– Jak sie nazywa głodny Etiopczyk?
– Etiopczyk.
Skąd się biorą dzieci?
Kiedy pięcioletnia córeczka zaczęła wypytywać mamę o to skąd się wzięła na świecie, ta delikatnie jej opowiedziała. Po paru dniach dziewczynka dalej zafascynowana nowo zdobyta wiedzą pyta mamę:
– A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku?
– Właśnie tak to jest, kochanie – odpowiada mama.
– Ale jak nasionko dostaje się tam? – pyta córeczka – Czy mamusia je połyka?
Mama odpowiada:
– Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę…
– A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku?
– Właśnie tak to jest, kochanie – odpowiada mama.
– Ale jak nasionko dostaje się tam? – pyta córeczka – Czy mamusia je połyka?
Mama odpowiada:
– Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę…
Oddział wojska na pustyni
Oddział wojska stacjonuje na pustyni.
Mijają dni, miesiące – w końcu jeden z szeregowych idzie do dowódcy i mówi:
– Panie generale, siedzimy już tu od roku na tej pustyni i żadnej kobiety nie ma..Ręce nas bolą od tego trzepania.
– Spokojnie coś na to poradzi. Przyjdź jutro za tamten namiot i tam znajdziesz rozwiązanie.
Następnego dnia szeregowy stawił się w umówionym miejscu, patrzy a tam stoi wielbłąd – osrany, śmierdzący i wredny. Żołnierz popatrzył na rękę, na wielbłąda ale zacisnął i zęby zaczął robić swoje. I tak wszyscy żołnierze po kolei przez miesiąc.
Po [...]
Mijają dni, miesiące – w końcu jeden z szeregowych idzie do dowódcy i mówi:
– Panie generale, siedzimy już tu od roku na tej pustyni i żadnej kobiety nie ma..Ręce nas bolą od tego trzepania.
– Spokojnie coś na to poradzi. Przyjdź jutro za tamten namiot i tam znajdziesz rozwiązanie.
Następnego dnia szeregowy stawił się w umówionym miejscu, patrzy a tam stoi wielbłąd – osrany, śmierdzący i wredny. Żołnierz popatrzył na rękę, na wielbłąda ale zacisnął i zęby zaczął robić swoje. I tak wszyscy żołnierze po kolei przez miesiąc.
Po [...]
Dziewczyna imieniem Wendy
Pewien Amerykanin miał dziewczynę imieniem Wendy, na dowód miłości do niej wytatuował sobie na penisie jej imię. Jednak całe imię widać było tylko podczas erekcji, w spoczynku na penisie miał tylko pierwszą i ostatnią literę jej imienia. Pewnego razu w czasie pobytu na jamajce chłopak poszedł do pobliskiego pisuaru się odlać. Kiedy tak sikał zobaczył ze obok sika murzyn który tez ma na penisie W oraz Y. Zaskoczony Amerykanin pyta się go:
– Też masz na penisie Wendy?
Na co murzyn:
Niee, ja mam „Welcome to Jamaica and have a nice day”.
– Też masz na penisie Wendy?
Na co murzyn:
Niee, ja mam „Welcome to Jamaica and have a nice day”.
Wczesny ranek na budowie
Wczesny ranek na budowie. „Kerownik” w wymiętym, plugawym waciaku, podkrążonymi, czerwonymi oczkami patrzy na swoją brygadę stojącą przed nim karnie, w wymiętych, plugawych waciakach i z czerwonymi, podkrążonymi oczkami. Patrzy długo i wreszcie pyta:
– Zadam pytanie. Kto wczoraj zaproponował żeby się naje*ać w trzy dupy?
Brygada milczy jak jeden mąż.
– Powtórzę pytanie. kto wczoraj zaproponował żeby coś wypić?
Cisza…
– Jeszcze raz powtórzę pytanie. Kto wczoraj zapytał „No to co..???”
– Zadam pytanie. Kto wczoraj zaproponował żeby się naje*ać w trzy dupy?
Brygada milczy jak jeden mąż.
– Powtórzę pytanie. kto wczoraj zaproponował żeby coś wypić?
Cisza…
– Jeszcze raz powtórzę pytanie. Kto wczoraj zapytał „No to co..???”
Dlaczego Szkoci noszą kilty?
– Dlaczego Szkoci noszą klity?
– Żeby owce nie słyszały odgłosu rozpinającego się rozporka.
– Żeby owce nie słyszały odgłosu rozpinającego się rozporka.
Przychodzi facet do apteki po prezerwatywy
Przychodzi facet do apteki po prezerwatywy, a tam młoda i ładna aptekarka. Facecik stremowany mówi nieśmiało:
– Poproszę palto, ale wie pani nie na mnie całego, ale takie mniejsze…
Aptekarka podaje paczuszkę i mówi:
– Jeśli potrzebuje pan futrzany kołnierzyk to kończę pracę o godz. 20…
– Poproszę palto, ale wie pani nie na mnie całego, ale takie mniejsze…
Aptekarka podaje paczuszkę i mówi:
– Jeśli potrzebuje pan futrzany kołnierzyk to kończę pracę o godz. 20…
Stefan, zsunęła ci się kiedyś prezerwatywa?
– Stefan, zsunęła ci się kiedyś prezerwatywa w czasie seksu?
– No zsunęła.
– I co wtedy zrobiłeś?
– Delikatnie wypierdziałem.
– No zsunęła.
– I co wtedy zrobiłeś?
– Delikatnie wypierdziałem.
Egzamin na weterynarii
Student weterynarii pływał na egzaminie. W końcu dostał Pytanie Ostatniej Szansy: „Czy krowie można zrobić aborcję?”. Niestety nie wiedział, więc wyleciał z pałą. Zmartwiony poszedł do baru, usiadł w kącie i powoli upija się na smutno rozmyślając o pytaniu. Barman co jakiś czas na niego zerka, w końcu podchodzi i zagaduje:
– Coś niewyraźnie Pan wygląda, jakieś kłopoty?
– Niech mi pan powie, czy krowie można zrobić aborcję?
– Nie mam pojęcia, ale coś mi się wydaje, że się nieźle wpierdoliłeś.
– Coś niewyraźnie Pan wygląda, jakieś kłopoty?
– Niech mi pan powie, czy krowie można zrobić aborcję?
– Nie mam pojęcia, ale coś mi się wydaje, że się nieźle wpierdoliłeś.
Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Zaczynają
Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Zaczynają opowiadać o starych czasach. W międzyczasie jeden z nich idzie zamówić coś do picia, natomiast pozostali zaczynają rozmawiać o swoich synach. Pierwszy mówi:
– jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się taki bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego Mercedesa.
Drugi opowiada:
– Ja też jestem bardo dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył [...]
– jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się taki bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego Mercedesa.
Drugi opowiada:
– Ja też jestem bardo dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył [...]