Tatusiu, wczoraj byłam z Włodzimierzem na dyskotece… opowiada 17-latka.
– Ta…
– No i tańczyliśmy tam do późna, piliśmy drinki…
– No i…?
– Jak Włodzimierz odprowadzał mnie do domu, to mnie zaprosił do siebie…
– Tak…?
– Zaszliśmy, jego rodziców nie było w domu…
– No i co dalej…?
– Włodzimierz włączył nastrojową muzykę… zgasił światło… piliśmy
szampana… poszliśmy do sypialni…
– Słuchaj, Patrycja idź i opowiedz dalszy ciąg mamie, bo mi już stoi.
Ministerstwo Kultury
Facet dzwoni i mówi:
– Witam, czy tutaj pralnia?
– Sralnia kurwa debilu. Ministerstwo Kultury
– Witam, czy tutaj pralnia?
– Sralnia kurwa debilu. Ministerstwo Kultury
Tłumaczyłem synowi, że powinien używać prezerwatyw
Tłumaczyłem synowi, że powinien używać prezerwatyw. Odpowiedział:
– Ja zwykle nie używam.
– Dlaczego, debilu?!
– Bo używa ich mój partner.
– Ja zwykle nie używam.
– Dlaczego, debilu?!
– Bo używa ich mój partner.
Gadają 2 panow i baca o swoich kobietach jeden z nich
Gadają 2 panow i baca o swoich kobietach jeden z nich mowi
– moja żona jest jak włochy -piękna , zgrabna itd.
2gi mowi że jego jest jak niemcy
– solidna ,pracowita itp.
na co baca
-a moja baba jest jak Tatry … Widoki pikne ,ale dziura sakremencko…;D
– moja żona jest jak włochy -piękna , zgrabna itd.
2gi mowi że jego jest jak niemcy
– solidna ,pracowita itp.
na co baca
-a moja baba jest jak Tatry … Widoki pikne ,ale dziura sakremencko…;D
Włóż palec
– Włóż palec…
– Teraz dwa…
– Włóż dłoń…
– I drugą….
– Zaklaskaj teraz.
– Ale nie mogę zaklaskać!
– Prawda, że ciasna?
– Teraz dwa…
– Włóż dłoń…
– I drugą….
– Zaklaskaj teraz.
– Ale nie mogę zaklaskać!
– Prawda, że ciasna?
Co tam, Elwira u ciebie?
– Co tam, Elwira u ciebie?
– Gardło mnie boli.
– Przeziębiłaś?
– Nie, obtarłam.
– Gardło mnie boli.
– Przeziębiłaś?
– Nie, obtarłam.
Rozmawia Jasio z kolegą
Rozmawia Jasio z kolegą:
– Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama wyjeżdża, on się boi i idzie spać do sąsiadki…
– Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama wyjeżdża, on się boi i idzie spać do sąsiadki…
Para nowożenców leży w łóżku
Para nowożeńców leży w łóżku wieczorem, kiedy facet nabrał ochoty na seks, pochyla się w stronę żony i puka ją lekko w ramię. Ona odwraca się do niego i mówi:
– Nie możemy się dzisiaj kochać, rano idę do ginekologa i chce być świeża.
Facet odwraca się i po chwili mówi do żony:
– Ale przecież nie idziesz jutro do dentysty.
– Nie możemy się dzisiaj kochać, rano idę do ginekologa i chce być świeża.
Facet odwraca się i po chwili mówi do żony:
– Ale przecież nie idziesz jutro do dentysty.
Babcia u ginekologa
Przychodzi 90-letnia babcia do ginekologa i mówi:
– Panie doktorze mam okres. Lekarz patrzy na babcie i mówi:
– To niemożliwe.
Babcia się upiera, że ma. Lekarz do babci:
– Niech pani się rozbierze i wejdzie na kozetkę. Lekarz ją bada, bada i mówi:
– Babciu to nie okres.
– Jak to?
– To rdza ze spirali.
– Panie doktorze mam okres. Lekarz patrzy na babcie i mówi:
– To niemożliwe.
Babcia się upiera, że ma. Lekarz do babci:
– Niech pani się rozbierze i wejdzie na kozetkę. Lekarz ją bada, bada i mówi:
– Babciu to nie okres.
– Jak to?
– To rdza ze spirali.
Seksowna blondyneczka
Zenek siedzi w pociągu naprzeciwko seksownej blondyneczki mającej na sobie kusą mini.
Mimo cholernego wysiłku nie może się powstrzymać, aby patrzeć na jej spódniczkę, po chwili podniecony dostrzega, że blondyneczka nie ma na sobie bielizny.
Blondyneczka po jakimś czasie uświadamia sobie, że koleś się wpatruje i pyta: „Czy ty się właśnie patrzysz na moją cipeczkę?”
„Tak, przepraszam, to się więcej nie powtórzy”
„Nic się nie stało” rzekła blondyneczka, „Moja myszka jest niesamowita, potrafi robić różne rzeczy, np. pocałować cię”
Po chwili brzoskwinka śle mu buziaka.
Zenek, który jest całkowicie zafascynowany, zastanawia się co jeszcze [...]
Mimo cholernego wysiłku nie może się powstrzymać, aby patrzeć na jej spódniczkę, po chwili podniecony dostrzega, że blondyneczka nie ma na sobie bielizny.
Blondyneczka po jakimś czasie uświadamia sobie, że koleś się wpatruje i pyta: „Czy ty się właśnie patrzysz na moją cipeczkę?”
„Tak, przepraszam, to się więcej nie powtórzy”
„Nic się nie stało” rzekła blondyneczka, „Moja myszka jest niesamowita, potrafi robić różne rzeczy, np. pocałować cię”
Po chwili brzoskwinka śle mu buziaka.
Zenek, który jest całkowicie zafascynowany, zastanawia się co jeszcze [...]