Co robi Żydówka w piecu?
– Kremuje się
Delikatne powiadomienie
Oficer mówi do sierżanta:
– Sierżancie, proszę delikatnie powiadomić Kowalskiego, że stracił ojca.
Sierżant odpowiada:
– Tak jest sir.
Sierżant krzyczy:
– Kompania zbiórka. Każdy który ma ojca wystąp. Te Kowalski baranie, a ty gdzie się pchasz!
– Sierżancie, proszę delikatnie powiadomić Kowalskiego, że stracił ojca.
Sierżant odpowiada:
– Tak jest sir.
Sierżant krzyczy:
– Kompania zbiórka. Każdy który ma ojca wystąp. Te Kowalski baranie, a ty gdzie się pchasz!
Wizyta u głuchoniemych
Kolega do kolegi:
– Byłem ostatnio u moich nowych sąsiadów na obiedzie. Wiesz, oni są głuchoniemi, a tak poza tym niesamowicie mili ludzie. Tylko zwyczaje mają jakieś dziwne. Nie wiedziałem jak się zachować. Wyobraź sobie, siedzimy przy stole i nagle ona wyciąga pierś na wierzch. Na to on zerwał się, wyruchał ją ot tak przy stole, a potem wziął parasol i stanął pod prysznicem…
Zdębiałem…
– Spokojnie. Po prostu ona mu powiedziała: „Skocz po mleko” a on jej odpowiedział: „Pierdolę, nigdzie nie idę w taki deszcz”
– Byłem ostatnio u moich nowych sąsiadów na obiedzie. Wiesz, oni są głuchoniemi, a tak poza tym niesamowicie mili ludzie. Tylko zwyczaje mają jakieś dziwne. Nie wiedziałem jak się zachować. Wyobraź sobie, siedzimy przy stole i nagle ona wyciąga pierś na wierzch. Na to on zerwał się, wyruchał ją ot tak przy stole, a potem wziął parasol i stanął pod prysznicem…
Zdębiałem…
– Spokojnie. Po prostu ona mu powiedziała: „Skocz po mleko” a on jej odpowiedział: „Pierdolę, nigdzie nie idę w taki deszcz”
W pewnej spółce prezesi postanowili zatrudnić asystentkę
W pewnej spółce prezesi postanowili zatrudnić asystentkę zarządu. Oprócz stosownych kwalifikacji musiała mieć również parametry wizualne jasno określone : 180 cm
wzrostu, długie nogi, piękne piersi, blondynka, itd… Po rozmowach
kwalifikacyjnych, pozostała im jedna kandydatka spełniająca te wymogi. Zadali jej pytanie:
– Jakie są Pani oczekiwania finansowe?
– 12 tysięcy złotych.
– Co? U nas 6 tysięcy zarabia główny księgowy!
– To dymajcie księgowego…
wzrostu, długie nogi, piękne piersi, blondynka, itd… Po rozmowach
kwalifikacyjnych, pozostała im jedna kandydatka spełniająca te wymogi. Zadali jej pytanie:
– Jakie są Pani oczekiwania finansowe?
– 12 tysięcy złotych.
– Co? U nas 6 tysięcy zarabia główny księgowy!
– To dymajcie księgowego…
Chilijski górnik w łóżku z żoną, pierwszy raz
Chilijski górnik w łóżku z żoną, pierwszy raz od wyjścia z zasypanej kopalni:
(skrzyp, skrzyp)
– Możemy zgasić światło?
– Oczywiście, mój bohaterze.
(skrzyp, skrzyp)
– Mogę cię wziąć od tyłu?
– Wszystko, czego pragniesz, ogierze.
(skrzyp, skrzyp)
– Mogę ci mówić Pedro?
(skrzyp, skrzyp)
– Możemy zgasić światło?
– Oczywiście, mój bohaterze.
(skrzyp, skrzyp)
– Mogę cię wziąć od tyłu?
– Wszystko, czego pragniesz, ogierze.
(skrzyp, skrzyp)
– Mogę ci mówić Pedro?
Żona z kochankiem w łóżku
W łóżku siedzą żona i jej kochanek.
Nagle słychać klucz w zamku, a żona krzyczy do kochanka:
– Wyskakuj przez okno na co on odpowiada.
– Oszalałaś? Przecież to 13 piętro!
– Nie czas teraz na przesądy!
Nagle słychać klucz w zamku, a żona krzyczy do kochanka:
– Wyskakuj przez okno na co on odpowiada.
– Oszalałaś? Przecież to 13 piętro!
