Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat, to ciepło mi się robi przy sercu…
Mąż odpowiada:
– Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.
Dowcipy z tagiem: żona
Przyssała się
Małżeństwo, nowy dom… piękna łazienka z wieloma lustrami.
On poszedł zaprosić na parapetówkę, a ona naga zaczęła tańczyć w łazience patrząc na swoje piękne ciało. Zrobiła szpagat i się przyssała!
Mąż wraca, patrzy, łapie pod pachy, próbuje podnieść…. nic!
Dzwoni po majstra. Ten przyjechał, patrzy i mówi:
– Panie, trzeba kuć!
– Co Pan, kurwa? Gres z Włoch za 4 tys. euro!
– Jest inna metoda, ale może się nie spodobać…
– Panie, wszystko ale nie gres…
Master ślini palce, łapie ją za sutki i zaczyna delikatnie kręcić…
– Co Pan, [...]
On poszedł zaprosić na parapetówkę, a ona naga zaczęła tańczyć w łazience patrząc na swoje piękne ciało. Zrobiła szpagat i się przyssała!
Mąż wraca, patrzy, łapie pod pachy, próbuje podnieść…. nic!
Dzwoni po majstra. Ten przyjechał, patrzy i mówi:
– Panie, trzeba kuć!
– Co Pan, kurwa? Gres z Włoch za 4 tys. euro!
– Jest inna metoda, ale może się nie spodobać…
– Panie, wszystko ale nie gres…
Master ślini palce, łapie ją za sutki i zaczyna delikatnie kręcić…
– Co Pan, [...]
Wchodzi mąż do domu z owca pod pachą
Wchodzi mąż do domu z owcą pod pachą. Otwiera zdziwiona żona.
– Co tak późno?! Piłeś!
– Patrz to jest ta świnia którą rucham…
– To owca baranie!
– Zamknij się! Nie mówiłem do Ciebie!
– Co tak późno?! Piłeś!
– Patrz to jest ta świnia którą rucham…
– To owca baranie!
– Zamknij się! Nie mówiłem do Ciebie!
Moja żona taka gruba
Spotyka się trzech gości w knajpie. Zaczynają rozmawiać o swoich grubych żonach. Pierwszy z nich mówi:
– Wiecie, co… moja żona to jest taakaa gruba, że jak siada w kinie, to cały rząd się przewraca…!!
Potem odzywa się drugi:
– Stary, no co Ty.. moja żona to jest dopiero taakaa grubaa… że jak siadła do auta to resory pękły!!!
A na to trzeci:
– Nie no… Moja żona to jest taaka gruba, że jak poszedłem zanieść jej majtki do pralni, to powiedzieli że spadochronów nie przyjmują!!
– Wiecie, co… moja żona to jest taakaa gruba, że jak siada w kinie, to cały rząd się przewraca…!!
Potem odzywa się drugi:
– Stary, no co Ty.. moja żona to jest dopiero taakaa grubaa… że jak siadła do auta to resory pękły!!!
A na to trzeci:
– Nie no… Moja żona to jest taaka gruba, że jak poszedłem zanieść jej majtki do pralni, to powiedzieli że spadochronów nie przyjmują!!
Ciężki wybór…
Mówi kolega do kolegi:
– Co byś wolał, mieć piękną żonę, która by cię zdradzała non stop, czy brzydką a wierną ci do końca życia?
Ten się zastanawia, kolega mu przerywa i się go pyta:
– Zastanów się co byś wolał jeść gówno sam czy tort z kolegami?
– Co byś wolał, mieć piękną żonę, która by cię zdradzała non stop, czy brzydką a wierną ci do końca życia?
Ten się zastanawia, kolega mu przerywa i się go pyta:
– Zastanów się co byś wolał jeść gówno sam czy tort z kolegami?
Noc poślubna
Noc poślubna. Młodzi leżą w łóżku i palą papierosy po skończonym akcie:
– Czy miałaś przede mną jakiegoś faceta?
– Ależ co ty, kochanie, żadnego.
– A ja miałem.
– Czy miałaś przede mną jakiegoś faceta?
– Ależ co ty, kochanie, żadnego.
– A ja miałem.
Po miesiącu miodowym teść pyta zięcia
Po miesiącu miodowym teść pyta zięcia:
– I jak tam się Wam powodzi?
– Oj rozwód będzie…
– A to dlaczego?
– No wiesz tato, po skończonym numerku tradycyjnie położyłem na stoliku 200 zł.
– No to naprawdę tragedia…
– Ale to jeszcze nic! Twoja córka wzięła te dwie stówy i wydała mi pięćdziesiąt!
– I jak tam się Wam powodzi?
– Oj rozwód będzie…
– A to dlaczego?
– No wiesz tato, po skończonym numerku tradycyjnie położyłem na stoliku 200 zł.
– No to naprawdę tragedia…
– Ale to jeszcze nic! Twoja córka wzięła te dwie stówy i wydała mi pięćdziesiąt!
Próbki do badania
Staruszek poszedł do lekarza. Doktor poprosił o próbki moczu, kału, krwi i spermy. Staruszek zdziwił się trochę, ale zabrał pojemniczki na próbki i poszedł do domu. W domu powiedział żonie, że potrzebuje próbek moczu, kału, krwi i spermy. Żona spojrzała zszokowana, ale po chwili ulga zjawiła się na jej twarzy.
– To proste – mówi do męża – wszystko czego chce lekarz to spodnie z Twojej piżamy
– To proste – mówi do męża – wszystko czego chce lekarz to spodnie z Twojej piżamy
Seks staruszków
80-latek chce się kochać z żoną.
– Ale tylko z prezerwatywa – zaznacza żoną.
– Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża – przekonuje mąż.
– Ale salmonella od starych jaj.
– Ale tylko z prezerwatywa – zaznacza żoną.
– Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża – przekonuje mąż.
– Ale salmonella od starych jaj.
Wieczorową porą…
Wieczorem mąż do żony:
– Kochanie, może pouprawiamy sex francuski??
– Eee, jestem zmęczona, zostaw w szklance, jutro rano wypiję..
– Kochanie, może pouprawiamy sex francuski??
– Eee, jestem zmęczona, zostaw w szklance, jutro rano wypiję..