Gotowanie kompotu

Dwóch narkomanów gotuje kompot w wielkim garze. To jeden zamiesza chochlą, to drugi… Nagle jeden pyta:
– Ty, a co by było, jakbym ja sobie ten cały gar naraz zapodał?
– Weź przestań. Poszłaby ci krew z uszu, z oczu, a na twarzy pojawiłyby ci się krwawe ślady.
– Taki mocny towar?
– Nie, tak bym ci tą chochlą wpierdolił…
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!

Czernobylski las. Przez ostępy, głośno tupiąc

Czernobylski las. Przez ostępy, głośno tupiąc, przedziera się Czerwony Kapturek – około trzech metrów wzrostu, bary szerokie na dwa metry, dwudniowy zarost na twarzy, dwa grube warkocze.
Na spotkanie jej, jak to w bajce, wyszedł wilk – maleńki, wychudzony, zabiedzony, oczy wielkie ze strachu.
Czerwony Kapturek basem:
– A ty, tego… co… pierożki chcesz mi zabrać?
Wilk, trzęsąc się ze strachu:
– Nnnnie…
Kapturek groźniej:
– A co, zgwałcić może chcesz?
Wilk, przysiadając ze strachu:
– Nnnnie… Nnnnoo ccco ttyyy…
Czerwony Kapturek, zadzierając spódnicę:
– No masz, chociaż obciągnij.
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!

Lekarstwo na ból głowy

Mąż miał ochotę na seks, podchodzi do żony, zaczyna ją całować, ta jednak rzuca standardowy tekst „Boli mnie głowa”. Mąż pomyślał, poszedł do domowej apteczki, wysmarował fiuta aspiryną i wraca do żony z pytaniem:
– Doustnie czy w czopku?
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!

W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna

W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna….
– Koleżanka się spieszy? – zagaduje mężczyzna.
– Nie, koleżanka się nie spieszy – przekornie odpowiada dziewczyna.
– Koleżanka napije się kawy?
– Tak, napiję się kawy…
– Koleżanka wolna?
– Nie, mężatka…
– Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze?
– Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy.
– 10 razy???!!!
– Kolega się spieszy ?!
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!

U dentysty

U dentysty:
– Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
– 50 PLN.
– 50 PLN za kilka minut pracy?!
– Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!