– Co zrobić aby 5-cio letnia dziewczynka zapłakała po raz drugi?
– Wytrzeć krew z chuja o misia.
Murzyn w tartaku
W tartaku pracował murzyn. Pewnego pechowego dnia, zapatrzył się, nie zdążył w porę odsunąć dłoni i stracił palec. Niestety, w całym zamieszaniu gdzieś odcięta część została zgubiona. Pędzi więc przybity do szpitala, łapie chirurga i mówi:
– Panie ratuj, przyszyj mi jakiś palec.
Lekarz na to:
– OK ale mam tylko białe.
Murzyn mówi, że mu wszystko jedno, może też być biały. Operacja kończy sie sukcesem i pacjent zadowolony wraca do domu autobusem. Stoi i trzyma się „uszkodzoną” ręką rurki i widzi, że cały czas na dłoń patrzy mu się dziadek siedzący obok. W pewnym momencie [...]
– Panie ratuj, przyszyj mi jakiś palec.
Lekarz na to:
– OK ale mam tylko białe.
Murzyn mówi, że mu wszystko jedno, może też być biały. Operacja kończy sie sukcesem i pacjent zadowolony wraca do domu autobusem. Stoi i trzyma się „uszkodzoną” ręką rurki i widzi, że cały czas na dłoń patrzy mu się dziadek siedzący obok. W pewnym momencie [...]
Wieczorowa pora
Wieczorowa pora, on do niej:
– Kochanie, może lodzika ?
– Nieee, o tej porze wszystko idzie w biodra.
– Kochanie, może lodzika ?
– Nieee, o tej porze wszystko idzie w biodra.
Dzwoni koleżanka do koleżanki
Dzwoni koleżanka do koleżanki:
– słuchaj, wczoraj wchodzę do domu, a tam mój stary wali sobie konia
– to taki kozak? no i co zrobiłaś?
– no podeszłam do niego, wzięłam szybko do buźki i dojechałam do końca
– coś takiego, a dlaczego?
– lepiej wyczyścić sobie zęby niż cały salon, nie?
– słuchaj, wczoraj wchodzę do domu, a tam mój stary wali sobie konia
– to taki kozak? no i co zrobiłaś?
– no podeszłam do niego, wzięłam szybko do buźki i dojechałam do końca
– coś takiego, a dlaczego?
– lepiej wyczyścić sobie zęby niż cały salon, nie?
Pielęgniarka do pacjenta
Pielęgniarka do pacjenta:
– Ile pan ma lat?
– 82.
– Nie dałabym panu…
– Nie śmiałbym prosić…
– Ile pan ma lat?
– 82.
– Nie dałabym panu…
– Nie śmiałbym prosić…
Dwóch gejów na wakacjach
Dwóch kochanków pojechało na wakacje na bliski wschód, przechodzą koło meczetu i widzą modlących się muzułmanów. Wtedy jeden bardzo ucieszony woła do drugiego: „Patrz, szwedzki stół!”
Podchodzi kobieta do baru i zamawia drinka
Podchodzi kobieta do baru i zamawia drinka.
Pije, wykrzywia się, podchodzi do barmana i mówi:
– Ta szklanka śmierdzi penisem…
– To niech ją pani weźmie do drugiej ręki…
Pije, wykrzywia się, podchodzi do barmana i mówi:
– Ta szklanka śmierdzi penisem…
– To niech ją pani weźmie do drugiej ręki…
Mamo, mamo daj mi ciasteczko
– Mamo, mamo daj mi ciasteczko
– Weź sobie sama, kochanie
– Mamo, ale ja nie mam rączek…
– Nie ma rączek, nie ma ciasteczek
– Weź sobie sama, kochanie
– Mamo, ale ja nie mam rączek…
– Nie ma rączek, nie ma ciasteczek
Przychodzi do baru trzech Murzynów i Mulat
Przychodzi do baru trzech Murzynów i jeden Mulat. Siadają przy stoliku, podchodzi kelner i pyta Mulata:
– Co podać najjaśniejszy panie?
– Co podać najjaśniejszy panie?
Płonący wieżowiec
Pali się wieżowiec. Ludzie zebrali się na dachu. Na dole znalazł się bohaterski obywatel i krzyczy, żeby skakali. Pierwsza odważna osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Druga osoba skoczyła. Bohater złapał ją i postawił na ziemi. Jako trzeci skacze Murzyn. Bohater usunął się i Murzyn grzmotnął o ziemię.
– Spalonych nie rzucajcie!
– Spalonych nie rzucajcie!