– Stary, jak często się zmienia olej?
– Szwagier zmienia raz na dwa lata.
– Raz na dwa lata, a czym on jeździ?
– Niczym, smażalnię ma w Kołobrzegu.
Prezent dla żony
Spotykają się trzej koledzy. Gadka-szmatka i temat zszedł na prezenty dla żon.
Pierwszy:
-No ja to żonce kupiłem futro z norek.
Drugi:
-Wykupiłem dla żony weekand w SPA…
-A Ty co kupiłeś swojej żonie?-pytają trzeciego.
-Skarpetki i wibrator…
-Wibrator?-pytają zaskoczeni
– No jak się jej skarpetki nie spodobają to niech się pierdoli…
Pierwszy:
-No ja to żonce kupiłem futro z norek.
Drugi:
-Wykupiłem dla żony weekand w SPA…
-A Ty co kupiłeś swojej żonie?-pytają trzeciego.
-Skarpetki i wibrator…
-Wibrator?-pytają zaskoczeni
– No jak się jej skarpetki nie spodobają to niech się pierdoli…
Telefon do profesora
O trzeciej w nocy, przed egzaminem, do profesora dzwoni telefon:
– Halo, śpisz już? – pyta głos w słuchawce
– Taa – odpowiada profesor
– A my się jeszcze kurwa uczymy.
– Halo, śpisz już? – pyta głos w słuchawce
– Taa – odpowiada profesor
– A my się jeszcze kurwa uczymy.
Do burdelu wchodzą dwaj mężczyźni a roboczych ubraniach
Do burdelu wchodzą dwaj mężczyźni a roboczych ubraniach i od progu zwracają się do szefowej: Prosimy murzynkę, ale szybko, bo schnie. Szefowa na to: Panowie prosto po pracy nie umyci, w roboczych ubraniach. Prosimy murzynkę, ale szybko, bo schnie – proszą mężczyźni. Wreszcie udają się do pokoju, proszą murzynkę, aby rozłożyła nogi i jeden mówi do drugiego: Mówiłem ci frajerze, że różówa fuga do czarnej glazury nie pasuje.
Dziennikarz pyta parę małżeńską obchodzącą 50-lecie
Dziennikarz pyta parę małżeńską obchodzącą 50-lecie stażu:
– Jak państwu minął ten czas?
– Jak 5 minut – odpowiada żona.
– …pod wodą bez akwalungu – dodaje mąż.
– Jak państwu minął ten czas?
– Jak 5 minut – odpowiada żona.
– …pod wodą bez akwalungu – dodaje mąż.
Ojciec do córki
Ojciec do córki:
– Córciu! Kiedy ty wreszcie wyjdziesz za mąż?!
Na to córka:
– Po co mi mąż?! Mam wibrator.
Na drugi dzień córka przychodzi do domu i zastaje na stole skaczący wibrator i ojca z wódką w ręku.
Córka wzburzona:
– Tato! Co ty do cholery wyprawiasz!?
– Piję z zięciem!
– Córciu! Kiedy ty wreszcie wyjdziesz za mąż?!
Na to córka:
– Po co mi mąż?! Mam wibrator.
Na drugi dzień córka przychodzi do domu i zastaje na stole skaczący wibrator i ojca z wódką w ręku.
Córka wzburzona:
– Tato! Co ty do cholery wyprawiasz!?
– Piję z zięciem!
Brat uprawia stosunek z siostrą
Brat uprawia stosunek z siostrą i mówi do niej:
– Jesteś lepsza od mamy.
– Wiem, tata mi mówił.
– Jesteś lepsza od mamy.
– Wiem, tata mi mówił.
Wróbelek był zmarznięty, prawie umierał, nagle
Wróbelek był zmarznięty, prawie umierał, nagle nasrał na niego koń. Ciepła kupa dobrze zrobiła wróbelkowi, zaczął odzyskiwać siły i humor, aż w końcu zaczął ćwierkać ze szczęścia.
Usłyszał to kot, przybiegł, wyciągnął wróbelka z gówna, oczyścił i … zjadł.
Jaki z tego morał?
1. Nie każdy kto cię osra jest twoim wrogiem.
2. I nie każdy kto cię wyciągnie z gówna jest twoim przyjacielem.
3. Jeśli siedzisz w gównie po uszy, to nie kłap dziobem, tylko siedź cicho.
Usłyszał to kot, przybiegł, wyciągnął wróbelka z gówna, oczyścił i … zjadł.
Jaki z tego morał?
1. Nie każdy kto cię osra jest twoim wrogiem.
2. I nie każdy kto cię wyciągnie z gówna jest twoim przyjacielem.
3. Jeśli siedzisz w gównie po uszy, to nie kłap dziobem, tylko siedź cicho.
U kobiet nie liczy się wygląd
U kobiet nie liczy się wygląd. Przede wszystkim liczy się wnętrze. Różowe, mięciutkie i wilgotne.
Wyjeżdżają dwaj rycerze na bitwę
Wyjeżdżają dwaj rycerze na bitwę i jeden pyta drugiego:
– Ty, dlaczego założyłeś swojej starej pas cnoty? Nie obraź się, ale ona przecież taka brzydka, że na nią nawet pies z kulawą nogą nie spojrzy…
– No właśnie… Jak wrócimy to jej powiem, że kluczyk straciłem…
– Ty, dlaczego założyłeś swojej starej pas cnoty? Nie obraź się, ale ona przecież taka brzydka, że na nią nawet pies z kulawą nogą nie spojrzy…
– No właśnie… Jak wrócimy to jej powiem, że kluczyk straciłem…