NRD-owska pływaczka żali się trenerowi:
– Pieprzę już te sterydy, od tego gówna zaczynają mi wszędzie rosnąc włosy?
– Jak to, ale gdzie na cyckach?
– Nie, na jajach!
W sklepie myśliwskim
Facet w sklepie myśliwskim kupuje broń, ogląda przymierza, chodzi w tę i z powrotem. Już się prawie zdecydował na sztucera, i testuje do niego lunetę. sprzedawca też mu aktywnie pomaga, oglądają i nagle sprzedawca zaczyna się śmiać:
– Wie pan, ta luneta jest bardzo dobra, można zobaczyć baraszkującą na tamtej polance parkę.
Facet zaciekawiony patrzy i nagle poczerwieniał.
– To moja żona! A to dziwka! Dobrze pan strzela?
Sprzedawca:
– No całkiem nieźle.
– Dam panu 10 000zł jak pan strzeli w łeb tej suce a jemu jaja odstrzeli.
No to sprzedawca przymierza, [...]
– Wie pan, ta luneta jest bardzo dobra, można zobaczyć baraszkującą na tamtej polance parkę.
Facet zaciekawiony patrzy i nagle poczerwieniał.
– To moja żona! A to dziwka! Dobrze pan strzela?
Sprzedawca:
– No całkiem nieźle.
– Dam panu 10 000zł jak pan strzeli w łeb tej suce a jemu jaja odstrzeli.
No to sprzedawca przymierza, [...]
Przeorysza wzywa do siebie siostry i mówi
Przeorysza wzywa do siebie siostry i mówi
– Dziś w nocy był w klasztorze jakiś mężczyzna.
Wszystkie siostry – Ooo…
Jedna – Hihihi.
Przeorysza kontynuuje
– Po tym incydencie znaleziono przezerwatywę.
Wszystkie siostry – Ooo…
Jedna – Hihihi.
Przeorysza kończy
– Okazało się, że prezerwatywa była pęknięta.
Wszystkie siostry – Hihihi.
Jedna – Oo!
– Dziś w nocy był w klasztorze jakiś mężczyzna.
Wszystkie siostry – Ooo…
Jedna – Hihihi.
Przeorysza kontynuuje
– Po tym incydencie znaleziono przezerwatywę.
Wszystkie siostry – Ooo…
Jedna – Hihihi.
Przeorysza kończy
– Okazało się, że prezerwatywa była pęknięta.
Wszystkie siostry – Hihihi.
Jedna – Oo!
Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki
Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
– Jak tam Twój wczorajszy sex? -beznadzieja… mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał… A u Ciebie?
– No u mnie rewelacja mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszna romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego sexu a na koniec wyobraź sobie, ze przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą. Bajka po prostu!
W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów:
– [...]
– Jak tam Twój wczorajszy sex? -beznadzieja… mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał… A u Ciebie?
– No u mnie rewelacja mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszna romantyczną kolację. Później przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina przecudownej gry wstępnej. Następnie godzina nieziemskiego sexu a na koniec wyobraź sobie, ze przez godzinę rozmawialiśmy czule ze sobą. Bajka po prostu!
W tym samym czasie rozmawia ze sobą dwóch kolegów:
– [...]
Kobieta zabawia się z kochankiem
Kobieta zabawia się z kochankiem, ale nagle słyszy, że jej mąż otwiera zamek w drzwiach.
Kobieta w strachu: – Boże, cofnij czas o godzinę!
Słyszy głos z nieba: – Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona ciągle unikała wody.
Pewnego dnia wygrała wycieczkę na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm.
Wtedy kobieta przerażona krzyknęła: – Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom!
– Niewinnym? Od roku was, kurwy, zbierałem w jedno miejsce!
Kobieta w strachu: – Boże, cofnij czas o godzinę!
Słyszy głos z nieba: – Dobrze, ale kiedyś utoniesz.
Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona ciągle unikała wody.
Pewnego dnia wygrała wycieczkę na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm.
Wtedy kobieta przerażona krzyknęła: – Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom!
– Niewinnym? Od roku was, kurwy, zbierałem w jedno miejsce!
Szybki Lopez
Szybki Lopez pierdoli swoją kochankę, gdy nagle słychać pukanie do drzwi. Kochanka panikuje:
– Jezu, to mój mąż! Szybko, uciekaj przez okno!
Lopez w mgnieniu oka wyskoczył. Kochanka otwiera drzwi, jej oczom zaś ukazuje się Lopez:
– Przepraszam, zapomniałem kapelusza.
– Jezu, to mój mąż! Szybko, uciekaj przez okno!
Lopez w mgnieniu oka wyskoczył. Kochanka otwiera drzwi, jej oczom zaś ukazuje się Lopez:
– Przepraszam, zapomniałem kapelusza.
U seksuologa
Przychodzi facet do seksuologa. Ten go pyta:
– Kiedy miał pan ostatnio stosunek?
– Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam.
Zadzwonię do żony, może ona wie.
Wykręca numer i mówi:
– Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
– A kto mówi?
– Kiedy miał pan ostatnio stosunek?
– Oj panie doktorze tak dawno, że nie pamiętam.
Zadzwonię do żony, może ona wie.
Wykręca numer i mówi:
– Zosia, kiedy ostatni raz uprawialiśmy seks?
– A kto mówi?
Halo, policja?
– Halo, policja?
– Tak. W czym mogę pomóc?
– Dwie dziewczyny biją się o mnie.
– Więc w czym problem?
– Gruba wygrywa…
– Tak. W czym mogę pomóc?
– Dwie dziewczyny biją się o mnie.
– Więc w czym problem?
– Gruba wygrywa…
Pielęgniarka do pacjenta
Pielęgniarka do pacjenta:
– Ile pan ma lat?
– 82.
– Nie dałabym panu…
– Nie śmiałbym prosić…
– Ile pan ma lat?
– 82.
– Nie dałabym panu…
– Nie śmiałbym prosić…
W miejskim autobusie
Miejski autobus. Nastolatek do kaszlącej staruszki:
– Na zdrowie, babciu!
– Przecież zakaszlałam, a nie kichnęłam, chłopcze… – odpowiada zdziwiona staruszka.
– Dla mnie to babcia mogła się i chujem zadławić! Dla harcerza najważniejsze to być grzecznym!
– Na zdrowie, babciu!
– Przecież zakaszlałam, a nie kichnęłam, chłopcze… – odpowiada zdziwiona staruszka.
– Dla mnie to babcia mogła się i chujem zadławić! Dla harcerza najważniejsze to być grzecznym!