Pluszowe misie

Pewna młoda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia go, rozmawiają cały wieczór, na koniec opuszczają razem bar. Wieczorny spacer kończy się pod drzwiami mieszkania faceta. Facet zaprasza kobietę do środka… W mieszkaniu znajduje się mnóstwo pluszowych misiów, cale półki, posegregowane według wielkości. Małe na najniższych półkach, średnie na środkowych półkach i te duże, na samej górze… Kobieta jest zdziwiona, że trafiła na zbieracza pluszowych misiów, ale nic nie mówi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy się, że trafiła na takiego uczuciowego i wrażliwego faceta. Odwraca się do niego… całuje go… zdejmuje suknię… Stało się to, o czym cały [...]
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Pan Bóg i Św. Piotr ogłosili przetarg na budowę

Pan Bóg i Św. Piotr ogłosili przetarg na budowę bramy niebiańskiej. Pierwszy zgłosił się Arab.
– Masz projekt? – pyta Bóg.
– Mam – odpowiada Arab.
– Masz kosztorys?
– Mam.
– To ile Ci wyszło?
– 900 milionów.
– A dlaczego aż tyle?
– No cóż, 300 mln na materiały, 300 mln na robociznę, 300 mln zysku.
– Dobra, dziękujemy, odezwiemy się jak podejmiemy decyzję – mówi św. Piotr.
Następny wchodzi Niemiec.
– Masz projekt? – pyta Bóg.
– Mam – odpowiada Niemiec.
– Masz kosztorys?
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Traktat lizboński

– Dlaczego prezydent Kaczyński nie chciał ratyfikować traktatu lizbońskiego?
– Bo bał się, że mu brat wyjdzie za mąż.
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Młody chłopak w aptece

Młody chłopak w aptece:
– Poproszę dwa testy ciążowe…
W tym momencie otrzymuje SMS-a. Wyciąga komórkę, czyta…
– Kurwa mać, co za pojebany dzień… Da pani trzy testy ciążowe…
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

W samolocie

Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wkurwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi z pilota samolotu pasażerskiego:
– Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma czegoś takiego co potrafisz ty i twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej! Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony po kolejnej sugestii w końcu proponuje:
– OK. Teraz [...]
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

W sklepie obuwniczym

Do sklepu obuwniczego wchodzi mężczyzna. Zauważa piękne białe buty. Z zachwytem pyta ekspedientki:
– Jakie cudowne buty, ile kosztują?
– 10 tysięcy złotych.
– Oj, a czemu tak drogo?
– Bo to proszę pana jest unikat, ręcznie robione z ludzkiej skóry. Ale jeśli jest pan zainteresowany tym modelem to mamy jeszcze czarne, za 9,99.
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Do nieba trafia dwójka małych dzieci, białe i czarne

Do nieba trafia dwójka małych dzieci, białe i czarne. Przyjmuje je Św.Piotr.
Bierze białe dziecko na ręce i mówi:
– O, jakie ty masz śliczne białe nóżki, a jakie śliczne białe rączki, a jakie śliczne białe uszka, jaki masz śliczny biały nosek! Masz tu skrzydełka będziesz aniołkiem!
Potem bierze czarne dziecko i mówi:
– O jakie masz śliczne czarne kolanka, a jakie śliczne czarne rączki, a jakie śliczne czarne ramionka, a jakie śliczne czarne policzki… Masz tu skrzydełka będziesz… muchą!
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!