Świeżak w więzieniu

Świeżo osadzony więzień drze się zza krat:
– Jestem niewinny! Niewinny!
Na to z sąsiedniej celi:
– No, to już niedługo, kwiatuszku – jutro bierzemy prysznic…
0
(+7) Kupa!Dobre! Lubię to!

Zdradzony mąż i taksówkarz

Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne – żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
– Chcesz pan zarobić stówę?
– Jasne! Co mam robić?
– Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do [...]
0
(+19) Kupa!Dobre! Lubię to!

Sasza po ślubie przyjeżdża do ojca

Sasza po ślubie przyjeżdża do Ojca!
– Nu i szto Sasza, poruchał?
– Niet!
– Paczemu?
– Nie wchodit!
– Kak nie wchodit? Maslił?
– Niet.
– No to paproboj!
Po tygodniu przyjeżdża Sasza do Ojca.
– Nu i szto Sasza, poruchał?
– Niet.
– Paczemu?
– Nie wchodit!
– Kak nie wchodit? Maslił?
– Da maslił!
– Slinil?
– Niet.
– No to paproboj!
Po kolejnym tygodniu przyjechał Sasza do Ojca.
– Nu i szto Sasza, poruchał?
– Niet.
0
(+10) Kupa!Dobre! Lubię to!

Mąż do żony po upojnej nocy

Mąż do żony po upojnej nocy:
– Kochanie idę do sklepu kupić jakieś bułki na śniadanie. Ile mam wziąć?
– Kup tyle, ile razy się wczoraj kochaliśmy.
Przychodzi mąż do sklepu:
Poproszę 5 bułek…. yyy…albo nie, 3 bułki, loda i kakao.
0
(+13) Kupa!Dobre! Lubię to!

Idzie myśliwy przez las

Idzie myśliwy przez las. Rozgląda się na boki w poszukiwaniu zwierzyny…
Nagle – Jest! Niedźwiedź!
Przyłożył szybko dwururkę do ramienia, przymierzył i BACH!
Kłęby dymu zasłoniły mu pole widzenia więc rozgania je machając ręką, patrzy… misia ani śladu… podchodzi bliżej i czuje, że coś go delikatnie klepie w ramię. Odwraca się a tu za nim stoi niedźwiedź i uśmiechając się mówi
– Wiesz stary, u nas w lesie jest taki zwyczaj, że każdy kto do mnie strzeli i nie trafi robi mi laskę…
Wraca wkurzony myśliwy do domu wydłubując futro z pomiędzy zębów i myśli [...]
0
(+13) Kupa!Dobre! Lubię to!

Dwóch przyjaciół wysłało swoje żony do sanatorium

Dwóch przyjaciół wysłało swoje żony do sanatorium. Wsadzili swoje żony do pociągu i sami wracając wstąpili do monopolowego. Z tego szczęścia impreza udała się nadzwyczaj. Kiedy się rankiem obudzili, jeden do drugiego zagaja:
– No, jakby ktoś pytał to 1:0!
– ?
– No… Kiedy spałeś to Cię wydymałem… 1:0 dla mnie
Wkurwił sie facio i poszedł do domu bez pożegnania. Pół roku nie rozmawiali ze sobą, ale cały czas obmyślał zemstę… Ale w końcu spotkali się ponownie. Impreza była, że ho ho… W końcu żony poszły spać a facio wyciągnął ze spiżarni dwie butelki samogonu. [...]
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!