– Dlaczego murzyni mają białe dłonie?
– W każdym człowieku jest coś dobrego.
Jaka jest różnica między cipką a cipą?
Jasio pyta taty:
-Tato, jaka jest różnica między cipką a cipą?
Tatuś prowadząc Jasia do sypialni gdzie śpi mama mówi:
– Pokażę ci.
Podnosi kołdrę, nocną koszule mamy i mówi:
– To jest właśnie cipka.
– A mogę dotknąć?
– Nie bo się cipa obudzi.
-Tato, jaka jest różnica między cipką a cipą?
Tatuś prowadząc Jasia do sypialni gdzie śpi mama mówi:
– Pokażę ci.
Podnosi kołdrę, nocną koszule mamy i mówi:
– To jest właśnie cipka.
– A mogę dotknąć?
– Nie bo się cipa obudzi.
Bal przebierancow w przedszkolu.
Bal przebierancow w przedszkolu.
Wszystkie dzieci poprzebierane za indian, ksiezniczki i takie tam bzdety.
Tylko Jasio inaczej… Zalozyl czerwone spodenki, czerwony golf i czapeczke, a cale usta wypelnione ma majonezem. Wogole to pysk tez ma tym majonezem wyciorany. Przedszkolanka
przyglada sie Jasiowi i w koncu zagaduje:
-Jasiu jaki masz ladny golfik.
Jasiu na to:
-yhyh
-Jasiu, a jakie masz ladne czerwone spodenki.
-yhyh
-Jasiu i wogole czapeczke tez masz bardzo ladna.
-yhyh
-Ale powiedz mi Jasiu za co ty sie przebrales
Na to Jasio sciska rekami poliki, wypierdala [...]
Wszystkie dzieci poprzebierane za indian, ksiezniczki i takie tam bzdety.
Tylko Jasio inaczej… Zalozyl czerwone spodenki, czerwony golf i czapeczke, a cale usta wypelnione ma majonezem. Wogole to pysk tez ma tym majonezem wyciorany. Przedszkolanka
przyglada sie Jasiowi i w koncu zagaduje:
-Jasiu jaki masz ladny golfik.
Jasiu na to:
-yhyh
-Jasiu, a jakie masz ladne czerwone spodenki.
-yhyh
-Jasiu i wogole czapeczke tez masz bardzo ladna.
-yhyh
-Ale powiedz mi Jasiu za co ty sie przebrales
Na to Jasio sciska rekami poliki, wypierdala [...]
Jaki jest szczyt chamstwa?
– Jaki jest szczyt chamstwa?
– Głosować na PiS i wyjechać za granicę….
– Głosować na PiS i wyjechać za granicę….
Co ma murzyn białego?
– Co ma murzyn białego?
– Murzyn ma białego słuchać!
– Murzyn ma białego słuchać!
Hałas u sąsiadów
– Kto tam tak się drze u sąsiadów?
– A, to Katia.
– Rodzi?
– Nie, zachodzi.
– A, to Katia.
– Rodzi?
– Nie, zachodzi.
Co za bydle!
W środku miasta nawalony gościu sika przy dość ludnym chodniku. Jakaś przechodząca kobita patrząc na niego z obrzydzeniem:
– Co za bydle!
On:
– Spokojnie… Mocno go trzymam.
– Co za bydle!
On:
– Spokojnie… Mocno go trzymam.
Rozmawia dwóch gości przy piwku
Rozmawia dwóch gości przy piwku…. i jeden z nich mówi, że ma bardzo brzydką, pyskatą żonę. A drugi na to:
– Stary to jak Ty sobie radzisz z seksem?
– Ech, nie jest tak źle, mam na to swój patent.
– Jaki?
– Zakładam jej maskę przeciwgazową.
– Stary, no jak to tak? i po co?
– To proste, po pierwsze nie słyszę co gada, po drugie nie capi jej z gęby…
– No nieźle.
– …a po trzecie, jak przykręcę zawór to się wije jak szesnastka.
– Stary to jak Ty sobie radzisz z seksem?
– Ech, nie jest tak źle, mam na to swój patent.
– Jaki?
– Zakładam jej maskę przeciwgazową.
– Stary, no jak to tak? i po co?
– To proste, po pierwsze nie słyszę co gada, po drugie nie capi jej z gęby…
– No nieźle.
– …a po trzecie, jak przykręcę zawór to się wije jak szesnastka.
Rozmowa kwalifikacyjna
Rozmowa kwalifikacyjna:
– Proszę wymienić swoją 1 mocną cechę
– Jestem wytrwały
– Dziękuję, skontaktujemy się z panem później
– Zaczekam tutaj
– Proszę wymienić swoją 1 mocną cechę
– Jestem wytrwały
– Dziękuję, skontaktujemy się z panem później
– Zaczekam tutaj
Skąd się biorą dzieci?
Kiedy pięcioletnia córeczka zaczęła wypytywać mamę o to skąd się wzięła na świecie, ta delikatnie jej opowiedziała. Po paru dniach dziewczynka dalej zafascynowana nowo zdobyta wiedzą pyta mamę:
– A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku?
– Właśnie tak to jest, kochanie – odpowiada mama.
– Ale jak nasionko dostaje się tam? – pyta córeczka – Czy mamusia je połyka?
Mama odpowiada:
– Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę…
– A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku?
– Właśnie tak to jest, kochanie – odpowiada mama.
– Ale jak nasionko dostaje się tam? – pyta córeczka – Czy mamusia je połyka?
Mama odpowiada:
– Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę…