Wraca mąż wcześniej z delegacji.
Wchodzi do sypialni i zastaje tam nagą żonę z jakimś obcym facetem w łóżku.
Krew uderza mu do głowy i nie wie co powiedzieć.
A żona na to:
– Kochanie, nie denerwuj się, to tylko przedskoczek…
Mąż wraca do domu I widzi jak zona zmywa podłogę
Mąż wraca do domu I widzi jak zona zmywa podłogę w dość seksownej pozycji.
Nie wytrzymał, podbiega do niej…..rzuca się na nią I huragan poprostu.
Po wszystkim zona sie ubiera I mówi do męża: Ty jesteś tak samo
pierdolnięty jak moi koledzy z pracy!
Nie wytrzymał, podbiega do niej…..rzuca się na nią I huragan poprostu.
Po wszystkim zona sie ubiera I mówi do męża: Ty jesteś tak samo
pierdolnięty jak moi koledzy z pracy!
Ja się prześpię a ty trzymaj
Chłopak wyrywa laskę na dyskotece, po krótkiej bajerce zgadza się pójść do niego do mieszkania. Nie tracąc czasu od razu zabierają się za siebie. Po stosunku dziewczyna wzdycha
-Byłeś niesamowity! Jak ty to robisz? Ja chcę jeszcze?
-Ok, ale potrzebuję 15 minut snu, a ty przez ten czas trzymaj ręką mojego penisa to się zregeneruje.
Po 15 minutach trzymania dziewczyna budzi i znów zaczynają się kochać, po czym wzdycha raz jeszcze
-Jeszcze nigdy nie miałam takiego ogiera! Błagam cie jeszcze tylko jeden raz.
– Ok, ale prześpię się 30 min, a ty dwoma rękoma trzymaj [...]
-Byłeś niesamowity! Jak ty to robisz? Ja chcę jeszcze?
-Ok, ale potrzebuję 15 minut snu, a ty przez ten czas trzymaj ręką mojego penisa to się zregeneruje.
Po 15 minutach trzymania dziewczyna budzi i znów zaczynają się kochać, po czym wzdycha raz jeszcze
-Jeszcze nigdy nie miałam takiego ogiera! Błagam cie jeszcze tylko jeden raz.
– Ok, ale prześpię się 30 min, a ty dwoma rękoma trzymaj [...]
Jasio przychodzi to taty i mówi
Jasio przychodzi to taty i mówi:
– Tato, tato kup mi łuk.
A tata:
– No niestety Jasiu nie mam teraz pieniędzy żeby kupić ci nowy łuk ale jak znajdę czas to ci samodzielnie zrobię.
No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony łuk i strzały!
I Jasio zadowolony wziął od razu i pobiegł na podwórze postrzelać do kur. Jednak niemożne napiąć cięciwy i wraca do taty
– Tato ten łuk jest zepsuty!
– Jak to… Zaraz ci pokażę jak się z takiego łuku strzela.
Ojciec wziął [...]
– Tato, tato kup mi łuk.
A tata:
– No niestety Jasiu nie mam teraz pieniędzy żeby kupić ci nowy łuk ale jak znajdę czas to ci samodzielnie zrobię.
No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony łuk i strzały!
I Jasio zadowolony wziął od razu i pobiegł na podwórze postrzelać do kur. Jednak niemożne napiąć cięciwy i wraca do taty
– Tato ten łuk jest zepsuty!
– Jak to… Zaraz ci pokażę jak się z takiego łuku strzela.
Ojciec wziął [...]
U Konfucjusza
Przyszła pewna kobieta do Konfucjusza i spytała, czym się różni wielożeństwo od posiadania wielu mężów. Konfucjusz postawił przed nią pięć czajników i pięć filiżanek i mówi:
– Nalej herbaty z jednego czajnika do pięciu filiżanek. Podoba się?
– Podoba – zgodziła się kobieta.
– A teraz nalej z jednej filiżanki do pięciu czajników. I jak?
– Jeszcze bardziej mi się podoba – powiedziała kobieta.
– … Ty idiotko, przypowieść schrzaniłaś!
