Panie grają w golfa

Panie grają w golfa. Jedną z nich tak nieszczęśliwie uderzyła piłeczkę, że trafiła stojącego niedaleko faceta. Zgiął się w pół, wsadził dłonie w krok i syknął z bólu. Sprawczyni podchodzi do niego.
– Bardzo pana przepraszam, to było niechcący…
Facet dalej jęczy.
– Jestem fizykoterapeutką, może będę w stanie panu pomóc.
Facet nadal jęczy. Ona rozpina mu rozporek i zaczyna masować. Po kilku minutach minutach pyta:
– I jak?
– Bardzo przyjemnie, ale kciuk nadal boli…
0
(+19) Kupa!Dobre! Lubię to!

Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty

Dzwoni gość do pracy:
– Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty… jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie.
Szef na to:
– No co ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować.
– Hmm… OK spróbuję.
Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił.
Szef podchodzi i zagaduje:
– I co, jak działa mój sposób ?
– Doskonale, a w ogóle to [...]
0
(+18) Kupa!Dobre! Lubię to!

Syn wraca do domu nad ranem

Syn wraca do domu nad ranem. Ojciec od progu wyskakuje z pytaniem:
– Gdzie byłeś?
– Tato! Miałem swój pierwszy raz! – odpowiada zadowolony syn.
– Aaa, to co innego, siadaj, napij się Whisky, zapal sobie… – odpowiada równie podniecony ojciec.
– Whisky chętnie, papierosa też, ale usiąść, nie usiądę.
0
(+18) Kupa!Dobre! Lubię to!

Księdzu zaginęła papuga

Księdzu zaginęła papuga, którą trzymał na plebanii od kilku ładnych lat. Postanowił poprosić parafian o pomoc w jej odnalezieniu. W niedzielę po ogłoszeniach duszpasterskich pyta:
– Moi drodzy, czy ktoś ma ptaka?
Wstają mężczyźni. Księdzu niezupełnie o to chodziło.
– Nie nie, czy ktoś widział ptaka?
Wstają kobiety. Potrzebne jest uściślenie.
– Chodzi o to, czy ktoś widział mojego ptaka?
I wstali ministranci.
0
(+16) Kupa!Dobre! Lubię to!