Jeden żołnierz mówi do drugiego :
– Chodź porobimy sobie jaja z dowódcy jednostki.
Na to drugi:
– Wiesz co? Ja pierdole, już porobiliśmy sobie jaja z dziekana.
Cztery zakonnice idą do nieba
Cztery zakonnice idą do nieba i stają przed Świętym Piotrem. Święty Piotr stawia przed nimi miskę z wodą święconą i pyta pierwszej zakonnicy:
– Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
Siostra czerwieni się i odpowiada:
– Tak, dotykałam go palcem.
– To niech siostra zanurzy tu ten palec, a będzie rozgrzeszona i pojdzie do nieba.
Siostra zanurza palec w misce i odchodzi. Święty Piotr pyta nastepnej:
– Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
– Tak, miałam go w dłoni.
– To niech siostra zanurzy tu tą dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie [...]
– Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
Siostra czerwieni się i odpowiada:
– Tak, dotykałam go palcem.
– To niech siostra zanurzy tu ten palec, a będzie rozgrzeszona i pojdzie do nieba.
Siostra zanurza palec w misce i odchodzi. Święty Piotr pyta nastepnej:
– Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
– Tak, miałam go w dłoni.
– To niech siostra zanurzy tu tą dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie [...]
Brat uprawia stosunek z siostrą
Brat uprawia stosunek z siostrą i mówi do niej:
– Jesteś lepsza od mamy.
– Wiem, tata mi mówił.
– Jesteś lepsza od mamy.
– Wiem, tata mi mówił.
W miejskim autobusie
Miejski autobus. Nastolatek do kaszlącej staruszki:
– Na zdrowie, babciu!
– Przecież zakaszlałam, a nie kichnęłam, chłopcze… – odpowiada zdziwiona staruszka.
– Dla mnie to babcia mogła się i chujem zadławić! Dla harcerza najważniejsze to być grzecznym!
– Na zdrowie, babciu!
– Przecież zakaszlałam, a nie kichnęłam, chłopcze… – odpowiada zdziwiona staruszka.
– Dla mnie to babcia mogła się i chujem zadławić! Dla harcerza najważniejsze to być grzecznym!
Gruzin, lasencja i jabłka
Na bazarze wspaniała lasencja podchodzi do stoiska owocowo-warzywnego, gdzie handluje stary Gruzin. Pyta go:
– Po ile te jabłka?
– Dziesięć rubli kilo – odpowiedział Gruzin.
Zadarła nieco spódniczkę, ukazując większość swoich smukłych, opalonych ud:
– A ile teraz?
– Osiem rubli – odparł Gruzin.
Zadarła jeszcze bardziej spódniczkę:
– Ile teraz?
– Sześć rubli – odparł Gruzin.
Zadarła już całkiem mocno spódniczkę:
– Ile teraz?
– Trzy ruble – odparł Gruzin.
Zadarła spódniczkę tyle, ile się dało, i pyta:
– A ile teraz?
– Dziesięć [...]
– Po ile te jabłka?
– Dziesięć rubli kilo – odpowiedział Gruzin.
Zadarła nieco spódniczkę, ukazując większość swoich smukłych, opalonych ud:
– A ile teraz?
– Osiem rubli – odparł Gruzin.
Zadarła jeszcze bardziej spódniczkę:
– Ile teraz?
– Sześć rubli – odparł Gruzin.
Zadarła już całkiem mocno spódniczkę:
– Ile teraz?
– Trzy ruble – odparł Gruzin.
Zadarła spódniczkę tyle, ile się dało, i pyta:
– A ile teraz?
– Dziesięć [...]
Kobieta i mężczyzna baraszkują w łóżku
Kobieta i mężczyzna baraszkują w łóżku… Nagle słychać pukanie do drzwi:
– Och, to na pewno mój mąż!
Na co on w panice wskakuje pod łóżko.
Po chwili jednak wyłazi spod niego i otrzepując kurz mówi:
– No, żono…, oboje mamy zszargane nerwy…
– Och, to na pewno mój mąż!
Na co on w panice wskakuje pod łóżko.
Po chwili jednak wyłazi spod niego i otrzepując kurz mówi:
– No, żono…, oboje mamy zszargane nerwy…
Nekrofil i kanibal
Nekrofil i kanibal mieszkają razem.
Nekrofil otwiera lodówkę i się pyta:
– Ty, będziesz to jadł, czy mogę to wyjebać?
Nekrofil otwiera lodówkę i się pyta:
– Ty, będziesz to jadł, czy mogę to wyjebać?
Jaka jest różnica między ofiara gwałtu z USA a RPA?
– Jaka jest różnica między ofiarą gwałtu z USA a RPA?
– AIDS
– AIDS
Małżenstwo 90-latków wybrało się do doktora
Małżeństwo 90-latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet.
Lekarz pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do ubikacji zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział, co przed chwilą usłyszał od jej męża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na to starowinka: Ten skubaniec znowu nasrał do lodówki!
Lekarz pyta go jak minął mu dzień?
On na to: Wspaniale! Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do ubikacji zapalił mi światło, a jak skończyłem to zgasił.
Doktor pokiwał głową, dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział, co przed chwilą usłyszał od jej męża, a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi.
Lekarz na to: Zaraz! Nie skończyłem z panią jeszcze! Co się stało?
Na to starowinka: Ten skubaniec znowu nasrał do lodówki!
Wraca żona z delegacji
Wraca żona z delegacji. W mieszkaniu bajzel, brud, walają się puste butelki. W
zlewie stos naczyń, na stole syf, popielniczka pełna petów. Mąż w pokoju siedzi w
gaciach i pijąc piwo ogląda mecz. Żona na to:
– Nienawidzę tego robić, nigdy tego nie lubiłam, ale wygląda na to, ze będę musiała
sie zaraz za to wziąć!
Mąż odrywając się na moment od telewizora:
– Masz na myśli lodzika?
zlewie stos naczyń, na stole syf, popielniczka pełna petów. Mąż w pokoju siedzi w
gaciach i pijąc piwo ogląda mecz. Żona na to:
– Nienawidzę tego robić, nigdy tego nie lubiłam, ale wygląda na to, ze będę musiała
sie zaraz za to wziąć!
Mąż odrywając się na moment od telewizora:
– Masz na myśli lodzika?