– Nalej herbaty z jednego czajnika do pięciu filiżanek. Podoba się?
– Podoba – zgodziła się kobieta.
– A teraz nalej z jednej filiżanki do pięciu czajników. I jak?
– Jeszcze bardziej mi się podoba – powiedziała kobieta.
– … Ty idiotko, przypowieść schrzaniłaś!
Szybko, zanim się zacznie!
Wpada gość do baru.
– Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.
Kelner podał piwo, a gość po chwili znowu:
– Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.
Sytuacja taka powtarza się kilka razy i gdy już nieźle podpity gość znowu wola:
– Kelner! Jeszcze jedno zanim się zacznie! – kelner nie wytrzymuje i pyta:
– Panie, a kto za to zapłaci?
– Oho, zaczyna się…
– Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.
Kelner podał piwo, a gość po chwili znowu:
– Kelner, podaj pan piwo zanim się zacznie.
Sytuacja taka powtarza się kilka razy i gdy już nieźle podpity gość znowu wola:
– Kelner! Jeszcze jedno zanim się zacznie! – kelner nie wytrzymuje i pyta:
– Panie, a kto za to zapłaci?
– Oho, zaczyna się…
Wieczór wigilijny
Wieczór wigilijny. Przy stole siedzi pokaźna rodzinka. Świetna atmosfera, wszyscy uśmiechnięci, po prostu sielanka. Nagle ktoś zwraca się do seniora rodu siedzącego na zaszczytnym miejscu na końcu stołu.
-dziadku, dziadku, opowiedz nam jakąś ciekawą przygodę, którą przeżyłeś,
-dziadek na to; no dobrze, opowiem Wam historię która przydarzyła mnie się podczas polowania na safari. Idę patrzę a tam siedzi wielki rozwścieczony lew. Spogląda nagle na mnie, a ja sięgam za strzelbę. Zaczyna biec w moim kierunku, a ja strzelbę z ramienia. Biegnie, 10 metrów już ode mnie, a ja ładuję. Pięć metrów, a ja celuję. trzy mety, dwa metry, [...]
-dziadku, dziadku, opowiedz nam jakąś ciekawą przygodę, którą przeżyłeś,
-dziadek na to; no dobrze, opowiem Wam historię która przydarzyła mnie się podczas polowania na safari. Idę patrzę a tam siedzi wielki rozwścieczony lew. Spogląda nagle na mnie, a ja sięgam za strzelbę. Zaczyna biec w moim kierunku, a ja strzelbę z ramienia. Biegnie, 10 metrów już ode mnie, a ja ładuję. Pięć metrów, a ja celuję. trzy mety, dwa metry, [...]
Amputacja w szpitalu
Do szpitala trafił pacjent na amputację nogi. Po operacji przychodzi do niego lekarz i mówi:
– Mam dla pana dwie wiadomości, dobra i złą. Którą najpierw?
– Złą, panie doktorze.
– Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi.
– ?!, a ta dobra wiadomość, doktorze?
– Widzi pan tę rudą i cycatą pielęgniarkę?
– Widzę…
– Dymam ją… – odpowiedział doktor.
– Mam dla pana dwie wiadomości, dobra i złą. Którą najpierw?
– Złą, panie doktorze.
– Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi.
– ?!, a ta dobra wiadomość, doktorze?
– Widzi pan tę rudą i cycatą pielęgniarkę?
– Widzę…
– Dymam ją… – odpowiedział doktor.
Kiedy blondynka myśli?
Kiedy blondynka myśli?
– Podczas stosunku, bo tylko wtedy jest podłączona do mózgu.
– Podczas stosunku, bo tylko wtedy jest podłączona do mózgu.
Kochanie, co byś zrobiła, jakbym wygrał w totka?
Kochanie, co byś zrobiła, jakbym wygrał w totka?
– Wzięłabym połowę i cię zostawiła.
– OK, trafiłem trójkę. Masz tu 8 zeta i się wynoś.
– Wzięłabym połowę i cię zostawiła.
– OK, trafiłem trójkę. Masz tu 8 zeta i się wynoś.