Strażak wrócił z pracy do domu i mówi do małżonki:
– Słuchaj mamy wspaniały system u nas w remizie. Kiedy zadzwoni pierwszy dzwonek, ubieramy nasze kurtki. Kiedy zadzwoni dzwonek drugi – zjeżdżamy po rurze na dół. Dzwoni trzeci dzwonek i wszyscy już siedzimy w wozie. Od dzisiaj chcę, żeby w tym domu obowiązywała podobna zasada. Kiedy powiem do Ciebie "dDzwonek pierwszy", masz się rozebrać. Kiedy powiem "dzwonek drugi" masz wskoczyć do łóżka". Kiedy powiem "dzwonek trzeci" zaczynamy całonocne pieprzenie.
Następnej nocy mąż wraca do domu i woła:
– Dzwonek pierwszy.
Żona rozebrała się do naga.
[...]
Różnica między Urzędem Skarbowym a zakładem fryzjerskim
– Jaka jest różnica między Urzędem Skarbowym a zakładem fryzjerskim
– W Urzędzie Skarbowym golą dokładniej.
– W Urzędzie Skarbowym golą dokładniej.
Małgosia mówi do mamy
Małgosia mówi do mamy:
– Mamusiu mamusiu, wszyscy mowią że jestem nienormalna!
– Jak wszyscy? Kto tak mówi?
– Muchy mamo.
– Mamusiu mamusiu, wszyscy mowią że jestem nienormalna!
– Jak wszyscy? Kto tak mówi?
– Muchy mamo.
Co wspólnego mają okulary przeciwsłoneczne i kobiety?
– Co wspólnego mają okulary przeciwsłoneczne i kobiety?
– Jedno i drugie jest bezużyteczne dopóki nie rozsuniesz nóżek…
– Jedno i drugie jest bezużyteczne dopóki nie rozsuniesz nóżek…
Odprowadza chłopak dziewczynę późnym wieczorem
Odprowadza chłopak dziewczynę późnym wieczorem do domu. Przed bramą, po ostatnim buziaczku, nagle mówi do lubej:
– Słuchaj, chodzimy ze sobą już cztery miesiące. Chodź na pół godzinki do mnie. Mam wolną chatę…
– Nie mogę – odpowiada panna.
– Chodź, proszę, proszę, proszę…
– No dobrze ale muszę na trzy minutki wpaść do domu i powiedzieć rodzicom, że wrócę później.
– Dobrze, tylko się pośpiesz! – zgadza się radośnie chłopak.
Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, całuje chłopaka w policzek:
– No to chodźmy – mówi.
W tym momencie [...]
– Słuchaj, chodzimy ze sobą już cztery miesiące. Chodź na pół godzinki do mnie. Mam wolną chatę…
– Nie mogę – odpowiada panna.
– Chodź, proszę, proszę, proszę…
– No dobrze ale muszę na trzy minutki wpaść do domu i powiedzieć rodzicom, że wrócę później.
– Dobrze, tylko się pośpiesz! – zgadza się radośnie chłopak.
Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, całuje chłopaka w policzek:
– No to chodźmy – mówi.
W tym momencie [...]
Próbki do badania
Staruszek poszedł do lekarza. Doktor poprosił o próbki moczu, kału, krwi i spermy. Staruszek zdziwił się trochę, ale zabrał pojemniczki na próbki i poszedł do domu. W domu powiedział żonie, że potrzebuje próbek moczu, kału, krwi i spermy. Żona spojrzała zszokowana, ale po chwili ulga zjawiła się na jej twarzy.
– To proste – mówi do męża – wszystko czego chce lekarz to spodnie z Twojej piżamy
– To proste – mówi do męża – wszystko czego chce lekarz to spodnie z Twojej piżamy
Po zjedzeniu kolacji mąż usiadł przed telewizorem
Po zjedzeniu kolacji mąż usiadł przed telewizorem i ogląda igrzyska. Żona posprzątała ze stołu, chwilę pokrzątała się w kuchni potem poszła do łazienki, a po kwadransie była już w łóżku. Około północy do sypialni wchodzi mąż z łyżwami, zapala światło i mówi do zaspanej żony:
– Kochanie, co byś powiedziała na kilka rund „na szybkie dochodzenie”?
– Kochanie, co byś powiedziała na kilka rund „na szybkie dochodzenie”?
Czym się różnią murzyni od Żydów?
– Czym się różnią murzyni od Żydów?
– Żydzi jeżdżą na obozy, a murzyni na kolonie
– Żydzi jeżdżą na obozy, a murzyni na kolonie
Studenci medycyny wymieniają się wrażeniami po egzaminie
Studenci medycyny wymieniają się wrażeniami po egzaminie. Jeden z nich pyta:
– Ty, jaką napisałeś odpowiedź na pytanie: do czego służy zgrubienie na penisie?
-Normalnie, napisałem: żeby sprawiać większą przyjemność kobiecie.
-To ja mam chyba źle, bo napisałem: żeby się ręka nie ześlizgnęła.
– Ty, jaką napisałeś odpowiedź na pytanie: do czego służy zgrubienie na penisie?
-Normalnie, napisałem: żeby sprawiać większą przyjemność kobiecie.
-To ja mam chyba źle, bo napisałem: żeby się ręka nie ześlizgnęła.
Policjant podejrzewał żonę o niewierność. Pewnego
Policjant podejrzewał żonę o niewierność. Pewnego dnia urwał się w czasie służby i pojechał do domu. Żona leżąc z kochankiem w łóżku usłyszała szczęk kluczy w zamku.
– Prędko, wstawaj, mąż wrócił. Schowaj się do szafy.
Mąż wchodzi i pyta:
– Gdzie on jest?
– Kto?
– Twój kochanek.
– Tu nikogo nie ma.
– Nie ma. £ózko rozbabrane, ty w negliżu, zaraz go znajdę.
Zagląda do drugiego pokoju – nikogo nie ma. Do kuchni, do łazienki – nie ma. W końcu zagląda do szafy i widzi gołego faceta z 100 zł [...]
– Prędko, wstawaj, mąż wrócił. Schowaj się do szafy.
Mąż wchodzi i pyta:
– Gdzie on jest?
– Kto?
– Twój kochanek.
– Tu nikogo nie ma.
– Nie ma. £ózko rozbabrane, ty w negliżu, zaraz go znajdę.
Zagląda do drugiego pokoju – nikogo nie ma. Do kuchni, do łazienki – nie ma. W końcu zagląda do szafy i widzi gołego faceta z 100 zł [...]