Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu, zamawia drinka i gdy, pije to małpka zaczyna skakać po całym barze. Podkrada oliwki z baru i je zjada. Następnie bierze pokrojone cytryny i je pałaszuje. Potem wskakuje na stół bilardowy bierze jedną bilę i ku zdumieniu wszystkich jakoś ją połyka. Barman krzyczy do faceta:
– Widział pan co zrobiła pańska małpa?!
– Nie, co?
– Właśnie zjadła jedna bilę z mojego stołu bilardowego!
– Tiaa, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku, łajdaczka. Przepraszam, zapłacę za wszystko.
Gościu kończy drinka, płaci i [...]
Magiczne słowo
Mąż do żony:
– Zrób mi herbatę
Żona do męża z zalotnym spojrzeniem:
– A magiczne słowo?
Mąż na to:
– Hokus Pokus ty stara kurwo
– Zrób mi herbatę
Żona do męża z zalotnym spojrzeniem:
– A magiczne słowo?
Mąż na to:
– Hokus Pokus ty stara kurwo
Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku
Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku…
Podchodzi do niej ksiądz i pyta:
– Jak się nazywasz, dziewczynko?
– Mam na imię Płatek.
Ksiądz zrobił wielkie oczy i pyta:
– Ooo, a skąd się wzięło tak egzotyczne imię?
– Widzi ksiądz to drzewo? Sześć lat temu moi rodzice wyznali sobie pod nim miłość… Potem pod tym drzewem gorąco się kochali… Kochali się tak mocno, że z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów, okrywając ich nagie ciała…
Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce mówiąc:
– Piękna historia z tym [...]
Podchodzi do niej ksiądz i pyta:
– Jak się nazywasz, dziewczynko?
– Mam na imię Płatek.
Ksiądz zrobił wielkie oczy i pyta:
– Ooo, a skąd się wzięło tak egzotyczne imię?
– Widzi ksiądz to drzewo? Sześć lat temu moi rodzice wyznali sobie pod nim miłość… Potem pod tym drzewem gorąco się kochali… Kochali się tak mocno, że z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów, okrywając ich nagie ciała…
Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce mówiąc:
– Piękna historia z tym [...]
Dziewczyna wróży sobie u Cyganki
Dziewczyna wróży sobie u Cyganki:
– Dwóch chłopaków się o mnie stara, któremu z nich się poszczęści?
– Poszczęści się Andrzejowi, Jurek się z tobą ożeni.
– Dwóch chłopaków się o mnie stara, któremu z nich się poszczęści?
– Poszczęści się Andrzejowi, Jurek się z tobą ożeni.
Jasio przybiega do mamy
Jasio przybiega do mamy i mówi:
– Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką.
– Tak, a co takiego?
– Najpierw ją całował, a potem dotykał… Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził…
– Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi, żeby zaczął mówić.
Jasio:
– No wiec tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ja do gabinetu, rozebrał i wsadził… Wsadził… Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi?
– Mamo, mamo, widziałem jak tatuś robił coś z pokojówką.
– Tak, a co takiego?
– Najpierw ją całował, a potem dotykał… Potem poszli do gabinetu, rozebrał ją i wsadził…
– Dobrze, synku, w niedziele, podczas kolacji opowiesz to, żeby wszyscy wiedzieli.
Nadeszła niedziela, rodzina przy stole i mama daje znak Jasiowi, żeby zaczął mówić.
Jasio:
– No wiec tatuś całował i dotykał pokojówkę, później zabrał ja do gabinetu, rozebrał i wsadził… Wsadził… Mamo jak się nazywa to co ssiesz szoferowi?
Afrykański szaman
Pewne plemię afrykańskie nawiedziła okrutna susza. Padając z pragnienia udali się do plemiennego szamana z prośbą o pomoc. Szaman ów wyszedł z lepianki i patrząc po tłumie współplemieńców pyta:
– Kto ma wodę?
Nikt się nie zgłasza to powtarza:
– Kto ma trochę wody?
Nieśmiale zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
– Ja mam jeszcze trochę.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
– Kto [...]
– Kto ma wodę?
Nikt się nie zgłasza to powtarza:
– Kto ma trochę wody?
Nieśmiale zgłasza się jeden z członków plemienia i podając bukłak wody mówi:
– Ja mam jeszcze trochę.
Szaman niewiele myśląc wylał wodę do miseczki, ściągnął koszulę i zaczął ją prać. Mieszkańcy wioski patrzyli ze zgrozą. Wyjął koszulę z wody, wykręcił i wodę wylał w krzaki. Znowu pyta:
– Kto [...]
Jedzie cygan
– Co robi cygan, kiedy widzi na sygnalizatorze zielone światło?
– Jedzie.
– A gdy widzi czerwone światło?
– Też jedzie. Od cygana zawsze jedzie.
– Jedzie.
– A gdy widzi czerwone światło?
– Też jedzie. Od cygana zawsze jedzie.
Romeo i Julia
Romeo i Julia, romantyczny nastrój. Księżyc, rozgwieżdżona noc.
– Romeo, czy nie pragnąłbyś, abym wzięła w dłonie Twoją męskość, i pieściła ją tak, abyś odczuwał nieziemską rozkosz? – pyta Julia
– Co ci przychodzi do głowy, miła moja!!! Jak mogłabyś używać swych przeczystych dłoni w takim celu?!?! Nie, nigdy!! – odpowiada zakochany młodzieniec
– Ukochany, a czy nie chciałbyś, abym ujęła Twoją męskość, i włożyła sobie ją między uda tak, byś osiągnął rozkosz nieznaną dotąd śmiertelnikom?
– Przenigdy – oburza się Romeo – nie pozwoliłbym na to, by twoje uda, tak delikatne, jasne i nieskazitelne dotykała [...]
– Romeo, czy nie pragnąłbyś, abym wzięła w dłonie Twoją męskość, i pieściła ją tak, abyś odczuwał nieziemską rozkosz? – pyta Julia
– Co ci przychodzi do głowy, miła moja!!! Jak mogłabyś używać swych przeczystych dłoni w takim celu?!?! Nie, nigdy!! – odpowiada zakochany młodzieniec
– Ukochany, a czy nie chciałbyś, abym ujęła Twoją męskość, i włożyła sobie ją między uda tak, byś osiągnął rozkosz nieznaną dotąd śmiertelnikom?
– Przenigdy – oburza się Romeo – nie pozwoliłbym na to, by twoje uda, tak delikatne, jasne i nieskazitelne dotykała [...]
Przychodzi do baru trzech Murzynów i Mulat
Przychodzi do baru trzech Murzynów i jeden Mulat. Siadają przy stoliku, podchodzi kelner i pyta Mulata:
– Co podać najjaśniejszy panie?
– Co podać najjaśniejszy panie?
Lekarz do pacjenta
Lekarz do pacjenta:
– Bardzo mi przykro, jest pan nosicielem wirusa HIV…
Facet totalnie załamany mówi:
– Co za czasy, własnemu dziecku nie można zaufać.
– Bardzo mi przykro, jest pan nosicielem wirusa HIV…
Facet totalnie załamany mówi:
– Co za czasy, własnemu dziecku nie można zaufać.