Trzynastka

Prezes pyta swoich pracowników co kupili sobie za 13-tą pensję.
Zaczepia dyrektora:
– No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za 13-kę?
– Nowiutkie Audi A8.
– A resztę?
– Ulokowałem na koncie w banku szwajcarskim.
Podchodzi do naczelnika:
– I jak u pana, naczelniku? Na co pan wydałl 13-kę?
– A kupiłem używanego Passata…
– A resztę?
– Wrzuciłem na książeczkę oszczędnościową.
Podchodzi wreszcie do pracownika:
– Co pan sobie kupił za 13-kę?
– Kapcie.
– A resztę?
– Babcia dołożyła.
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia

Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
– Hrabio, co się panu stało?! – pyta Jan.
– Dostałem w twarz od barona.
– Od barona? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
– Miał. £opatę.
– A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
– Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje.
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Pobiłem się…

Późna noc. Pijany mąż wraca do domu, cała gęba w szmince i pudrze. Na progu żona go pyta:
– Co to ma znaczyć??
– Kochanie nie uwierzysz pobiłem się z klaunem…
0
(-2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Mądrości życiowe

Mądrości życiowe 1. Jeśli trzeci dzień nie chce ci się pracować – znaczy, że to już środa.
2. Jeśli zbudziłeś się rano i nie musisz wstawać – znaczy, że spałeś na stojąco.
3. Jeśli jadąc samochodem poczułeś uderzenie – wysiądź i sprawdź. Jeśli z tyłu – zyskasz pieniądze. Jeśli z przodu – stracisz pieniądze.
4. Jeśli boli cię głowa – znaczy, że jest.
5. Jeśli mąż otwiera żonie drzwi samochodu – znaczy, że to nowy samochód albo nowa żona.
6. Jeśli dzieci idą do szkoły wystrojone i niosą naręcza kwiatów – znaczy, że niedługo trzeba [...]
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Gość wzywa kelnera i pyta

Gość wzywa kelnera i pyta:
– Czy muzycy w waszym lokalu grają na życzenie gości?
– Oczywiście, szanowny panie!
– To proszę im powiedzieć, żeby zagrali w domino!
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Nie pozwól mi żyć w takim stanie

Wczoraj wieczorem dyskutowaliśmy jak zwykle z żoną o tym i o tamtym…
Dochodząc do jakże delikatnego tematu eutanazji, o wyborze między życiem i śmiercią, powiedziałem:
-Nie pozwól mi żyć w takim stanie, bym był zależny od jakichkolwiek urządzeń i karmiony przez rurkę z jakiejś butelki.
-Jeśli przyjdzie mi znaleźć się w takiej sytuacji, lepiej odłącz mnie od urządzeń, które trzymają mnie przy życiu.
A ona wstała, wyłączyła telewizor i komputer, a piwo wylała do zlewu…
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Porucznik Rżewski spaceruje z Nataszą po lesie

Porucznik Rżewski spaceruje z Nataszą po lesie. Ponieważ porucznik, mimo ze zwykle minę ma marsową , dziś jest szczególnie milkliwy, sanitariuszka Natasza sama próbuje podjąć konwersację:
Niech pan popatrzy poruczniku jak tu cudownie, las szumi, ptaszki śpiewają:
– A propos ptaszków – ożywił się Rżewski – kornetowi Obłońskiemu mieści się na chuju pięć drozdów i trzy wróble!
– Poruczniku! Fuj! Jaki pan… prostolinijny!- spłoniła się Natasza.
– A propos prostolinijności, jak kornet Obłoński krowę jebał, to jej się rogi wyprostowały!
– Boże, poruczniku niech pan natychmiast przestanie! Pan ma w głowie próżnie!
– A [...]
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!