:
– Koniec żartów. Pójdziesz do szkoły przyklasztornej.
Poszedł chłopak, po półroczu wraca – same czwórki i piątki.
– No widzisz, synek, dało się być grzecznym i uczyć się?
– Jasne tata, przyszedłem, patrzę – przy drzwiach jeden taki ukrzyżowany. W sieni następny. Na jadalni, w świetlicy… mówię ci tam się z człowiekiem nie pierdolą…
0
(+9) Kupa!Dobre! Lubię to!

Przyszedł facet do burdelu

Przyszedł facet do burdelu
– Dzień dobry, chciałbym zamówić sobie panienkę.
– Proszę, tu jest cennik – mówi burdelmama.
– Ale ja nie mam tyle pieniędzy…
– Niech pan pokaże ile ma.
– …
– Uuuu, za tą forsę to żadnej panienki pan nie dostanie, jedynie może być pan Marian
– No jak ma być to niech będzie – odparł facet.
Zeszli do kotłowni, do palacza Mariana
– Panie Marianie, klient do pana!
Pan Marian odstawił wiadro z węglem, szufle, zdjął spodnie i wypiął się w stronę klienta. Klient spojrzał [...]
0
(+9) Kupa!Dobre! Lubię to!