Fachowcy z Ukrainy przyjechali na gospodarstwo do Irlandii wymalować facetowi dom.
Jako, że byli z Ukrainy mieli w zwyczaju przed robotą chlapnąć ze dwie sety, ale niestety nie mieli za co.
Sprzedali więc farbę, kupili flaszkę, drugą, trzecią i w końcu przepili wszystko.
Po jakimś czasie fachowcy widząc że zbliża się właściciel domu, szybko resztką farby wysmarowali koniowi mordę.
Właściciel się pyta:
– Dlaczego nic nie jest pomalowane
– Bo koń wypił całą farbę!
Właściciel bez zastanowienia wyciąga strzelbę i strzela koniowi w łeb.
– Dlaczego od razu tak brutalnie?
Pytają [...]
Jaka jest różnica między czarną a białą kobietą?
Jaka jest różnica między czarną a białą kobietą?
– Biała jest na okładce Playboya, a czarna na okładce National Geographic
– Biała jest na okładce Playboya, a czarna na okładce National Geographic
Przychodzi zakonnica do ginekologa
Przychodzi zakonnica do ginekologa.
– Panie doktorze, z sekretnego miejsca lecą mi znaczki.
– No dobrze, niech się siostra rozbierze, to zbadamy sprawę.
Lekarz ją bada, bada w końcu mówi:
– Siostro, to nie znaczki, to naklejki od bananów.
– Panie doktorze, z sekretnego miejsca lecą mi znaczki.
– No dobrze, niech się siostra rozbierze, to zbadamy sprawę.
Lekarz ją bada, bada w końcu mówi:
– Siostro, to nie znaczki, to naklejki od bananów.
Koszmar w środku nocy
Mąż śpi w nocy w łóżku kręci się, leje się z niego pot i nagle krzyczy ZAGINAJ, ZAGINAJ, ZAGINAJ!!!!
Żona pyta się go co się stało?
– Nic.. śnił mi się koszmar. Biegnę przez pustynię, zapierdalam…coś mnie goni.. nie wiem co.. ale biegnę jak najszybciej potrafię. I nagle przede mną wyłania się mega wielka przepaść. Udaje mi się zatrzymać na krawędzi przepaści w takiej pozycji że jestem przechylony do przodu i macham rękoma żeby nie spaść….
– I co dalej?
– I nagle ktoś wsadza mi palec w dupę.
Żona pyta się go co się stało?
– Nic.. śnił mi się koszmar. Biegnę przez pustynię, zapierdalam…coś mnie goni.. nie wiem co.. ale biegnę jak najszybciej potrafię. I nagle przede mną wyłania się mega wielka przepaść. Udaje mi się zatrzymać na krawędzi przepaści w takiej pozycji że jestem przechylony do przodu i macham rękoma żeby nie spaść….
– I co dalej?
– I nagle ktoś wsadza mi palec w dupę.
Na pokładzie jumbo jeta 500 osób czeka na odlot
Na pokładzie jumbo jeta 500 osób czeka na odlot. Na pokład wchodzi dwóch panów w mundurach lotniczych, w ciemnych okularach, z białymi laskami.
Kierują się do kabiny pilotów. Wśród pasażerów konsternacja, tym bardziej że obydwaj panowie grają w marynarza o to,
który siądzie za sterami. Za moment jumbo wjeżdża na pas startowy. Niepokój pasażerów rośnie. Samolot przyspiesza,
ale wciąż sunie po ziemi. Pasażerowie widzą koniec pasa startowego, skarpę, a za nią ocean. Do końca pasa jakieś
20 metrów, pasażerowie bledną…
– KURWAAAA, ZGINIEEEMYYY! – rozlega się ryk rozpaczy.
W tym momencie przód samolotu unosi [...]
Kierują się do kabiny pilotów. Wśród pasażerów konsternacja, tym bardziej że obydwaj panowie grają w marynarza o to,
który siądzie za sterami. Za moment jumbo wjeżdża na pas startowy. Niepokój pasażerów rośnie. Samolot przyspiesza,
ale wciąż sunie po ziemi. Pasażerowie widzą koniec pasa startowego, skarpę, a za nią ocean. Do końca pasa jakieś
20 metrów, pasażerowie bledną…
– KURWAAAA, ZGINIEEEMYYY! – rozlega się ryk rozpaczy.
W tym momencie przód samolotu unosi [...]
Co to jest konkordat?
Pani katechetka zapytała dzieci na religii, czy wiedzą, co to jest konkordat. Dzieci nie wiedziały, wiec pani kazała im zapytać w domu rodziców i powiedzieć na następnej lekcji czego się dowiedziały.
Na nastepnej lekcji zgłasza sie Małgosia i mówi:
– mi mamusia powiedziała, że konkordat to jest umowa między państwem a kościołem.
– Bardzo dobrze, Małgosiu, dostajesz piątkę – chwali pani katechetka. Na to wtrąca sie Jasio:
– A moim zdaniem to jest jakiś owad!
– Owad? Jasiu, co ty za głupstwa opowiadasz?!
– No bo zapytałem wczoraj tatusia, a on powiedział, ze koło [...]
Na nastepnej lekcji zgłasza sie Małgosia i mówi:
– mi mamusia powiedziała, że konkordat to jest umowa między państwem a kościołem.
– Bardzo dobrze, Małgosiu, dostajesz piątkę – chwali pani katechetka. Na to wtrąca sie Jasio:
– A moim zdaniem to jest jakiś owad!
– Owad? Jasiu, co ty za głupstwa opowiadasz?!
– No bo zapytałem wczoraj tatusia, a on powiedział, ze koło [...]
Pijany murzyn
Idzie pijany murzyn i zatrzymał sie pod drzewem, taki był już zmęczony. Podchodzi do niego biały i pyta:
– Siema murzyn, co u Ciebie?
– Aa, tak się nawaliłem, że nie mogę do domu wrócić…
A biały na to:
– Podsadzić Cię?
– Siema murzyn, co u Ciebie?
– Aa, tak się nawaliłem, że nie mogę do domu wrócić…
A biały na to:
– Podsadzić Cię?
Dziadkowi zachciało sie amorów
Dziadkowi zachciało sie amorów i mówi do babki:
– Chodź babka do łóżka pokochamy się.
Babka na to że nie ma ochoty.
Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
– Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka, pokochali się, dziadek dał stówę.
Wtenczas babka zapala światło i mówi:
– Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim.
A dziadek na to:
– Stara dupa – stara stówa!
– Chodź babka do łóżka pokochamy się.
Babka na to że nie ma ochoty.
Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
– Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka, pokochali się, dziadek dał stówę.
Wtenczas babka zapala światło i mówi:
– Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim.
A dziadek na to:
– Stara dupa – stara stówa!
Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
Dlaczego blondynki nie używają wibratorów?
– Ponieważ od wibratora bolą zęby…
– Ponieważ od wibratora bolą zęby…
Już się nachlałeś?
Wchodzi koleś nachlany do domu, żona woła:
– Co, już się nachlałeś?
– Nie, nie, ja tylko po gitarę wpadłem.
– Co, już się nachlałeś?
– Nie, nie, ja tylko po gitarę wpadłem.