Kobieta leży w śpiączce

Kobieta leży w śpiączce. Kompletnie bez świadomości, funkcje życiowe podtrzymuje aparatura. Jednego razu gdy pielęgniarki ją myły, jedna zauważyła że jak dotykała jej intymnych miejsc to następowała zmiana na monitorach. Pojawiły się pewne symptomy poprawy. Wyjaśniły to jej mężowi.
– Można by spróbować seksu oralnego. Wiemy, że to dziwnie brzmi ale można spróbować.
Facet wpierw z niechęcią, ale potem się zgodził. Pielęgniarki wyszły z pokoju, żeby faceta nie peszyć i udały się do pomieszczenia z monitorami. Po paru minutach EKG zrobiło się płaskie. Pielęgniarki wpadają do pokoju, a facet właśnie naciąga spodnie i mówi:
– Chyba się [...]
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Długie jaja

Rozmawiają dwie znajome dziewczyny lubujące się w zaliczaniu nowych chłopaków.
– Ty Jola ale numer! Wczoraj byłam z tym Patrykiem… No wiesz ten wysoki!
– I co?
– Ty wiesz jakie on ma długie jaja!
– No! Już mi się obiły o uszy!
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!

Mały rekin uczy się od ojca jak polować na ludzi

Mały rekin uczy się od ojca jak polować na ludzi.
– Podpływasz najpierw powoli do człowieka, potem go opływasz dookoła. Potem go jeszcze raz opływasz dookoła, ale wolniej.
– Tato, a nie można go zjeść tak od razu?
– Jeśli lubisz z gównem…
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!

Guma

Przychodzi facet do kiosku.
– Poproszę trzy gumy.
– Do żucia?
– Nie, do żucia to ja daję bez gumy!
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Żona śmieszka

– Wiesz, twoja żona to straszna śmieszka!
– ???
– Jak opowiedziałem jej kawał, to tak się śmiała, że o mało co oboje nie spadliśmy z łóżka!
0
(-2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Rozmawiają dwaj starsi panowie. Jeden mówi do drugiego

Rozmawiają dwaj starsi panowie. Jeden mówi do drugiego:
– Zbliża się wasza rocznica ślubu nieprawdaż?
– Tak – odpowiada drugi – i to spora, bo 20.
– Wow i co zamierzasz zrobić z tej okazji dla swojej żony?
– Zabiorę ją na wycieczkę do Australii.
– Nieźle, a co zrobisz dla żony z okazji 25 rocznicy ślubu?
– Pojadę i przywiozę ją z powrotem.
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!

Walił całą noc

Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów:
– Byłem u dziewczyny…
– I co, i co???
– Waliłem caaaaaałą noc!!
– Łooo!!!!!!
– …i nikt nie otworzył 🙁
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Wiesiek, coś taki markotny?

– Wiesiek, coś taki markotny?
– Nie wiesz?! Benek nie żyje!
– No coś Ty?! Jak to?!
– Wrócił przedwczoraj do domu, wypił, położył się do łóżka, zapalił szluga,
pościel się zajęła…
– I spalił się?!
– Nie… Zdążył okno otworzyć i wyskoczyć…
– I połamał się na śmierć?
– Nie. Straż wezwał. Strażacy rozciągnęli takie koło z gumy i tam skoczył.
– Pękło?
– Nie… Jakoś tak się od tego odbił i z powrotem wskoczył do chałupy.
– I się spalił.
– Nie! Odbił się od framugi [...]
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!