Palenie w parku

Idzie sobie panienka w nocy przez park. Strasznie zachciało się jej jarać ale nie miała fajek. Nagle zobaczyła trzech gości na ławce którzy palą. Postanowiła do nich podejść i się zapytać o fajkę.
– Przepraszam mogą mnie panowie poczęstować jednym papierosem?
– Tak oczywiście, tylko musisz zrobić nam laskę.
– No dobra, tak mi się chce palić, ze zrobię wszystko.
Panienka po kilkunastu minutach obskoczyła wszystkich panów i prosi o papierosa. Jeden z panów zgodnie z umowa częstuje panienkę po czym panienka prosi jeszcze o ognia. Jeden z gości wyciągnął zapalniczkę i odpala jej fajkę i [...]
0
(+9) Kupa!Dobre! Lubię to!

Niemiec, Francuz i Żyd

Niemiec, Francuz i Żyd mieli za zadanie uprasować koszulę, zjeść bochenek chleba i wydymać kobitkę. Wszystko w 7 minut.
Pierwszy wyszedł Niemiec. Zaczął prasować koszulę. Uprasował, ale czasu wystarczyło mu zaledwie na kilka kąsnięć chleba.
Francuz zdążył wydymać kobitkę i zjeść połowę bochenka.
Żyd kazał kobicie prasować koszulę, a dymając ją od tyłu, zjadł spokojnie chlebek. 7 minut wystarczyło i wygrał!
Na konferencji prasowej Niemiec powiedział:
– U nas na pierwszym miejscu liczy się praca, później jedzenie.Jak zostanie trochę czasu, to się zabawiamy.
– Dla nas ważna jest zabawa – oświadczył Francuz. Potem należy [...]
0
(+7) Kupa!Dobre! Lubię to!

Amputacja w szpitalu

Do szpitala trafił pacjent na amputację nogi. Po operacji przychodzi do niego lekarz i mówi:
– Mam dla pana dwie wiadomości, dobra i złą. Którą najpierw?
– Złą, panie doktorze.
– Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi.
– ?!, a ta dobra wiadomość, doktorze?
– Widzi pan tę rudą i cycatą pielęgniarkę?
– Widzę…
– Dymam ją… – odpowiedział doktor.
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Wojna w Wietnamie

Rzecz się podczas wojny w Wietnamie. Okopy, walka na froncie, ciągłe wystrzały z karabinów, rzucanie granatami. Nagle w okopie amerykańskim jeden z żołnierzy mówi:
– W tamtym okopie Wietnamka daje dupy.
– A robi laskę? – pyta się inny.
– Nie, bo nie ma głowy.
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Przyszedł facet do burdelu

Przyszedł facet do burdelu
– Dzień dobry, chciałbym zamówić sobie panienkę.
– Proszę, tu jest cennik – mówi burdelmama.
– Ale ja nie mam tyle pieniędzy…
– Niech pan pokaże ile ma.
– …
– Uuuu, za tą forsę to żadnej panienki pan nie dostanie, jedynie może być pan Marian
– No jak ma być to niech będzie – odparł facet.
Zeszli do kotłowni, do palacza Mariana
– Panie Marianie, klient do pana!
Pan Marian odstawił wiadro z węglem, szufle, zdjął spodnie i wypiął się w stronę klienta. Klient spojrzał [...]
0
(+9) Kupa!Dobre! Lubię to!

Różnica między praktycznie a teoretycznie

Jasiu pyta tatę jaka jest różnica między praktycznie, a teoretycznie. Tata mówi:
– Idź zapytaj siostrę, czy się puści za 1mln złotych.
Jasiu poszedł się zapytać, siostra powiedziała, że tak.
– Teraz idź zapytaj o to samo mamę. Mama też potwierdziła.
Jasiu wraca do taty i pyta, po co to wszystko.
Tata na to:
– Widzisz synku, teoretycznie mamy 2 mln, a praktycznie dwie kurwy w domu.
0
(+9) Kupa!Dobre! Lubię to!

Szkoła przyklasztorna

Dzieciak przynosił ze szkoły same jedynki, dwóje i uwagi w dzienniczku. Ojciec mówi:
– Koniec żartów. Pójdziesz do szkoły przyklasztornej.
Poszedł chłopak, po półroczu wraca – same czwórki i piątki.
– No widzisz, synek, dało się być grzecznym i uczyć się?
– Jasne tata, przyszedłem, patrzę – przy drzwiach jeden taki ukrzyżowany. W sieni następny. Na jadalni, w świetlicy… mówię ci tam się z człowiekiem nie pierdolą…
0
(+9) Kupa!Dobre! Lubię to!