Bal przebierancow w przedszkolu.
Wszystkie dzieci poprzebierane za indian, ksiezniczki i takie tam bzdety.
Tylko Jasio inaczej… Zalozyl czerwone spodenki, czerwony golf i czapeczke, a cale usta wypelnione ma majonezem. Wogole to pysk tez ma tym majonezem wyciorany. Przedszkolanka
przyglada sie Jasiowi i w koncu zagaduje:
-Jasiu jaki masz ladny golfik.
Jasiu na to:
-yhyh
-Jasiu, a jakie masz ladne czerwone spodenki.
-yhyh
-Jasiu i wogole czapeczke tez masz bardzo ladna.
-yhyh
-Ale powiedz mi Jasiu za co ty sie przebrales
Na to Jasio sciska rekami poliki, wypierdala [...]
Jaki jest szczyt chamstwa?
– Jaki jest szczyt chamstwa?
– Głosować na PiS i wyjechać za granicę….
– Głosować na PiS i wyjechać za granicę….
Co ma murzyn białego?
– Co ma murzyn białego?
– Murzyn ma białego słuchać!
– Murzyn ma białego słuchać!
Hałas u sąsiadów
– Kto tam tak się drze u sąsiadów?
– A, to Katia.
– Rodzi?
– Nie, zachodzi.
– A, to Katia.
– Rodzi?
– Nie, zachodzi.
Co za bydle!
W środku miasta nawalony gościu sika przy dość ludnym chodniku. Jakaś przechodząca kobita patrząc na niego z obrzydzeniem:
– Co za bydle!
On:
– Spokojnie… Mocno go trzymam.
– Co za bydle!
On:
– Spokojnie… Mocno go trzymam.
Rozmawia dwóch gości przy piwku
Rozmawia dwóch gości przy piwku…. i jeden z nich mówi, że ma bardzo brzydką, pyskatą żonę. A drugi na to:
– Stary to jak Ty sobie radzisz z seksem?
– Ech, nie jest tak źle, mam na to swój patent.
– Jaki?
– Zakładam jej maskę przeciwgazową.
– Stary, no jak to tak? i po co?
– To proste, po pierwsze nie słyszę co gada, po drugie nie capi jej z gęby…
– No nieźle.
– …a po trzecie, jak przykręcę zawór to się wije jak szesnastka.
– Stary to jak Ty sobie radzisz z seksem?
– Ech, nie jest tak źle, mam na to swój patent.
– Jaki?
– Zakładam jej maskę przeciwgazową.
– Stary, no jak to tak? i po co?
– To proste, po pierwsze nie słyszę co gada, po drugie nie capi jej z gęby…
– No nieźle.
– …a po trzecie, jak przykręcę zawór to się wije jak szesnastka.
Rozmowa kwalifikacyjna
Rozmowa kwalifikacyjna:
– Proszę wymienić swoją 1 mocną cechę
– Jestem wytrwały
– Dziękuję, skontaktujemy się z panem później
– Zaczekam tutaj
– Proszę wymienić swoją 1 mocną cechę
– Jestem wytrwały
– Dziękuję, skontaktujemy się z panem później
– Zaczekam tutaj
Niedobra mama!
W łazience klęczy mama oparta rękami o wannę, a od tyłu tata ją zapina. Nagle drzwi się otwierają i zagląda sześcioletni synek. Tata mocno zmieszany klepie mamę w tyłek mówiąc:
– A masz ty niedobra! Nie będziesz więcej na synka krzyczała!
Synek przechylił główkę i patrząc na ojca z zaciekawieniem rzekł:
– Tato? Mógłbyś jeszcze wyruchać kota żeby mnie nie drapał?
– A masz ty niedobra! Nie będziesz więcej na synka krzyczała!
Synek przechylił główkę i patrząc na ojca z zaciekawieniem rzekł:
– Tato? Mógłbyś jeszcze wyruchać kota żeby mnie nie drapał?
Stewardessa podchodzi do araba
Stewardessa podchodzi do araba w samolocie i pyta:
– Ma pan może ochotę na drinka?
– Nie, dziękuję, zaraz będę prowadził.
– Ma pan może ochotę na drinka?
– Nie, dziękuję, zaraz będę prowadził.
Wczesny ranek na budowie
Wczesny ranek na budowie. „Kerownik” w wymiętym, plugawym waciaku, podkrążonymi, czerwonymi oczkami patrzy na swoją brygadę stojącą przed nim karnie, w wymiętych, plugawych waciakach i z czerwonymi, podkrążonymi oczkami. Patrzy długo i wreszcie pyta:
– Zadam pytanie. Kto wczoraj zaproponował żeby się naje*ać w trzy dupy?
Brygada milczy jak jeden mąż.
– Powtórzę pytanie. kto wczoraj zaproponował żeby coś wypić?
Cisza…
– Jeszcze raz powtórzę pytanie. Kto wczoraj zapytał „No to co..???”
– Zadam pytanie. Kto wczoraj zaproponował żeby się naje*ać w trzy dupy?
Brygada milczy jak jeden mąż.
– Powtórzę pytanie. kto wczoraj zaproponował żeby coś wypić?
Cisza…
– Jeszcze raz powtórzę pytanie. Kto wczoraj zapytał „No to co..???”