Facet siedzi u lekarza:
– Panie doktorze i jak tam moje wyniki?
– Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą
– Niech pan zacznie od złej.
– Ma pan raka, zostało panu dwa tygodnie życia.
– Ech… a dobra?
– Widzi pan tę pielęgniarkę? Rucham ją.
Dowcipy z tagiem: lekarz
Trwają zawody, kto najdłużej wytrzyma w wodzie
Trwają zawody, kto najdłużej wytrzyma w wodzie. Pierwszy pan wytrzymał 1 min i wszyscy ludzie go pytają jak to zrobił. A on odpowiada:
– Trening, trening i jeszcze raz trening.
Następny wytrzymuje 2 min i znowu wszyscy ludzie go pytają, jak to zrobił. A on na to:
– Trening, trening i jeszcze raz trening.
Następny wytrzymuje 3 min i gdy wszyscy ludzie go pytają jak to zrobił, on mówi:
– Trening…
Przyszedł wreszcie ostatni zawodnik. Wchodzi do wody, 1min – nic, 2min – nic, 3min – nic. Po 4 minucie wychodzi, ledwo oddycha, więc [...]
– Trening, trening i jeszcze raz trening.
Następny wytrzymuje 2 min i znowu wszyscy ludzie go pytają, jak to zrobił. A on na to:
– Trening, trening i jeszcze raz trening.
Następny wytrzymuje 3 min i gdy wszyscy ludzie go pytają jak to zrobił, on mówi:
– Trening…
Przyszedł wreszcie ostatni zawodnik. Wchodzi do wody, 1min – nic, 2min – nic, 3min – nic. Po 4 minucie wychodzi, ledwo oddycha, więc [...]
Wizyta u seksuologa
Przychodzi facet do seksuologa, wyciąga fujarę na stół i mówi:
– Panie doktorze proszę mi powiedzieć od czego to może być?
Lekarz ogląda a tam pęcherze, otarcia, zaczerwienienia, ubytki naskórka i pyta:
– Proszę mi powiedzieć jak często pan współzyje z żoną?
– Ooo z żoną to rzadko, 3-4 razy dziennie, ale mam jeszcze kochankę, poza tym czasem przelecę jedną sąsiadkę czasem dwie. Ogólnie to współżyję 10 – 12 razy dziennie.
– No to mamy przyczynę!- mówi lekarz – za dużo stosunków.
– No to mnie pan doktor ucieszył bo już myślałem, że to [...]
– Panie doktorze proszę mi powiedzieć od czego to może być?
Lekarz ogląda a tam pęcherze, otarcia, zaczerwienienia, ubytki naskórka i pyta:
– Proszę mi powiedzieć jak często pan współzyje z żoną?
– Ooo z żoną to rzadko, 3-4 razy dziennie, ale mam jeszcze kochankę, poza tym czasem przelecę jedną sąsiadkę czasem dwie. Ogólnie to współżyję 10 – 12 razy dziennie.
– No to mamy przyczynę!- mówi lekarz – za dużo stosunków.
– No to mnie pan doktor ucieszył bo już myślałem, że to [...]
Na oddziale chirurgii
Do szpitala na oddział chirurgii przybiega gościu z obciętymi wszystkimi palcami w obu dłoniach.
– Nieszczęście panie doktorze! Obcięło mi wszystkie palce!!
Lekarz ogląda i mówi:
– Nie jest źle, ciecia są gładkie da się paluszki przyszyć i będzie pan jeszcze na pianinie grał. Niech pan da te paluszki.
– Ale ja ich nie mam….
– Jak to pan nie ma? W XXI wieku chirurgia jest zaawansowana, że czyni cuda! A pan nie przyniósł palców!?!?!?!
– A jak ja je kurwa miałem pozbierać????
– Nieszczęście panie doktorze! Obcięło mi wszystkie palce!!
Lekarz ogląda i mówi:
– Nie jest źle, ciecia są gładkie da się paluszki przyszyć i będzie pan jeszcze na pianinie grał. Niech pan da te paluszki.
– Ale ja ich nie mam….
– Jak to pan nie ma? W XXI wieku chirurgia jest zaawansowana, że czyni cuda! A pan nie przyniósł palców!?!?!?!
– A jak ja je kurwa miałem pozbierać????
Murzyn w tartaku
W tartaku pracował murzyn. Pewnego pechowego dnia, zapatrzył się, nie zdążył w porę odsunąć dłoni i stracił palec. Niestety, w całym zamieszaniu gdzieś odcięta część została zgubiona. Pędzi więc przybity do szpitala, łapie chirurga i mówi:
– Panie ratuj, przyszyj mi jakiś palec.
