Co sądzisz o seksie analnym?

– Kochanie, co sądzisz o seksie analnym?
– Jak dla mnie ok.
– Już się bałem, że będziesz miała coś przeciwko…
– A co ja się będę wtrącać, jak spędzasz czas z kolegami?
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Uroczystość w ambasadzie USA w Moskwie. Ambasador

Uroczystość w ambasadzie USA w Moskwie. Ambasador amerykański podchodzi do jakiegoś rosjanina i go pyta:
– Słyszałem że wy ruskie to możecie dużo wypić. Powiedz czy wypiłbyś butelke spirytusu?
– Da.
– A wiadro spirytusu?
– Da.
– A wielką cysterne?
– Da.
– A jezioro spirytusu? – krzyczy poirytowany amerykanin.
– Da – odpowiada spokojnie ruski.
– A morze?
– Da.
– A ocean?
– Niet. Okieana niet.
– A czemu?
– Bo ogurcew nie wystarczy…
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Dwóch gejów w sex-shopie

Dwóch gejów w sex-shopie zauważa nowe prezerwatywy w kształcie najnowszego modelu Mercedesa. Jeden do drugiego:
– Słuchaj, cieszę się na samą myśl, super! Będziemy to robić z najnowszym autem! Wow!
Na to drugi:
– Ty! A może kupmy te drugie – wyścigówki, wiesz… Będzie tak ostro że hej, uuuhhh!
Na to sprzedawca, który dotąd stał i się przyglądał:
– Wy to sobie lepiej chłopcy kupcie terenówkę. I tak po gównie będziecie jeździć…
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Na osiedlu pod blok podjeżdża BMW. W środku siedzi

Na osiedlu pod blok podjeżdża BMW. W środku siedzi Bolek typu ABS (absolutny brak szyi)
Otwiera okno i drze się na cały głos:
– Zajebała……! Zajebała…………! Zajebała……!.
Na trzecim piętrze otwiera się okno, z którego filigranowa blondyneczka woła:
– Kochanie, mówiłam ci tyle razy, że nie zajebała tylko Izabela!
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Egzamin na prawo jazdy

Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
– Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
– Motocyklista – odpowiada pytany.
– Panie, co pan wygadujesz – warczy zły egzaminator – Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
– A chuj ich wie, skąd oni się biorą.
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Wyrachowana rodzina

Nauczycielka pyta dzieci o ich zwierzątka. Podchodzi do Jasia i pyta:
– Jasiu, masz może pieska?
– Mieliśmy kiedyś psa, ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka też nie jadła, a dla jednego psa nie będziemy mięsa kupować.
– Jasiu, to straszne. A kotka nie masz?
– Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
– Jasiu, co ty mówisz?! Przyjdź jutro z mamą!
– Miałem kiedyś mamę, ale się jej [...]
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Rynek dużego miasta. Jakieś występy. Gdzieś z tyłu

Rynek dużego miasta. Jakieś występy. Gdzieś z tyłu pośród stojących widzów rozlega się nagle:
– Hej, kolego!
Nieco dalej ktoś odwraca głowę.
– Kto, ja?
– Tak, ty…
– Nie jesteśmy na „ty”!
– O, sorry, kolego.
– Nie jestem twoim kolegą!
– Słuchaj przyjacielu..
– Ani przyjacielem!
– Posłuchaj mnie gościu…
– Nie jestem żadnym „gościem”!
– No to jak mam…
– „Proszę pana”.
– Ok., więc proszę…
– … „szanownego”.
– Dobra, kur*….., a więc: Proszę szanownego pana…
– Dobrze, dobrze….
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!