– Nie czas teraz na przesądy!
Siostry zakonne, Matematyka i Logika
Dwie siostry zakonne, Matematyka i Logika, przechadzają się po parku blisko zakonu. Jest późno i zaczyna się ściemniać.
SM: zauważyłaś tego mężczyznę, który nas śledzi? Kto wie,czego
chce od nas…
SL: to logiczne chce nas zgwałcić.
SM: o Boże, o Boże, zbliża się do nas dogoni nas za 5min i 18sek.
Co robimy?
SL: jedyne logiczne rozwiązanie to przyspieszyć kroku.
SM: o Boże, o Boże, to nic nie dało.
SL: Oczywiście, logicznie rzecz biorąc on także przyspieszył.
SM: o Boże, o Boże, dystans się zmniejszył, dogoni nas za 1min
i [...]
SM: zauważyłaś tego mężczyznę, który nas śledzi? Kto wie,czego
chce od nas…
SL: to logiczne chce nas zgwałcić.
SM: o Boże, o Boże, zbliża się do nas dogoni nas za 5min i 18sek.
Co robimy?
SL: jedyne logiczne rozwiązanie to przyspieszyć kroku.
SM: o Boże, o Boże, to nic nie dało.
SL: Oczywiście, logicznie rzecz biorąc on także przyspieszył.
SM: o Boże, o Boże, dystans się zmniejszył, dogoni nas za 1min
i [...]
Z pamiętnika informatyka
Z pamiętnika informatyka.
Przychodzę do domu, patrzę, a tam moja żona leży z jakimś gościem w łóżku, a oczy u nich jakieś takie chytre. Patrzę do komputera, faktycznie, zmienili hasło.
Przychodzę do domu, patrzę, a tam moja żona leży z jakimś gościem w łóżku, a oczy u nich jakieś takie chytre. Patrzę do komputera, faktycznie, zmienili hasło.
Do przedziału wagonu kolejowego wchodzą trzy osoby:
Do przedziału wagonu kolejowego wchodzą trzy osoby: kobieta, młody mężczyzna
i ksiądz. Zaczyna się długa podroż, wiec aby skrócić czas wszyscy wyjmują
gazety, traf chciał, ze takie same i zaczynają rozwiązywać krzyżówkę
W pewnej chwili odzywa się kobieta:
– Czy któryś z panów może wie, co to może być: 7 pionowo, cześć ciała kobiety,
na piec liter, pierwsza p, ostatnia a.
– Pięta – odpowiada chłopak.
– Eeee… czy ktoś z państwa ma gumkę? – pyta ksiądz
i ksiądz. Zaczyna się długa podroż, wiec aby skrócić czas wszyscy wyjmują
gazety, traf chciał, ze takie same i zaczynają rozwiązywać krzyżówkę
W pewnej chwili odzywa się kobieta:
– Czy któryś z panów może wie, co to może być: 7 pionowo, cześć ciała kobiety,
na piec liter, pierwsza p, ostatnia a.
– Pięta – odpowiada chłopak.
– Eeee… czy ktoś z państwa ma gumkę? – pyta ksiądz
Skin w autobusie
Do autobusu wsiada skin z baseballem i zaczyna demolować kasowniki. Nagle podchodzi do zakonnicy i mówi:
– Zgwałce cię.
Zakonnica zadezorientowana wysiada na najbliższym przystanku. Nagle wchodzi kanar i podchodzi do skina mówiąc:
– Bilecik prosze.
– Nie mam bo ja nie miałem zamiaru jechac tym autobusem ja tylko wsiadłem tu, żeby zgwałcić tą zakonniece.
– Tą co przed chwilą wysiadła?
– Tak.
– Ona jest taka pobożna, że każdego wieczora o północy chodzi po cmentarzu, tam możesz ją zgwałcić.
– To ja tak zrobie!! Skin widząc zakonnice idącą po cmentarzu założył [...]
– Zgwałce cię.
Zakonnica zadezorientowana wysiada na najbliższym przystanku. Nagle wchodzi kanar i podchodzi do skina mówiąc:
– Bilecik prosze.
– Nie mam bo ja nie miałem zamiaru jechac tym autobusem ja tylko wsiadłem tu, żeby zgwałcić tą zakonniece.
– Tą co przed chwilą wysiadła?
– Tak.
– Ona jest taka pobożna, że każdego wieczora o północy chodzi po cmentarzu, tam możesz ją zgwałcić.
– To ja tak zrobie!! Skin widząc zakonnice idącą po cmentarzu założył [...]