Benzyna się skończyła

Na parking podjechał samochód zagranicznej produkcji, z niego wyszła młodziutka dziewczyna i poszła w swoich sprawach do pobliskiego lasku. Po pewnym czasie wraca, wsiada do auta, próbuje go zapalić… nie wychodzi. Podchodzi do wartościowej „Wołgi” stojącej obok i pyta kierowcy:
– Moglibyście popatrzeć, co z moim autem?
Kierowca „Wołgi”:
– … benzyna skończyła się.
Dziewczyna:
– A daleko do stacji benzynowej?
Kierowca:
– Kilometr, może dwa.
Dziewczyna:
– A ile trzeba benzyny, by dojechać do tej stacji ?
Kierowca:
– Jeden litr wystarczy.
Dziewczyna:
– Nie moglibyście [...]
0
(-1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
– Proszę powiedzieć, co wasi rodzice robią pierwsze po rannym przebudzeniu?
– Mój tata rano, jak wstanie, to idzie do łazienki i sika do wiadra, że słychać na całe mieszkanie, bo my biedni jesteśmy i nie mamy ładnej łazienki! – mówi pierwsze dziecko.
– Nie, nie, może ktoś inny! – mówi ksiądz.
– Mój tata jak idzie do ubikacji to nic nie słychać, bo my mamy bardzo ładną łazienkę z muszlą klozetową, z kafelkami i z wanną! – mówi inne dziecko.
– Nie, nie, nie, nie! Powiedzcie mi, co [...]
0
(-1) Kupa!Dobre! Lubię to!