Czerwony Kapturek i Wilk

Idzie Czerwony Kapturek ścieżką, patrzy a z krzaków wystaje głowa Wilka.
– Wilku czemu masz takie wielkie oczy?
– Kurde, nawet się spokojnie wysrać nie można…
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Pewien proboszcz mieszkał sobie na parafii. Żyło

Pewien proboszcz mieszkał sobie na parafii. Żyło mu się radośnie, jednak pewnego dnia zaczął go boleć brzuch. Poszedł do lekarza, a ten stwierdził zapalenie wyrostka robaczkowego. Konieczna operacja. Skierowano go do pewnego chirurga. Chirurg ten miał młodą i bardzo atrakcyjną córkę, która powodzenie wśród wielbicieli płci pięknej miała ogromne. Tak się stało, że nieszczęśliwie zaszła w ciążę jeszcze przed osiągnięciem dojrzałości, a dziecko odebrał jej ojciec – tuż przed operacją proboszcza. Pomyślał sobie chirurg tak:
– I co ja teraz zrobię, córka ma nieślubne dziecko, wstyd jak nie wiem, a zaraz muszę operować proboszcza.
Chirurg postanowił więc, że [...]
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Sierżant zebrał kompanię i mówi

Sierżant zebrał kompanię i mówi:
– Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
– Dobra, pozostali pójdą na piechotę.
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Czarna kobieta rodzi białe dziecko

W murzyńskiej wiosce wielkie poruszenie, kobieta urodziła białe dziecko… Przychodzi wódz plemienia do kobiety i jej męża i pyta:
– A czy wszystko jak Bóg przykazał było?
– A było, było – odpowiada kobieta.
– Przy oknach zasłoniętych?
– Tak – odpowiada kobieta
– Na pieska było?
– Było – odpowiada mąż.
– A palec w dupie był?
– Oj, nie był, nie był – odpowiada mąż.
– To tędy się słońce dostało!
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Drobna pomyłka

Przychodzi facet do lekarza:
-Chcę się wykastrować.
-Ale…
-Panie ja muszę i już!
-No dobra.
Po operacji lekarz pyta:
-A po co się pan kastrował?
-Poznałem dziewczynę.
-No i?
-Ona jest Żydówką.
-No i?
-Chcę wziąć z nią ślub. I do tego było mi potrzebne kastrowanie.
-A czy nie chodziło panu czasem o obrzezanie?
-A co ja powiedziałem?
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Choroby w Tajlandii

Samolot zbliża się do Tajlandii i podchodzi do lądowania. Z głośników
słychać
glos stewardesy:
– Ostrzegamy państwa, ze polowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga
polowa – gruźlicę.
– Co ona powiedziała? – pyta się wnuczka przygłuchawy dziadek.
– Żeby dymać tylko te, które kaszlą…
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Jajka w autobusie

Popołudniowy szczyt komunikacyjny. W zapchanym „po dach” autobusie stoi kobieta trzymająca cztery wytłaczanki jajek. W pewnym momencie stojący za nią facet w okularach typu „-14” stuka ją w ramię:
– Czy zechciałaby pani skasować mi bilet?
– Jajka mam – odpowiada trochę niegrzecznie kobieta, kończąc tym samym dyskusję.
Za chwilę facet w okularach ponownie stuka ją w ramię:
– Czy zechciałby pan skasować mi bilet?
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Małgosia zaprosiła Jasia na kolację

Małgosia zaprosiła Jasia na kolację.
Podczas kolacji Jasio niechcący puścił cichacza.
Rozniósł się wielki smród w jadalni, na co Małgosia nogą odtrąciła leżącego psa, mówiąc:
-Ciapek, odejdź!
Jasio ucieszył się, że nie uniknął kompromitacji, jednak po chwili znów mu się wyrwało.
Małgosia:
– Powiedziałam Ciapek, odejdź!
Po chwili sytuacja znów się powtórzyła, na co Małgosia:
– Ciapek!!! Ile razy mam powtarzać! Odejdź bo cię jeszcze obsra!!!
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!