Facet siedzi u lekarza:
– Panie doktorze i jak tam moje wyniki?
– Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą
– Niech pan zacznie od złej.
– Ma pan raka, zostało panu dwa tygodnie życia.
– Ech… a dobra?
– Widzi pan tę pielęgniarkę? Rucham ją.
Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam
Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat. Włamuje
się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w
łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do
krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w
szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do
żony:
– Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie.
Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez
lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał
seksu, nie [...]
się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w
łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do
krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w
szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do
żony:
– Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie.
Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez
lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał
seksu, nie [...]
W klubie golfowym
W klubie golfowym ktoś w przerwie czyta gazetę.
– Słuchajcie, tu piszą, że jakiś gość zabił swoją żonę kijem golfowym…
Zapada cisza. W powietrzu wisi jedno niewypowiedziana pytanie. W końcu jeden z golfiarzy nie wytrzymuje i pyta nieśmiało:
– Piszą tam, ilu uderzeń potrzebował?
– Słuchajcie, tu piszą, że jakiś gość zabił swoją żonę kijem golfowym…
Zapada cisza. W powietrzu wisi jedno niewypowiedziana pytanie. W końcu jeden z golfiarzy nie wytrzymuje i pyta nieśmiało:
– Piszą tam, ilu uderzeń potrzebował?
Święty Piotr chciał spróbować chodzić po wodzie
Święty Piotr chciał spróbować chodzić po wodzie… wszedł, zrobił kilka kroków i jeb pod wodę, na to Jezus:
– Po palikach kurwa..
– Po palikach kurwa..
Gotowanie kompotu
Dwóch narkomanów gotuje kompot w wielkim garze. To jeden zamiesza chochlą, to drugi… Nagle jeden pyta:
– Ty, a co by było, jakbym ja sobie ten cały gar naraz zapodał?
– Weź przestań. Poszłaby ci krew z uszu, z oczu, a na twarzy pojawiłyby ci się krwawe ślady.
– Taki mocny towar?
– Nie, tak bym ci tą chochlą wpierdolił…
– Ty, a co by było, jakbym ja sobie ten cały gar naraz zapodał?
– Weź przestań. Poszłaby ci krew z uszu, z oczu, a na twarzy pojawiłyby ci się krwawe ślady.
– Taki mocny towar?
– Nie, tak bym ci tą chochlą wpierdolił…
Czernobylski las. Przez ostępy, głośno tupiąc
Czernobylski las. Przez ostępy, głośno tupiąc, przedziera się Czerwony Kapturek – około trzech metrów wzrostu, bary szerokie na dwa metry, dwudniowy zarost na twarzy, dwa grube warkocze.
Na spotkanie jej, jak to w bajce, wyszedł wilk – maleńki, wychudzony, zabiedzony, oczy wielkie ze strachu.
Czerwony Kapturek basem:
– A ty, tego… co… pierożki chcesz mi zabrać?
Wilk, trzęsąc się ze strachu:
– Nnnnie…
Kapturek groźniej:
– A co, zgwałcić może chcesz?
Wilk, przysiadając ze strachu:
– Nnnnie… Nnnnoo ccco ttyyy…
Czerwony Kapturek, zadzierając spódnicę:
– No masz, chociaż obciągnij.
Na spotkanie jej, jak to w bajce, wyszedł wilk – maleńki, wychudzony, zabiedzony, oczy wielkie ze strachu.
Czerwony Kapturek basem:
– A ty, tego… co… pierożki chcesz mi zabrać?
Wilk, trzęsąc się ze strachu:
– Nnnnie…
Kapturek groźniej:
– A co, zgwałcić może chcesz?
Wilk, przysiadając ze strachu:
– Nnnnie… Nnnnoo ccco ttyyy…
Czerwony Kapturek, zadzierając spódnicę:
– No masz, chociaż obciągnij.
Lekarstwo na ból głowy
Mąż miał ochotę na seks, podchodzi do żony, zaczyna ją całować, ta jednak rzuca standardowy tekst „Boli mnie głowa”. Mąż pomyślał, poszedł do domowej apteczki, wysmarował fiuta aspiryną i wraca do żony z pytaniem:
– Doustnie czy w czopku?
– Doustnie czy w czopku?
W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna
W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna….
– Koleżanka się spieszy? – zagaduje mężczyzna.
– Nie, koleżanka się nie spieszy – przekornie odpowiada dziewczyna.
– Koleżanka napije się kawy?
– Tak, napiję się kawy…
– Koleżanka wolna?
– Nie, mężatka…
– Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?
– Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.
– 10 razy???!!!
– Kolega się spieszy ?!
– Koleżanka się spieszy? – zagaduje mężczyzna.
– Nie, koleżanka się nie spieszy – przekornie odpowiada dziewczyna.
– Koleżanka napije się kawy?
– Tak, napiję się kawy…
– Koleżanka wolna?
– Nie, mężatka…
– Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?
– Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.
– 10 razy???!!!
– Kolega się spieszy ?!
U dentysty
U dentysty:
– Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
– 50 PLN.
– 50 PLN za kilka minut pracy?!
– Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.
– Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
– 50 PLN.
– 50 PLN za kilka minut pracy?!
– Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.
Gryps w Oświęcimiu na kominie
Gryps w Oświęcimiu na kominie: „Żydzi górą!”