W łóżku siedzą żona i jej kochanek.
Nagle słychać klucz w zamku, a żona krzyczy do kochanka:
– Wyskakuj przez okno na co on odpowiada.
– Oszalałaś? Przecież to 13 piętro!
– Nie czas teraz na przesądy!
Na wykładzie
Kobieta siedzi obok mężczyzny na wykładzie.
Nagle czuje, iż trąca on o jej kolano.
Spogląda więc na niego i mówi:
– Potrzebujesz czegoś? Jakieś notatki chcesz może?
A koleś na to:
– Co? A nie, nie… Tylko wora od nogi odklejałem.
Nagle czuje, iż trąca on o jej kolano.
Spogląda więc na niego i mówi:
– Potrzebujesz czegoś? Jakieś notatki chcesz może?
A koleś na to:
– Co? A nie, nie… Tylko wora od nogi odklejałem.
Pijany mąż wraca do domu
Pijany w sztok mąż wraca do domu i puka do drzwi. Wkurzona żona wrzeszczy:
– Idź w chuj, przebrzydły alkoholiku i impotencie!!!
– Kochanie, a jak myślisz, czym stukam?
– No dobra wchodź, ale ostatni raz.
– Idź w chuj, przebrzydły alkoholiku i impotencie!!!
– Kochanie, a jak myślisz, czym stukam?
– No dobra wchodź, ale ostatni raz.
Noc poślubna Moryca
Moryc się ożenił. Podczas nocy poślubnej słychać nagle z sypialni:
– Maamaaa!! A Salcia tak szeroko rozkłada nogi, że ja nie mam się gdzie położyć!
– Maamaaa!! A Salcia tak szeroko rozkłada nogi, że ja nie mam się gdzie położyć!
Babciu, jak ci smakował cukierek?
– Babciu, jak ci smakował cukierek?
– Bardzo dobry.
– Dziwne! Ania go wypluła, pies wyrzygał, a tobie smakował.
– Bardzo dobry.
– Dziwne! Ania go wypluła, pies wyrzygał, a tobie smakował.
Cichy, podmiejski pub. Atrakcyjna babka podchodzi do baru, daje znak
barmanowi, który natychmiast podchodzi do niej. Gdy jest już
blisko,kobieta zmysłowo sygnalizuje, że powinien zbliżyc swoją twarz
do jej twarzy.
Barman
czyni to, wtedy ona delikatnie zaczyna piescic jego gestą, krzaczastą,
czarną brodę.
– Czy to ty jesteś tu właścicielem? – pyta, miękko dotykajac jego
twarzy dłońmi.
– Nooo, nie – odpowiada meżczyzna.
– A czy możesz go tu zawołać? Potrzebuję z nim porozmawiac -szepcze,
przejeżdżajac dłońmi poza brodę, w stronę czupryny.
– Niestety, nie ma go – [...]
barmanowi, który natychmiast podchodzi do niej. Gdy jest już
blisko,kobieta zmysłowo sygnalizuje, że powinien zbliżyc swoją twarz
do jej twarzy.
Barman
czyni to, wtedy ona delikatnie zaczyna piescic jego gestą, krzaczastą,
czarną brodę.
– Czy to ty jesteś tu właścicielem? – pyta, miękko dotykajac jego
twarzy dłońmi.
– Nooo, nie – odpowiada meżczyzna.
– A czy możesz go tu zawołać? Potrzebuję z nim porozmawiac -szepcze,
przejeżdżajac dłońmi poza brodę, w stronę czupryny.
– Niestety, nie ma go – [...]
Rozmawiają dwie przyjaciółki
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
– Szef dał mi podwyżkę, kiedy dowiedział się, że swojemu synowi dałam jego imię!
– Mi także dał podwyżkę, kiedy swojemu synowi nie dałam jego nazwiska.
– Szef dał mi podwyżkę, kiedy dowiedział się, że swojemu synowi dałam jego imię!
– Mi także dał podwyżkę, kiedy swojemu synowi nie dałam jego nazwiska.
Moja żona traktuje mnie jak Boga… Nie bardzo interesuje
Moja żona traktuje mnie jak Boga… Nie bardzo interesuje ją, czy istnieję, dopóki czegoś nie potrzebuje.
Na ławce w parku
Na ławce w parku siedzi chłopaczek i zajada cukierek za cukierkiem.
Siedzący po przeciwnej stronie alejki starszy jegomość mówi:
– Chłopcze, jak będziesz jadł tyle słodyczy, to bardzo szybko powypadają ci zęby.
Malec popatrzył na gościa i odpowiedział:
– Mój dziadek dożył 105 lat i miał wszystkie zęby.
– Tak? A też jadł tyle cukierków?
– Nie, on się po prostu nie wpierdalał w nie swoje sprawy.
Siedzący po przeciwnej stronie alejki starszy jegomość mówi:
– Chłopcze, jak będziesz jadł tyle słodyczy, to bardzo szybko powypadają ci zęby.
Malec popatrzył na gościa i odpowiedział:
– Mój dziadek dożył 105 lat i miał wszystkie zęby.
– Tak? A też jadł tyle cukierków?
– Nie, on się po prostu nie wpierdalał w nie swoje sprawy.
Czym się różni wagon żydów od wagonu węgla??
Czym się różni wagon żydów od wagonu węgla??
-Jakością opałową
-Jakością opałową