Jaś z Małgosią na spacerze

Poszedł Jaś z Małgosią na spacer. Tak sobie chadzają i w pewnym momencie Małgosia pyta:
– Jasiu, co to jest penis?
Jasiu nie wiedział, ale obiecał, że wyjaśni jej następnego dnia. Jeszcze tego samego popołudnia przy obiedzie Jasiu pyta:
– Tato, co to jest penis?
– Chodź do pokoju, to ci powiem.
Ojciec zabrał go do pokoju obok w celu przeprowadzenia męskiej rozmowy i rzecze:
– Zobacz synu – zdejmując spodnie i wystawiając swoje przyrodzenie – to jest właśnie penis. Co więcej, jest to perfekcyjny penis!
Jasio zadowolony z nowonabytej wiedzy nazajutrz zabiera [...]
0
(+18) Kupa!Dobre! Lubię to!

Nowa stewardessa

2 pilotów leci samolotem. Pierwszy mówi:
– Idę wypróbować tę nową stewardessę.
Przychodzi po 10 min i mówi:
– Niezła. Lepsza od mojej żony.
Na to drugi:
– OK, to ja też pójdę ją wypróbować.
Przychodzi po 10 min i mówi.
– Miałeś rację. Ona rzeczywistość jest lepsza od twojej żony.
0
(+8) Kupa!Dobre! Lubię to!

Prawnik, ksiądz i nauczyciel

Leci prawnik, ksiądz i nauczyciel samolotem ze szkolną wycieczką. Nagle samolot zaczyna spadać. Są tylko trzy spadochrony.
– Oddajmy je dzieciom – woła nauczyciel.
– Pieprzyć dzieci! – krzyczy prawnik.
A ksiądz:
– A starczy nam czasu??
0
(+14) Kupa!Dobre! Lubię to!

Cztery zakonnice idą do nieba

Cztery zakonnice idą do nieba i stają przed Świętym Piotrem. Święty Piotr stawia przed nimi miskę z wodą święconą i pyta pierwszej zakonnicy:
– Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
Siostra czerwieni się i odpowiada:
– Tak, dotykałam go palcem.
– To niech siostra zanurzy tu ten palec, a będzie rozgrzeszona i pojdzie do nieba.
Siostra zanurza palec w misce i odchodzi. Święty Piotr pyta nastepnej:
– Czy siostra dotykała kiedyś męskiego członka?
– Tak, miałam go w dłoni.
– To niech siostra zanurzy tu tą dłoń, a będzie rozgrzeszona i pójdzie [...]
0
(+15) Kupa!Dobre! Lubię to!

W miejskim autobusie

Miejski autobus. Nastolatek do kaszlącej staruszki:
– Na zdrowie, babciu!
– Przecież zakaszlałam, a nie kichnęłam, chłopcze… – odpowiada zdziwiona staruszka.
– Dla mnie to babcia mogła się i chujem zadławić! Dla harcerza najważniejsze to być grzecznym!
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Gruzin, lasencja i jabłka

Na bazarze wspaniała lasencja podchodzi do stoiska owocowo-warzywnego, gdzie handluje stary Gruzin. Pyta go:
– Po ile te jabłka?
– Dziesięć rubli kilo – odpowiedział Gruzin.
Zadarła nieco spódniczkę, ukazując większość swoich smukłych, opalonych ud:
– A ile teraz?
– Osiem rubli – odparł Gruzin.
Zadarła jeszcze bardziej spódniczkę:
– Ile teraz?
– Sześć rubli – odparł Gruzin.
Zadarła już całkiem mocno spódniczkę:
– Ile teraz?
– Trzy ruble – odparł Gruzin.
Zadarła spódniczkę tyle, ile się dało, i pyta:
– A ile teraz?
– Dziesięć [...]
0
(+17) Kupa!Dobre! Lubię to!