Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkręciła

Na balu u carycy Katarzyny, Natasza Rostowa rozkręciła się, pląsy, podskoki, rozkrok – i szpagat. No i muszelka do parkietu się zassała. Na, to zebrali się panowie oficerowie, próbują Nataszę od podłogi oderwać – nie wychodzi. Mocno przyssało.
Myślą – co robić.
– Trzeba, – mówi Piotr Biezuchow, – piętro poniżej w suficie dziurkę przewiercić, by powietrze w pochwę się dostało.
– Czy Ty głupi? – wszyscy zakrzyknęli przerażeni, – Nas caryca powiesi za zniszczony parkiet. Remont niedawno zrobili, parkiet z importu.
Porucznik Rżewski rzekł na to:
– To może Nataszę popieśćmy, podniećmy – jak [...]
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła

Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała
na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do szkoły,
naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna,
przygotowała obiad, nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów
poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła,
przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać,
sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz i w
poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać.
Nagle zrywa się :
– O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!!
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Facet wraca po pracy do domu

Facet wraca po pracy do domu, wchodząc zauważa swoją żonę na czworaka czyszczącą podłogę. Żona ma na sobie tylko fartuch, więc facet rzuca się na żonę i zaczyna uprawiać z nią seks na pieska.
Po wszystkim uderza mocno kobietę w głowę.
– Za co? – krzyczy kobieta – byłam dla ciebie taka miła, pozwoliłam ci sobie użyć.
Facet patrzy na żonę i z gniewem mówi:
– Za to, że nie obejrzałaś się i nie sprawdziłaś kim jestem!
0
(+7) Kupa!Dobre! Lubię to!

Kaplica cmentarna

Kaplica cmentarna.
Przy otwartej trumnie ze starszą kobietą stoi rodzina.
Najbliżej głowy stoi zięć i oddycha w dziwny sposób.
– Dobrze się czujesz? Szeptem pyta żona widząc takie zachowanie.
– Normalnie!
– Jesteś pewien?
– Tak! Dmucham tylko na zimne!
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Rozmawiają dwaj koledzy z pracy

Rozmawiają dwaj koledzy z pracy:
– Fanek, dlaczego szef jest na ciebie zły od tygodnia?
– Tydzień temu była impreza zakładowa i szef wzniósł
toast 'Niech żyją pracownicy!’, a ja zapytałem 'Tak? A z czego?’
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Dwóch gejów na wakacjach

Dwóch kochanków pojechało na wakacje na bliski wschód, przechodzą koło meczetu i widzą modlących się muzułmanów. Wtedy jeden bardzo ucieszony woła do drugiego: „Patrz, szwedzki stół!”
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Przychodzi para narzeczonych do proboszcza

Przychodzi para narzeczonych do proboszcza. Pan młody pyta:
– Proszę księdza. Ile za ten ślub?
– No nie wiem. Niech pan sam zadecyduje…
Mężczyzna patrzy krytycznie na przyszłą żonę i z ciężkim sercem wyciąga 20 zł. Ksiądz też patrzy na pannę młodą i… wydaje resztę.
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!