Lekarz na to:
– OK ale mam tylko białe.
Murzyn mówi, że mu wszystko jedno, może też być biały. Operacja kończy sie sukcesem i pacjent zadowolony wraca do domu autobusem. Stoi i trzyma się „uszkodzoną” ręką rurki i widzi, że cały czas na dłoń patrzy mu się dziadek siedzący obok. W pewnym momencie [...]
– Panie ratuj, przyszyj mi jakiś palec.
Lekarz na to:
– OK ale mam tylko białe.
Murzyn mówi, że mu wszystko jedno, może też być biały. Operacja kończy sie sukcesem i pacjent zadowolony wraca do domu autobusem. Stoi i trzyma się „uszkodzoną” ręką rurki i widzi, że cały czas na dłoń patrzy mu się dziadek siedzący obok. W pewnym momencie [...]
Małżenstwo 90-latków wybrało się do doktora
Małżeństwo 90-latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet.
Lekarz pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do ubikacji zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział, co przed chwilą usłyszał od jej męża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na to starowinka: Ten skubaniec znowu nasrał do lodówki!
Lekarz pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do ubikacji zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział, co przed chwilą usłyszał od jej męża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na to starowinka: Ten skubaniec znowu nasrał do lodówki!
Przychodzi facet do lekarza z kropka na czole
Przychodzi facet do lekarza z kropka na czole.
Doktor pyta się:
– Co panu dolega ?
– Widzi pan.. zauważyłem, że wyskoczyła mi na czole jakaś kropka i cały czas się powiększa..
Lekarz po chwili z niedowierzaniem mówi:
– O Boże ! Uczyłem się kiedyś o tej chorobie na studiach ale nie sądziłem, że kiedyś zobaczę jakiś przypadek na żywo, to bardzo rzadkie schorzenie.
Pacjent pyta się:
– Panie doktorze, a czy to groźne? Będę żył?
– No.. właściwie to nie jest takie groźne, da się z tym żyć.
Pacjent dopytuje [...]
Doktor pyta się:
– Co panu dolega ?
– Widzi pan.. zauważyłem, że wyskoczyła mi na czole jakaś kropka i cały czas się powiększa..
Lekarz po chwili z niedowierzaniem mówi:
– O Boże ! Uczyłem się kiedyś o tej chorobie na studiach ale nie sądziłem, że kiedyś zobaczę jakiś przypadek na żywo, to bardzo rzadkie schorzenie.
Pacjent pyta się:
– Panie doktorze, a czy to groźne? Będę żył?
– No.. właściwie to nie jest takie groźne, da się z tym żyć.
Pacjent dopytuje [...]
Kłopoty z zaśnięciem
Panie doktorze mam kłopoty z zaśnięciem.
Lekarz zbadał i mówi:
– Wie pan co, ja panu przepiszę takie czopki że pan z palcem w dupie zaśniesz
Lekarz zbadał i mówi:
– Wie pan co, ja panu przepiszę takie czopki że pan z palcem w dupie zaśniesz
Przychodzi trzech pedałów do lekarza
Przychodzi trzech pedałów do lekarza i skarżą się, że chyba mają nadwrażliwość odbytu. Lekarz mówi, że musi to zbadać. Bierze pierwszego gościa, każe mu zdjąć spodnie i się pochylić, potem wkłada mu miedzy pośladki drewniana szpatułkę lekarską i pyta:
– Co pan czuje?
– 40 letni jesion, który przeżył dwa pożary lasu, z okolic Suwałk, ścięty dwa sezony temu, obrobiony w tartaku koło Białegostoku, wykończony niemieckim papierem ciernym o ziarnie…
– Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale zobaczymy jak reszta.
Wchodzi drugi pacjent, sytuacja się powtarza, tylko lekarz ładuje mu miedzy pośladki stetoskop i pyta:
[...]
– Co pan czuje?
– 40 letni jesion, który przeżył dwa pożary lasu, z okolic Suwałk, ścięty dwa sezony temu, obrobiony w tartaku koło Białegostoku, wykończony niemieckim papierem ciernym o ziarnie…
– Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale zobaczymy jak reszta.
Wchodzi drugi pacjent, sytuacja się powtarza, tylko lekarz ładuje mu miedzy pośladki stetoskop i pyta:
[...]
Facet na łożu śmierci
Leży facet na łożu śmierci. Lekarz powiedział, że nie dotrwa do rana. Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek czekoladowych zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu dzieciństwo, on wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i widzi jak jego żona przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi siłami sięgnął po jedno i w tym momencie żona zdzieliła go ścierką mówiąc:
– Zostaw kurwa! To na stypę!
– Zostaw kurwa! To na stypę!