– Kiedy kobieta jest podobna do słonecznika?
– Kiedy ma nasienie na twarzy.
Żydzi i wojna
– Wiesz, że żydzi nie brali udziału w II Wojnie Światowej?
– Czemu?
– Podobno na jakiś obóz wyjechali…
– Czemu?
– Podobno na jakiś obóz wyjechali…
Dwóch gejów w sex-shopie
Dwóch gejów w sex-shopie zauważa nowe prezerwatywy w kształcie najnowszego modelu Mercedesa. Jeden do drugiego:
– Słuchaj, cieszę się na samą myśl, super! Będziemy to robić z najnowszym autem! Wow!
Na to drugi:
– Ty! A może kupmy te drugie – wyścigówki, wiesz… Będzie tak ostro że hej, uuuhhh!
Na to sprzedawca, który dotąd stał i się przyglądał:
– Wy to sobie lepiej chłopcy kupcie terenówkę. I tak po gównie będziecie jeździć…
– Słuchaj, cieszę się na samą myśl, super! Będziemy to robić z najnowszym autem! Wow!
Na to drugi:
– Ty! A może kupmy te drugie – wyścigówki, wiesz… Będzie tak ostro że hej, uuuhhh!
Na to sprzedawca, który dotąd stał i się przyglądał:
– Wy to sobie lepiej chłopcy kupcie terenówkę. I tak po gównie będziecie jeździć…
Na osiedlu pod blok podjeżdża BMW. W środku siedzi
Na osiedlu pod blok podjeżdża BMW. W środku siedzi Bolek typu ABS (absolutny brak szyi)
Otwiera okno i drze się na cały głos:
– Zajebała……! Zajebała…………! Zajebała……!.
Na trzecim piętrze otwiera się okno, z którego filigranowa blondyneczka woła:
– Kochanie, mówiłam ci tyle razy, że nie zajebała tylko Izabela!
Otwiera okno i drze się na cały głos:
– Zajebała……! Zajebała…………! Zajebała……!.
Na trzecim piętrze otwiera się okno, z którego filigranowa blondyneczka woła:
– Kochanie, mówiłam ci tyle razy, że nie zajebała tylko Izabela!
Egzamin na prawo jazdy
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
– Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
– Motocyklista – odpowiada pytany.
– Panie, co pan wygadujesz – warczy zły egzaminator – Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
– A chuj ich wie, skąd oni się biorą.
– Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
– Motocyklista – odpowiada pytany.
– Panie, co pan wygadujesz – warczy zły egzaminator – Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
– A chuj ich wie, skąd oni się biorą.
Wyrachowana rodzina
Nauczycielka pyta dzieci o ich zwierzątka. Podchodzi do Jasia i pyta:
– Jasiu, masz może pieska?
– Mieliśmy kiedyś psa, ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka też nie jadła, a dla jednego psa nie będziemy mięsa kupować.
– Jasiu, to straszne. A kotka nie masz?
– Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
– Jasiu, co ty mówisz?! Przyjdź jutro z mamą!
– Miałem kiedyś mamę, ale się jej [...]
– Jasiu, masz może pieska?
– Mieliśmy kiedyś psa, ale go zabiliśmy, bo ja mięsa nie jadłem, ojciec nie jadł i matka też nie jadła, a dla jednego psa nie będziemy mięsa kupować.
– Jasiu, to straszne. A kotka nie masz?
– Mieliśmy też i kotka, ale go zabiliśmy bo ja mleka nie piłem, ojciec i matka też nie, a dla jednego kota nie będziemy mleka kupować.
– Jasiu, co ty mówisz?! Przyjdź jutro z mamą!
– Miałem kiedyś mamę, ale się jej [...]
Rynek dużego miasta. Jakieś występy. Gdzieś z tyłu
Rynek dużego miasta. Jakieś występy. Gdzieś z tyłu pośród stojących widzów rozlega się nagle:
– Hej, kolego!
Nieco dalej ktoś odwraca głowę.
– Kto, ja?
– Tak, ty…
– Nie jesteśmy na „ty”!
– O, sorry, kolego.
– Nie jestem twoim kolegą!
– Słuchaj przyjacielu..
– Ani przyjacielem!
– Posłuchaj mnie gościu…
– Nie jestem żadnym „gościem”!
– No to jak mam…
– „Proszę pana”.
– Ok., więc proszę…
– … „szanownego”.
– Dobra, kur*….., a więc: Proszę szanownego pana…
– Dobrze, dobrze….
– Hej, kolego!
Nieco dalej ktoś odwraca głowę.
– Kto, ja?
– Tak, ty…
– Nie jesteśmy na „ty”!
– O, sorry, kolego.
– Nie jestem twoim kolegą!
– Słuchaj przyjacielu..
– Ani przyjacielem!
– Posłuchaj mnie gościu…
– Nie jestem żadnym „gościem”!
– No to jak mam…
– „Proszę pana”.
– Ok., więc proszę…
– … „szanownego”.
– Dobra, kur*….., a więc: Proszę szanownego pana…
– Dobrze, dobrze….
Jak często się zmienia olej?
– Stary, jak często się zmienia olej?
– Szwagier zmienia raz na dwa lata.
– Raz na dwa lata, a czym on jeździ?
– Niczym, smażalnię ma w Kołobrzegu.
– Szwagier zmienia raz na dwa lata.
– Raz na dwa lata, a czym on jeździ?
– Niczym, smażalnię ma w Kołobrzegu.
Proszę o pomoc
Proszę o pomoc.
Jadąc do pracy zostawiłam w domu męża, jak zwykle na sofie przed TV.
Nie ujechałam daleko, kiedy silnik nagle odmówił posłuszeństwa.
Wróciłam pieszo do domu żeby poprosić męża o pomoc, a kiedy weszłam nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Mąż baraszkował w sypialni z córką sąsiadów.
Ja mam 32 lata, mąż 34, a córka sąsiadów 22. Byliśmy z mężem razem od 10 lat.
Kiedy go skonfrontowałam, załamał się i wyznał, że miał te relację przez ostatnie 6 m-cy. Od czasu kiedy stracił pracę, miał potężny dół i czuł się zupełnie bezwartościowy.
Postawiłam [...]
Jadąc do pracy zostawiłam w domu męża, jak zwykle na sofie przed TV.
Nie ujechałam daleko, kiedy silnik nagle odmówił posłuszeństwa.
Wróciłam pieszo do domu żeby poprosić męża o pomoc, a kiedy weszłam nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Mąż baraszkował w sypialni z córką sąsiadów.
Ja mam 32 lata, mąż 34, a córka sąsiadów 22. Byliśmy z mężem razem od 10 lat.
Kiedy go skonfrontowałam, załamał się i wyznał, że miał te relację przez ostatnie 6 m-cy. Od czasu kiedy stracił pracę, miał potężny dół i czuł się zupełnie bezwartościowy.
Postawiłam [...]
Telefon do profesora
O trzeciej w nocy, przed egzaminem, do profesora dzwoni telefon:
– Halo, śpisz już? – pyta głos w słuchawce
– Taa – odpowiada profesor
– A my się jeszcze kurwa uczymy.
– Halo, śpisz już? – pyta głos w słuchawce
– Taa – odpowiada profesor
– A my się jeszcze kurwa uczymy.