Wąsy mi rosną!

Gdzieś w Niemczech:
– Mamo, mamo, zobacz, wąsy mi rosną!
– Dojrzewasz, córeczko.
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Zdradzony mąż i taksówkarz

Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne – żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
– Chcesz pan zarobić stówę?
– Jasne! Co mam robić?
– Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do [...]
0
(+19) Kupa!Dobre! Lubię to!

Jak często się zmienia olej?

– Stary, jak często się zmienia olej?
– Szwagier zmienia raz na dwa lata.
– Raz na dwa lata, a czym on jeździ?
– Niczym, smażalnię ma w Kołobrzegu.
0
(+11) Kupa!Dobre! Lubię to!

Siostro, penis

Szpital, sala operacyjna, operacja prostaty…
Doktor:
– Siostro, proszę poprawić penisa.

– Tak… Bardzo dobrze… a teraz pacjentowi…
0
(+21) Kupa!Dobre! Lubię to!

Długi język, lepkie ręce

– Tato? Dlaczego mówimy, że ktoś kto nie umie dochować tajemnicy ma długi język, mimo że tak naprawdę ma normalny język?
– To tylko takie powiedzenie. Tak samo mówimy, że ktoś kto kradnie ma lepkie ręce, mimo że tak naprawdę są czarne.
0
(+7) Kupa!Dobre! Lubię to!

Nieżywy Ahmed

Okazanie zwłok:
– Kurwa, co za smród. Od ilu on nie żyje?
– Pan Ahmed zmarł godzinę temu.
0
(+12) Kupa!Dobre! Lubię to!

Bałaganiara

Sprawa rozwodowa. Mąż, żona, sędzina, sala pełna publiczności:
– Jakie ma pan zastrzeżenia do małżonki?
– Bałaganiara taka, że wytrzymać nie można.
– Proszę rozwinąć
– Zawsze jak wstaję rano w zlewie taka masa sztućców, garów i talerzy, że się odlać nie ma jak.
0
(+14) Kupa!Dobre! Lubię to!