Sasza po ślubie przyjeżdża do ojca

Sasza po ślubie przyjeżdża do Ojca!
– Nu i szto Sasza, poruchał?
– Niet!
– Paczemu?
– Nie wchodit!
– Kak nie wchodit? Maslił?
– Niet.
– No to paproboj!
Po tygodniu przyjeżdża Sasza do Ojca.
– Nu i szto Sasza, poruchał?
– Niet.
– Paczemu?
– Nie wchodit!
– Kak nie wchodit? Maslił?
– Da maslił!
– Slinil?
– Niet.
– No to paproboj!
Po kolejnym tygodniu przyjechał Sasza do Ojca.
– Nu i szto Sasza, poruchał?
– Niet.
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Umiera Jan Paweł II

Jan Paweł II umarł, poszedł do nieba i przyjmuje go św. Piotr:
– Ty, Janie Pawle II, za twoje zasługi dla ludzkości i Kościoła dostaniesz Ferrari i najlepszą chatę w niebiosach!
J.P.II zadowolony jedzie sobie po Niebieskiej Autostradzie, wyprzedza wszystkich zadowolony z siebie, a tu nagle wyprzedza go jadące wiele szybciej piękne, czerwone Lamborghini, w którym siedział za kierownicą młody, straszliwie zapuszczony facet z długimi włosami. J.P.II zawraca z piskiem opon, wraca do św. Piotra i mówi:
– Ja tu św. Piotrze poczyniłem takie zasługi dla ludzkości i naszej matki Kościoła, a tu mnie jakiś punk w [...]
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Sprzątaczka zgwałcona w biurze

Sprzątaczka została zgwałcona w pewnym biurze. Policjant ją przesłuchuje:
– No, proszę pani, jak do tego doszło?
– Myłam podłogę klęcząc na kolanach, naglę czuję że ktoś jest z tyłu i mnie zgwałcił.
– To czemu pani nie uciekała?
– NA WYMYTE!!!???
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

W salonie tatuażu

Przychodzi facet do salonu tatuażu i mówi:
– Niech mi pan wytatuuje na fiucie czerwone ferrari dla dziewczyny.
– Na pewno dla dziewczyny???
– No w sumie nie, dla chłopaka.
– To ja od siebie dodam jeszcze dwa koła od kombajnu na jądrach.
– A po co te koła?!
– Na wypadek gdyby się panu ferrari w gównie zakopało.
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Wizyta biskupa

Pewien kościół dowiaduje się, że wkrótce biskup do nich przyjedzie. Ksiądz postanawia kupić rybę. Idzie więc na targi.
– Słucham?
– Poprosiłbym jakąś dużą rybę.
– Polecam tego pięknego Skurwiela…
– Ależ proszę pana! Nie wolno klnąć!
– Nie, proszę księdza,to taka nazwa.
Wraca do kościoła i mówi do zakonnicy:
– Proszę! Popatrz jakiego kupiłem dużego skurwiela!
– Ale proszę księdza! Nie wolno klnąć, to grzech!
– Nie, to tylko taka nazwa…
Zakonnica spotyka organistkę:
– Pani organistko! Niech pani popatrzy na tego pięknego skurwiela!
– No, nie [...]
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka

Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka, oświadczając:
– Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
– Marta – mówi do żony – ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, 20-letniej córki krzyczy:
– Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

W szkole

W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto Cieszyn.
– Aniu, co robi twój tata?
– Jest nauczycielem w przedszkolu.
– A ile zarabia?
– 760zł.
– A mama?
– Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł.
– To ile wynosi wasz budżet?
– 1400zł miesięcznie.
– Bardzo dobrze, piątka.
Jasiu, a twój tata?
– Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900zł, mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850zł, nasz budżet wynosi 9000zł miesięcznie.
– Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała [...]
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Do burdelu wchodzi mały chłopczyk

Do burdelu wchodzi mały chłopczyk. Pod pachą trzyma skarbonkę, w ręce zdechłą żabę na sznurku. Podchodzi do burdelmamy…
– Prosem pani, ja chcem dziwkę.
– Ale… nie jesteś przypadkiem za młody na dziwkę?
– Nie, chcem dziwkę.
– Czy ty aby na pewno wiesz, gdzie jesteś?
– Tak, jestem w budrelu i chcem dziwkę. Ale taką, żeby była z AIDS.
kładzie na stole sporych rozmiarów skarbonkę. Burdelmama pyta zdezorientowana:
– Ale… dlaczego z AIDS?
– No bo… to może ja zacznę od początku. Bo ja mam nianię… i… i ona mnie molestuje.
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Sobotni występ

Podczas sobotniego wieczoru pewne małżeństwo umówił się na ostry seks. Żoneczka przygotowuje się w łazience, a mąż w slipkach lezy na łóżku w sypialni. Nagle do sypialni wpada Jasiu, patrzy na ojca i pyta:
– Tato a co Ci tak stoi pod slipkami ?
– Widzisz Jasiu to jest taki namiot cyrkowy. Idż powiedz mamusi, że już wszytsko gotowe do występu.
Jasiu pobiegł do łazienki i mówi:
– Mamo, mamo tatuś mówi, że namiocik już stoi i jest gotowy do występu.
Na co zrezygnowana matka odpowiada:
– Jasiu idź i powiedz tacie, że występ [...]
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!